Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dziękujemy :loveu: :multi: :multi: :multi:
Juhuuuu nowa ciotka i nowy wujek :multi: :multi: :multi:

A ja dziś plamę dałąm, bo obiecałam sobie założyć kolejne bazarki, ale wyższość komputera nad moją skromną osobą okazała się przytłaczająca:comp26:

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja sie ciesze , ze przez przypadek "odkrylam" w koncu jak sie linki podaje................:oops::oops::oops:............:lol!:

Jak widzicie, oderwac sie nie moge od komputera.Zanim "obskocze" wszystkich moich ulubiencow.....Maz grozi rozwodem:vamp::stop::ices_bla:;)

Posted

Dzień dobry :loveu:

stwierdziłam, że w końcu sobie napiszę w wątku, a nie na bazarku, przesyłam specjalne 3 tuziny milusińskich mizianek dla Szarika i ciepłe pozdrowienia dla Was kochani :loveu:

Posted

Witamy ciocię Agę, która dzielnie postanowiła odezwać się na naszym wątku :loveu:
Pieniążki już dotarły, za co prześlicznie dziękujemy :buzi: :Rose:

Tosce daliśmy już znać i właśnie przeczytaliśmy wiadomość, że miała problemy z dogo, ale informację dostała i kubeczki wysyła :)


Mieliśmy nadzieję, że zdążymy podziękować zanim ciocia odwagi nabierze a tu niespodzianka – nie wyszło :oops: No, ale może ta mała zwłoka zostanie nam wybaczona ;)

Posted

[quote name='Justysia i Grześ']Witamy ciocię Agę, która dzielnie postanowiła odezwać się na naszym wątku :loveu:
Pieniążki już dotarły, za co prześlicznie dziękujemy :buzi: :Rose:

Tosce daliśmy już znać i właśnie przeczytaliśmy wiadomość, że miała problemy z dogo, ale informację dostała i kubeczki wysyła :)

Mieliśmy nadzieję, że zdążymy podziękować zanim ciocia odwagi nabierze a tu niespodzianka – nie wyszło :oops: No, ale może ta mała zwłoka zostanie nam wybaczona ;)


Ciotka płochliwa jest niczym mysz :roll: ale miała chwilę wielkiej odwagi i w końcu napisała :loveu: cieszę się, że pieniążki doleciały :lol:

Posted

[quote name='Aga76']Ciotka płochliwa jest niczym mysz :roll: ale miała chwilę wielkiej odwagi i w końcu napisała :loveu: cieszę się, że pieniążki doleciały :lol: To my mamy nadzieję, że chęć odezwania się ponownie, i ponownie, i ponownie, ... będzie tak wielka, że tych chwil odwagi przybędzie :cool3: :evil_lol:

Posted

[quote name='Justysia i Grześ']To my mamy nadzieję, że chęć odezwania się ponownie, i ponownie, i ponownie, ... będzie tak wielka, że tych chwil odwagi przybędzie :cool3: :evil_lol:

Pierwsze koty za płoty - nawet nie wiem skąd to znam :-? ale teraz to już sobie czasem coś napiszę :p do Szarika i rodzinki zaglądam każdego dnia :loveu:

Posted

Witam was kochani. Ciesze się, że wszystko u was w porządku, bo ja mam doła. Wczoraj dowiedziałam sie, że sunia z pobliskiego schroniska, której pomagałam w leczeniu została zagryziona. Niech to wszystko szlag....
Cholera, nie mogę dojść do siebie.

Seaside, twój zwierzyniec jest wspaniały. Tylko pozazdrościć. A Niunią się nie zamartwiaj. Czasami drzewo, które skrzypi długo stoi. Moja Psonia nigdy nie chorowała i odeszła w wieku 10 lat. Życzę twojej suni wiele zdrówka.

I jeszcze jedno. Czy zna ktoś sposób na wydłużenie doby? Bo jakoś ostatnio mi czasu brakuje.

