Ola164 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Dołączam się do kciuków ;) Uważam, że skoro tylko na czas drogi to szelki jak najbardziej wskazane. Zawsze można zapiąć przy wchodzeniu na dwie smycze, do szelek i obroży... Żeby mieć pewnosc że nic sie nie stanie... Quote
Poker Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 ciasna obroża i ciasne szelki oraz DWIE smycze obowiązkowo i od razu adresatka !!! Za dużo ucieczek psów z Ds na drugi dzień po adopcji albo jeszcze w czasie podróży. Quote
dorota k. Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Szczęścia Słoneczko. Szczęśliwej podróży. Quote
Tadora Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 mam juz szelki. chyba z emocji dziś nie usnę. jutro pobudka 3:30 i w drogę. Quote
NikaEla Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Tadora napisał(a):mam juz szelki. chyba z emocji dziś nie usnę. jutro pobudka 3:30 i w drogę. będzie dobrze :) To się nazywa idealny Domek :) Quote
xmartix Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 ja mam jutro transport do Wawy pod warunkiem ze będę miała nocleg dla onki Czili z pt na sb w tej Warszawie. Quote
giselle4 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 pani juz wyjechala a ja tez spac nie moge zapakowalam jeszcze kaganiec bo moze konduktor sie doczepic i saszetki na odchody jestem zdenerwowana mimo ze to nie pierwszy raz..... oj ,bedzie dobrze Quote
giselle4 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 kochana zbieraj sie bo dzisiaj szybko do auta i do domku Ona wie co ja czeka wczoraj jej powiedzialam:) Quote
marmosia Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Sarunia-Niunia napisał(a):I co? I co? Opowiadajcie..... Pojechały? Quote
Celina12 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Palce i ja mam pogryzione z emocji.... Quote
2010 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Trzymamy kciuki...i czekamy na dobre wieści... Quote
yunona Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Kurcze no mogłaby któraś wrzucić info jak spotkanie na dworcu... itp. ???? szpilki mi wchodzą w niewymowną część ciała ! ;) Quote
giselle4 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 juz dzisiaj mam straszny dzien o 10,00 dostalam info ze nie mam transportu do Wroclawia:( ale to jeszcze nie dramat Florek u Lory Lora nie wpuszcza jego do domku kryzys:( Pani juz w drodze a ja szaleje ale jak zwykle jest jedna osoba ktora mi nigdy nie odmowi michelle 04 zawiozla malenka do Wrocławia i byłysmy na czas,.:) ale musze Wam powiedziec ze Wasze pieniadze wywalilam na przystnku autobusowym nie gniewajcie sie cioteczki...prosze Quote
yunona Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Jak to wywaliłam? Zgubiłaś.... no jesli tak to przez tą nerwówkę. Napisz więcej o spotkaniu na dworcu. Pieniądze rzecz nabyta.... daj spokój :) Quote
giselle4 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 chcialam aby jechala jak dama ma poslanko i kocyk kupione za grosze pieknie nawet pospala i juz mniej sie bala i pysio na kolanach u ciotki i patrzyla czy ciotka dobrze i bezpiecznie prowadzi auto Quote
giselle4 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 ale niestety wszystko wraz z moja kurtka i podłoga zostalo zarzygane;( i malutka połowe drogi jechala w ręczniku:) zobaczcie jaka smutna tłumaczy sie ze to samo wylecialo ale nikt na nia nie krzyczal pozniej jeszcze pospala i juz we Wrocławiu była a połanko i kocyk zostały na przystanku autobusowym ...bo nie było smietnika Quote
giselle4 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 dziewczyny fantastyczne przyjechaly z kocykiem polarkowym Dzinka ma domek pozytywnie zakręcony wszystko ma na droge i jzu wiem ze spi w pociagu i jest bardzo grzeczna. ciocie siedzialy na dworcu 3 godziny z malutka a teraz jada w domku bede koło 11 w nocy.... Quote
giselle4 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Teodoro,teraz to juz sama poprowadzisz ten watek ja bede gosciem:) na marginesie kazdemy psiakowi zycze takiej mamy:) Quote
yunona Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Pewnie ma chorobę lokomocyjną, może za dużo dostała jeść, bidna malutka. Ale pisz co z niunią dalej .... Edit: chodzi mi o spotkanie , reakcję suni itp. No pisz giselle Quote
NikaEla Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 aż mi się oczy zaszkliły szczęścia w domku maleńka Quote
Isadora7 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 [quote name='giselle4']dziewczyny fantastyczne przyjechaly z kocykiem polarkowym Dzinka ma domek pozytywnie zakręcony wszystko ma na droge i jzu wiem ze spi w pociagu i jest bardzo grzeczna. ciocie siedzialy na dworcu 3 godziny z malutka a teraz jada w domku bede koło 11 w nocy.... [quote name='giselle4']Teodoro,teraz to juz sama poprowadzisz ten watek ja bede gosciem:) na marginesie kazdemy psiakowi zycze takiej mamy:) Czułam instynktowie że tak będzie. Teraz czekamy na wieści z domku :) Quote
Sarunia-Niunia Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Jak dobrze! Wszystkiego dobrego Dzineczko w nowym, TWOIM domeczku:):):).... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.