Jump to content
Dogomania

HOTELIK U MURKI - wątek informacyjny:)


Murka

Recommended Posts

UWAGA LUBLIN!!!

Dzisiaj ok. 19.00 na ul. Dożynkowej uciekła (wystraszyła się i wyrwała się wraz ze smyczą) adoptowana od nas tydzień temu JAGODA! Pobiegła w stronę Rudnika.

Bardzo proszę, miejcie na uwadze i w razie gdybyście zobaczyli sunię proszę o tel. do jej pani: 603819326 (jest w stanie od razu podjechać, sunia podejdzie do jej dzieci, z którymi się bardzo związała).

46900a08faac6126gen.jpg

 

Jest też dobra wiadomość dzisiejszego dnia: do DS w okolice Kraśnika pojechała Vanessa, dostała drugą szansę. Pan zapewniał, że jej nie odda... mamy taką nadzieję :) bardzo dziękuję kudlataji, bo to dzięki niej :)

3e324b58b46bdaa7gen.jpg

 

 

edit. JAGODA WRÓCIŁA!!! :) Uf!

Link to comment
Share on other sites

O matko, po kilku dniach przerwy w dogowaniu ciężko nadążyć za zmianami u Murki... :wacko:

A niech się kręci.Najważniejsze, że psy znajdują domy.Przykre jest jednak to, że pojawiają się nowe, które istota zwana człowiekiem skazała na bezdomność.One jednak dostały od losu szansę , będą już żyły w godnych warunkach, nie będą głodne..itd.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo się cieszę, że się przyda :)

A my dziękujemy za posłania :)

 

Dziś do domku do Warszawy pojechała Kari, mama szczeniorków :)

71f2d82ce75b580fgen.jpg

 

W drodze powrotnej TZ ma zgarnąć pieska koczującego na stacji benzynowej, ale nie wiem czy się da złapać...

Link to comment
Share on other sites

Nie udało się niestety z tym psiakiem.

To chodzi o psa, a właściwie psy (bo było ich tam więcej, m.in. wyrzucony z samochodu husky) na stacji w miejscowości koło Garwolina (mazowieckie). agat21 zauważyła te psiaki i udało się jej zgarnąć i bezpiecznie ulokować suczkę z cieczkę, więc część psów się rozeszła. Został jeden kuśtykający na trzech łapach. Jak TZ jechał w stronę Warszawy (z Kari w samochodzie) to go widział, chciał go złapać, ale on uciekał od niego, bał się panicznie. W drodze powrotnej wieczorem do pomocy dołączyła agat21, ale psiak zniknął. Nie wiadomo czy wystraszył się łapanki czy poszedł sobie gdzieś na nocleg.

 

A ja jeszcze parę fotek powrzucam:

 

Bella:

fc72244942e6e365gen.jpg

 

bd8210376c523fdegen.jpg

 

d4b066f376f9b8d9gen.jpg

 

2b34948eb1b1b730gen.jpg

 

Zoja:

5474f6cf3ff35c85gen.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dostałam dziś zapytanie w sprawie Mysi, o jej stosunek do kotów i dzieci. Po zdjęciach z Hanią, już wiem, ze do dzieci jest ok, a do kotów? Poprosiłam, zeby po więcej informacji zadzwonić do Hoteliku. Podałam nr Murki. W ogłoszeniach Mysię nazwałam Finką.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...