Posted

My zawsze z rozpostartymi ramionami oczekujemy na miłych gości :lol:

[quote name='Szajbus'] I jeszcze jedno. Czy zna ktoś sposób na wydłużenie doby? Bo jakoś ostatnio mi czasu brakuje.Można np. nie sypiać, - ale być może to już wprowadziłaś w życie :roll:

Bardzo nam przykro z powodu suni :-(

~~~~~~~~~~~~

Pieniążki wpłaciła też
fona – 36 zł – bursztynki

Bardzo dziękujemy :buzi: :Rose:

Posted

szajbus napisał(a):
Witam was kochani. Ciesze się, że wszystko u was w porządku, bo ja mam doła. Wczoraj dowiedziałam sie, że sunia z pobliskiego schroniska, której pomagałam w leczeniu została zagryziona. Niech to wszystko szlag....
Cholera, nie mogę dojść do siebie.

Seaside, twój zwierzyniec jest wspaniały. Tylko pozazdrościć. A Niunią się nie zamartwiaj. Czasami drzewo, które skrzypi długo stoi. Moja Psonia nigdy nie chorowała i odeszła w wieku 10 lat. Życzę twojej suni wiele zdrówka.

I jeszcze jedno. Czy zna ktoś sposób na wydłużenie doby? Bo jakoś ostatnio mi czasu brakuje.

Szajbus ja cały czas obserwuję wasze wątki łódkie - wspaniale że tak się to rozbujało. wczoraj się tak cieszyłam, że Miśka domek znalazłą, a potem wiadomość o Neli .... :(
Trzymam kciuki za Erę, Melanża i Canona. W miarę możliwości też je ogłaszam, ale ostatnio zastój w Jeleniej jakiś mamy i też dołoa cholernego mam .... :wallbash:

Wyściskałąm wczoraj Sarcię od wszystkicvh dogomaniaków, aaaaale się wyrywała mówię Wam :stupid: Ale myślę że w głebi kudłatego ciałka pomyślała sobie " ale super że tyle ciotek mam- poudaję tylko trochę, że mi to zwisa, żeby w piórka nie obrosły :eviltong: "
kot zwiał, generalnie nie było szans na sesję zdjęciową żeby wcelować w niebieskie oko :shake:

Posted

serdecznie pozdrawiam Rodzinę Szariczka i dziękuję, że jest z Wami taki szczęśliwy.miałam przerwę w dostępie do kompa, ale już jest ok. cieszę się, że wątek Szariczka jest tak pełen ciepłych i wspaniałych OSÓB.
Szariczku, proszę zaciśnij swoje śliczne łapki, aby taki podobny do ciebie Bono znalazł taki DOM jak Twój.
/pieniążek już wysyłam/

Posted

uff , Toska wrócila wreszcie do piszących dogomaniaków :multi: :multi: :multi:
i cieplutko pozdrawia Szarika :loveu: i jego drużynę :evil_lol: , oraz wszystkie nieśmiale i śmiale osoby tu piszące !!!
Jak tam Szariczkowy pycholec ?

Posted

Tak swoją drogą Iza13 to wielkie :klacz::klacz::klacz: że udało Ci się tak w jeden dzień przez wątek przebrnąć :)

My się już gubimy w tym odpisywaniu - tyle kochanych osóbek się odzywa i nie chcielibyśmy nikogo pominąć :errrr: jakby co to dopominać się o swoje :evil_lol:

Ale jaki ten stan zagubienia jest przyjemny :rolleyes: :lol:

Posted

Seaside my również trzymamy kciuki za wszystkie psiaki - musi się im udać, obojętnie, jak ale musi :kciuki: :kciuki: :kciuki:

jamos witamy ponownie :loveu:

Wszyscy zaciskamy mocno kciuki (i ludzkie i psie), za Bono od samego początku - wierzymy, że jednak los się do Niego uśmiechnie...

Toska przez przypadek trafiliśmy na wątek o Twoich problemach z zalogowaniem (:shake:), ale już jest dobrze -> to dobrze :lol:

Z pycholem Szarusia już raczej dobrze, ale... Jakiś taki znowu się osowiały wczoraj zrobił :-( Nadal męczy Go ta skóra i ciągle chce się drapać :shake:
Możliwe, że to przez to... Chyba ...

Posted

