Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 302
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sunia2000 napisał(a):
Mi też się wydawało, że nie mam jak wziąć drugiego psa, ale jakoś się dało:)

Ja już mam 4 zwierzaki.. Tutaj bardzo bym chciała dać DT jakiemuś psiakowi, ale na razie nie mam jak, muszę się liczyć z lokatorami..

Posted

Z sunią to na razie nie mam żadnych ładnych fotek bo jak na razie przyjaźnie między nimi nie ma-czasami się pobawią, ale na ogół to dochodzi do małych zgrzytów:(
Tymczasem proszę samego Jumpera:)


Jumpi jeszcze nie ma kondycji mojej Sunii, nie może za nią nadążyć, ale powoli wydłużam mu spacery, żeby sobie wzmocnił pozostałe 3 łapy. Wczoraj pobiegał trochę po wałach, próbował nawet wchodzić do wody, ale z tą jego łapą to pływanie w rzece raczej nie wchodzi w grę. Jumpi na spacerze nie popuści żadnemu psu, do każdego wybiega się przywitać, pobawić, nie ważne czy duży czy mały, czy pies czy suka:) Jak pobiegł za jedną bokserką to osiągnął niemało prędkość jak na niego, prawie się za nim kurzyło:)
No i Jumpiego trzeba gruntownie przebadać. Wydaje mi się, że serducho trochę niedomaga, zęby są w fatalnym stanie. Dość często charczy, po jedzeniu i piciu kaszle. Gdy się cieszy to zgrzyta i kłapie szczęką. Poza tym prawie non stop mruczy (Zosiu masz wyjącego psa a ja mruczącego:)) Gdy nie charczy, kaszle, zgrzyta to łasi się, pół dopki chodzi na boki z radości-na prawde przeuroczy pies kochający wszystko co napotka na swej drodze:)

Posted

Jumpi boi się lekarzy i nie chce go stresować wizytą u niego kilka razy. 30-tego będziemy u weta na zabiegu wycinania guza, wtedy też chce żeby go gruntownie przebadał-chyba, że radzicie inaczej?
Poza tym psiak boi się samochodów, zresztą nic dziwnego skoro został przez jeden z nich potrącony. Powoli zabieram go na spacery na ulice, najgorzej jest z przejściem przez nią. Dziś prawie bez zastanowienia zszedł z chodnika, już myslałam, że uda nam się spokojnie przejść na drugą stronę, ale nagle nadjechał dość szybko....radiowóz, a w nim uśmiechnięci rozmawiający panowie. Chcąc nie chcąc musiałam Jumpiego pociągnąć, żeby szanowni panowie mundurowi go nie stuknęli. Minęli mnie dosłownie kilka cm i to na pasach-nie ma to jak służby publiczne broniące naszego bezpieczeństwa:angryy: O dalszym spacerze nie było mowy:-( Jumpi już rozpoznaje okolice i wie gdzie mieszka, więc sprintem ciągnął do domu-i znów trzeba zaczynać wszystko od początku:-(

Posted

Wczoraj Jumper zaczął pokasływać, wieczorem już kaszlał dość porządnie, noc nie przespana-jego i moja:( Dziś wet stwierdził wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych, prawdopodobnie przeniósl to ze sobą ze schroniska, tam teraz co drugi pies rycha:( Tygodniowa kuracja antybiotykami+leki wykrztuśne+ gentamycynka na łzawiące oko. Nie wiadomo czy za tydzień będzie mial zabieg usuwania guza, wszystko zależy od jego stanu zdrowia.

Przy okazji zaproszę na bazarek dla koleżanki po przejściach:http://www.dogomania.pl/threads/218110-I-dla-psiaka-i-dla-kotka-i-dla-pa%C5%84ci-na-Viki-do-godz-20.00-do-1.12.-11/page3

Posted

sunia2000 napisał(a):
Wczoraj Jumper zaczął pokasływać, wieczorem już kaszlał dość porządnie, noc nie przespana-jego i moja:( Dziś wet stwierdził wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych, prawdopodobnie przeniósl to ze sobą ze schroniska, tam teraz co drugi pies rycha:( Tygodniowa kuracja antybiotykami+leki wykrztuśne+ gentamycynka na łzawiące oko. Nie wiadomo czy za tydzień będzie mial zabieg usuwania guza, wszystko zależy od jego stanu zdrowia.

Przy okazji zaproszę na bazarek dla koleżanki po przejściach:http://www.dogomania.pl/threads/218110-I-dla-psiaka-i-dla-kotka-i-dla-pa%C5%84ci-na-Viki-do-godz-20.00-do-1.12.-11/page3

Trzymamy kciuki za Jumpera! Byle Sunia się nie zaraziła...

Posted

Nie, Śnieżek nie ma ogłoszeń, Jumpi zresztą też:(

Zosiu moja Sunia to twarda sztuka, choroby jej się nie imają:) Przez 3 lata, odkąd ją mam, raz miała zapalenie spojówek i porządną biegunkę-oby tak cały czas:)

Posted

sunia2000 napisał(a):
Nie, Śnieżek nie ma ogłoszeń, Jumpi zresztą też:(

Zosiu moja Sunia to twarda sztuka, choroby jej się nie imają:) Przez 3 lata, odkąd ją mam, raz miała zapalenie spojówek i porządną biegunkę-oby tak cały czas:)


Zrobilam Sniezkowi i Jumperowi wspolne Allegro. :lol: Prosze, sprawdzcie czy dane kontaktowe sa ok (adres e-mailowy podalam swoj, bo nie mialam innego).

http://allegro.pl/sliczny-piesek-niestety-przez-kalectwo-bezdomny-i1957703335.html

Posted

Nikaragua napisał(a):
'Młode ślicznoty pięknisie' to też ty zawsze robiłaś???? z tego ogłoszenia. 2 tata temu wypatrzyłam moją Nikę :)


Tak, tak to tez moje "dzielo"... :lol: Do tej pory prowadze ta aukcje, wymieniam tylko psiaki. :cool3: Nawet nie wiedzialam, ze Nika byla adoptowana dzieki tej aukcji. Super!!! :multi: Dziekuje Ci, ze dalas jej domek! :loveu:

http://allegro.pl/mlode-slicznoty-i-pieknisie-a-jednak-w-schronie-i1946571380.html

Inspiracje do tej aukcji biore z tego watka:

http://www.dogomania.pl/threads/133978-Slicznoty-i-pieknisie-a-jednak-w-schronie!-domki-poszukiwane!

Posted

Nikaragua napisał(a):
Zaraz podniesie się krzyk, ale muszę to napisać:
zawsze miałam i mam wrażenie, że w Koninie macie najładniejsze psiaki (albo najlepiej umiecie je wypromować )


Ja nie jestem z Konina, ale rzeczywiscie tam sa "slicznoty i pieknisie!" :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...