dorota k. Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Słodzinka - ciekawe co w Wigilię powie;) Pozdrowionka i buziaki:loveu: Quote
Tadora Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 marmosia napisał(a):I nie je za dużo? I nie jest kradziejką? :) Hmmmmm ;) Kradziejką już nie, ale dziś pokazała swoje żebracze oblicze, widać, że mała czuje się coraz pewniej i na coraz więcej sobie pozwala. żebractwo nie zostało wzmocnione więc może niedługo zaniknie. Teraz śpi słodziak koło mnie, gdyby mogła pozdrowiłaby wszystkie cioteczki, pewnie zrobi to w wigilię, o ile jamniorka rodziców dopuści ją do głosu. Quote
Isadora7 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 W wigilię to wszystkie jamniory nas zagłusza :) Quote
Tadora Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 http://www.dogomania.pl/galeria/p/62522/ Dzisiaj nie żebrałam przy śniadanku, najadłam się, wyhasałam i nie chciało mi się ruszać z poduszki Quote
Isadora7 Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Moja rozwydrzona trójka nie usiedziałby, majac smakołyki w zasięgu :evil_lol::evil_lol: Quote
Nutusia Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Wiedziałam, że to wszystko były pomówienia! Moje też by takiemu śniadanku nie odpuściły ;) Kradną nawet na moich oczach (chyba jednak we wypierniczę za furtkę..) A wczoraj z głodu... zeżarły kawałek mydła i kostkę toaletową :) Oczywiście... kradzione!!!!!!!!!!!!!! Quote
yunona Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Cholerka! Ale apetyczne śniadanko, sama podkradła bym się! ;) . Facet po prostu miał za duzo psów i lekką ręką pozbył się. Dzinka jest super grzeczna i moje żarłoki też by nie odpuściły. ;) . Może jeszcze ją bił? I dlatego taka ostrożna i trzyma dystans? Biedna :(. Mam nadzieję, że szybciutko wyjdzie z traumy. Quote
Tadora Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Ona naprawdę jest niezwykle grzeczna i potulna, pierwszy raz spotykam się z takim pieskiem, u moich rodziców psiaki do talerzy zaglądają i wystarczy się obrócić a posiłek znika. Ten facet musiał ja głodzić albo dawać jakies resztki nie przyswajalne przez psy i potem mała musiała polować żeby przeżyć. Jak to dobrze, że ją oddał. Nie wyobrażam sobie mojej dziecinki u tego gruboskórnego człowieka. Dzinka bardzo ładnie i szybko wychodzi z traumy, kazdego dnia ośmiela się coraz bardziej. Wczoraj znowu po spacerze szalała po mieszkaniu z radości. Quote
Sarunia-Niunia Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 I tak trzymaj Dorotko!!!! Zasługujecie na siebie z Dzineczką nawzajem:):):)... Quote
dorota k. Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Taaaaakkkk, jak dobrze że Dzinkę odnalazłaś, odnalazyście się razem. Takiemu jedzonku to i ja bym nie odpuściła ;) Buziaki i pozdrowionka. Quote
Tadora Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 http://www.dogomania.pl/galeria/p/62525/ http://www.dogomania.pl/galeria/p/62526/ Quote
dorota k. Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Aż się pychol śmieje :) Więcej takich dobtych ludziów. Uściskaj proszę Małą. A mam pytanko - Tadora - można Cię sklonować;) Quote
Tadora Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Mam już jednego klona, przynajmniej jesli chodzi o podejście do zwierzaków, moją siostrę, siedzi właśnie z Dzinką :) Buziaki lizaki od Dzinki. Quote
Nutusia Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Tadora napisał(a):Mam już jednego klona, przynajmniej jesli chodzi o podejście do zwierzaków, moją siostrę, siedzi właśnie z Dzinką :) Buziaki lizaki od Dzinki. Czy w takim razie... więcej Was Mama nie miała?... ;) Quote
giselle4 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 zapraszam ciocie do nowego maluszka http://www.dogomania.pl/threads/217895-Tuptus-iskiereczka-starszy-ale-niezwykle-milusinski-piesek Quote
giselle4 Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Tadora napisał(a):Ona naprawdę jest niezwykle grzeczna i potulna, pierwszy raz spotykam się z takim pieskiem, u moich rodziców psiaki do talerzy zaglądają i wystarczy się obrócić a posiłek znika. Ten facet musiał ja głodzić albo dawać jakies resztki nie przyswajalne przez psy i potem mała musiała polować żeby przeżyć. Jak to dobrze, że ją oddał. Nie wyobrażam sobie mojej dziecinki u tego gruboskórnego człowieka. Dzinka bardzo ładnie i szybko wychodzi z traumy, kazdego dnia ośmiela się coraz bardziej. Wczoraj znowu po spacerze szalała po mieszkaniu z radości. Dorciu,Ona była Tobie pisana:) Quote
Tadora Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 giselle4 napisał(a):Dorciu,Ona była Tobie pisana:) Naprawdę, dobrze powiedziane, czuję jakbym ją od zawsze miała. Quote
Tadora Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 http://www.dogomania.pl/galeria/p/62531/ Dżinka po spacerze lubi sobie zajrzeć na fejsa Quote
Isadora7 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 [quote name='Tadora']http://www.dogomania.pl/galeria/p/62531/ Dżinka po spacerze lubi sobie zajrzeć na fejsa Chce być trendy :) Quote
dorota k. Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Były sobie pisane , oj były :) Dziewczyny POZDROWIONKA :) Quote
Isadora7 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Zdecydowanie były sobie pisane. Widzę zę mamy zlot Dorot na wątku :) (ja też Dorota w realu) Quote
Ola164 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Że tak powiem... Idealnie się wkomponowała :loveu: http://img703.imageshack.us/img703/3339/62522.jpg Quote
Tadora Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 No fakt, zaroiło się od Dorot :) News z ostatniej chwili, dzisiaj musiałyśmy poluzować obróżkę, Dzinka przybiera na wadze, boczki się wypełniają, już żeberka tak nie wystają. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.