No to ja jestem , a tu widze że Szarikowi cosik dolega :shake: , mam nadzieje że pchelki dają spokój :cool1: , nio i dziś mi sie nie udalo was nawiedzić :-( a bylem w Sosnowcu , niestety czasu brak :shake: Ale obiecuje nadrobić :lol: :lol: , zapraszam na gg , w celu umówienia sie :razz:

Posted

W sumie to raczej na szczęście nie udało Ci się dzisiaj znaleźć czasu na spotkanie – na szczęście dla Ciebie oczywiście… Już tłumaczymy …

Psiakom trafiła się pani, no cóż – w rozsypce i z tego oto powodu czasami ciężko jest trafić na nią w domu :niedowia:
Nie dość, że w rozsypce to jeszcze gorący okres się trafił, (na najbliższe miesiące mam zaplanowane szpitale, zabiegi, badania, …:watpliwy:) i teraz przed tym wszystkim mam się jeszcze do tego wszystkiego przygotowywać (bieganie po lekarzach wszelkiej maści, badania, które muszą być zrobione przed całym tym zamieszaniem itp.)…
Dzięki temu zamieszanie się już zaczęło i praktycznie bez większych przerw latamy po lekarzach – do znudzeniaaaa :splat:

Jako, że pańci trzeba pilnować to mam np. przyjemność będąc w gabinecie słuchania szczekania naszych urwisów czekających przed budynkiem – a jak :evil_lol:

Dzisiaj też nas „troszkę” nie było i na następne :hmmmm: „trochę” czaaaasu też mamy zaplanowane latanie, ale zawsze coś tam się wolnego powinno znaleźć, więc nie ma problemu :lol:
Tylko faktycznie bez wstępnego umówienia się nie byłoby to zbyt łatwe -> tak więc jutro się odezwiemy na gg, bo teraz to taka trochę nieludzka pora :mdrmed:

Posted

Szarusiowi cosik faktycznie dolega, ale z Nim to już tak jest i to jest przerażające :shake:

Ciężko określić, w jakiej kondycji jest chłopak, ponieważ czasami zachowuje się jak postrzelone szczenię – przebiegnie się, popodskakuje i rozdaje dookoła te swoje uśmiechy :grins:
A czasami człowiek zbliża się do Niego z gulą w gardle i boi się dotknąć i sprawdzić czy jeszcze żyje – On potrafi leżeć nieruchomo, z otwartymi oczami i nie oddychać przez jakiś czas albo przynajmniej tak słabiutko, że wcale tego nie widać :look3:
Ile razy już miałam łzy w oczach podchodząc i ile razy czułam ulgę, gdy po dotknięciu poruszał się to nawet nie mam pojęcia…
A powinien się człowiek przyzwyczajać do pewnych sytuacji – jednak się nie da…

Biorąc psiaka 14 letniego staraliśmy się jakoś przygotować na wszelkie ewentualności z tym związane… Ale to nie jest wcale proste… Absolutnie nie jest proste :nonono2:

Jak do domu trafia szczeniak to człowiek przynajmniej ma nadzieję, że spędzi się z nim jeszcze długie lata, jak trafia taki staruszek to trudno jest nie zdawać sobie sprawy z faktu, że tak samo naturalne byłoby gdyby żył następne parę lat jak i to, że za parę minut może Go już nie być…
Ale tak jak to napisaliśmy wyżej -> to, co wydaje się naturalne absolutnie nie jest proste do zaakceptowania …

Posted

Bandi tez czesto tak nieruchomo lezy , "bez oddechu",oczy otwarte...I zawsze podchodze przestraszona.Poruszyliscie wazny temat.Nie pisalam nigdy o tym na watku Bandiego , bo nie chce smecic.Oczywiscie decyzja o adopcji starszego psa byla swiadoma i sluszna , ale ciagle sie boje , ze cos mu sie stanie -szybciej niz sie tego spodziewamy.Jestem szczesliwa , ale podswiadomie bardzo sie martwie i boje.

Posted

Czarodziejka napisał(a):
I mój 24 letni Misiek też tak zastyga...leży na boku i oczy szeroko otwarte.

Czarodziejko - pogratulować wieku psiaczkowi :loveu:

J&G - czekamy na wieści :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...