Justysia i Grześ Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Seaside przepraszamy, że dopiero teraz, ale w ogólnym zamieszaniu wyleciało mi z głowy i nie napisałam wcześniej :oops: Pisałaś, że mieliście problemy ze zdrowiem córy. Mamy nadzieję, że to nic poważnego i wszystko już wróciło do normy. Ehhh, to zdrowie… Tak á propos tego tematu to dużo się pod tym względem u mnie zmieniło i nareszcie zaczęłam funkcjonować z czego się niezmiernie cieszę :multi: Przede wszystkim bardzo się cieszę, że podczas naszego ostatniego spotkania z dziadkiem, zobaczył mnie w stanie o wiele lepszym niż niegdyś. Że podczas ostatniej rozmowy mogłam powiedzieć całkowicie szczerze, że czuję się rewelacyjnie. Cieszył się bardzo i to mi trochę ułatwia. Marta dziękujemy za pozdrowienia :loveu: Postaramy się jakoś odezwać w najbliższym czasie, powinno się uda :razz: Ściskamy Was wszystkich bardzo serdecznie Kochani :bye: Quote
boksiedwa Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Ja tez dawno do Was i na dogo nie zaglądałam. Dziś nadrobiłam trochę zaległości :) Quote
taxelina Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Dziekujemy za zyczenia! i Wesolych Swiat dla Was! Quote
Justysia i Grześ Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Nie było nas tu naprawdę długo więc w końcu postanowiliśmy wpaść i napisać wszystkim, że żyjemy :) W Szwecji brak czasu i w ... Polsce również brak czasu - bo właśnie tutaj jesteśmy i jak przystało na wakacje ciągle jest coś do zrobienia i ciągle brakuje czasu... A do tego Marsiu rodziców strasznie nam się rozłożył i pochłania sporą ilość czasu i energii nas wszystkich. Chłopak nie chodzi i niestety nie wygląda to ciekawie :( Chcieliśmy Was wszystkich pozdrowić i... no i takie tam ogólne ;) PS. boksiedwa, zaskoczyłaś nas swoją wizytą ;) Quote
taxelina Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 A moze podacie psu CetylM? Ja to daje Niuni na reumatoidalne zapalenie stawow Quote
Justysia i Grześ Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Dzięki za podpowiedź - bo każda rada może się przydać :loveu: Poczytamy o tym. Problem Marsa to niestety kręgosłup, jest uszkodzony w przynajmniej dwóch miejscach i rokowania są niestety kiepskie. Teraz bierze różne zastrzyki, ma też lasery itp. Nie jest dobrze bo to ogromny pies ważący zapewne blisko 60 kg a to nie ułatwia ani psu ani nam :( Ale próbujemy... Quote
taxelina Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 http://cetylm.pl/ Niunia wazy co prawda 11 kg ale te jej reumatoidalne zapalenie stawow tez niezle dalo :( chodzi na rehabilitacje Quote
Justysia i Grześ Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Znalazłam już tą stronę, ale akurat nie mam czasu poczytać dokładniej - rodziców nie ma więc pilnuję Marsa. Zerknęłam tylko na szybko i szczerze się przeraziłam ceną i dawkowaniem - przy 60 kg to ogromne koszty :crazyeye: Ile to łatwiej i taniej w takich sytuacjach mieć małego psa - ostatnio stwierdzamy to coraz częściej niestety. Poczytamy tak czy inaczej, ale boję się, że tabletki nic tutaj nie dadzą. To jest przesunięcie kręgów i ucisk na rdzeń... nieoperacyjny nawet, więc ciężko uwierzyć w tabletki niestety :( W każdym razie próbujemy, szukamy, czytamy, rehabilitujemy, .... A nuż jakiś cud się zdarzy... A co u Niuni ? Lepiej ? Quote
taxelina Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 No i jeszcze przez 4 tyg podwojna dawka :( to byloby 12 tabletek :( to opakowanie na 10 dni.. Tak w miare okej jak na jej wiek i stan choroby. Kiedys sobie przeczytasz moze https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=explorer&chrome=true&srcid=0B9nlMGq-IR29NDQ4ZTI0NzUtYjVlMy00M2U1LTliYWYtMzExNzJhZWRkNGZm&hl=en_US Quote
Justysia i Grześ Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 bla my również pozdrawiamy:) deer, kiedyś poczytam jak tylko znajdę czas :) Na chwilę obecną biegamy jak szaleni a i tak ciągle ogrom rzeczy do zrobienia. Quote
Justysia i Grześ Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Jesteśmy, żyjemy... Mamy takie urwanie tyłka, że czas nam ucieka jak szalony. Aktualnie uczymy się pilnie :diabloti: To tak skrótowo... Pozdrawiamy Was Kochani serdecznie Wasi My :) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Niestety, ale mamy też przykrą wiadomość, bardzo przykrą, Marsik rodziców odszedł w środę... To była długa walka, psisko na łapy nie stanęło i... skończyło się to niestety dość niespodziewanie... szybko... przyszło znienacka... Cholernie przykro... Quote
egradska Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Pozdrawiamy bardzo, cieszę się, że się odezwaliście. Chyba już całkiem się zeszwedowiliście (zeszwedziliście?)przez ten czas jakie minął od wyjazdu z kraju... Smutna wiadomość o Marsiku, za szybko nam odchodzą ci nasi czworołapni przyjaciele :( Quote
taxelina Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Dalej SFI macie czy juz wyzszy poziom? Quote
Justysia i Grześ Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Dobrze Was widzieć, naprawdę :loveu: Niestety my nie mamy wpływu na niektóre rzeczy... Nie możemy zatrzymać naszych futer przy sobie na zawsze... :shake: Ale to ma głębszy sens, zapewne... One uczą nas wielu rzeczy - każde z nich czegoś innego... No i dzięki temu, że żyją tak krótko możemy poznać ich więcej w swoim życiu... Kurcze no, mimo wszystko ich odejście i tak, tak strasznie boli... ~~~~~~~~~~~~~~~~ Właśnie skończył się (no powiedzmy, że się kończy), bardzo gorący okres w naszym życiu :evil_lol: Ostatni miesiąc był naprawdę szalony i to wszystko przez szkołę ;) Bez przerwy testy, egzaminy, ..., ale teraz już mamy wolne od tego i wreszcie mamy czas na to żeby zająć się życiem pozaszkolnym. Chociaż, tego czasu wydaje się być niewiele - ucieka jak szalony. Deer, właśnie kończymy (a przynajmniej mamy taką nadzieję :diabloti:) SAS. Za nami Nationella provet, slut provet osv. :lol: A wyniki w czwartek, więc czekamy. Dzisiaj jeszcze ostatnia rozmowa z nauczycielkom matematyki, którą nie chwaląc się zaliczyliśmy koncertowo... Tzn matematykę oczywiście, nie nauczycielkę - żeby nie było niedomówień :evil_lol: Więc jak wszystko pójdzie dobrze to od 9 stycznia zaczynamy gimnazjum, tyle, że znowu w ... Falun :razz: ... pozmieniało nam się znowu, oj pozmieniało. Jak ktoś ciekawy to opowiemy ;) ~~~~~~~~~~~~~~ AAA, jeszcze jedno... Nie znasz może Marta jakiegoś fajnego, sprawdzonego sposobu na zrobienie czegoś na wzór pepparkakor. Żeby to się udało jako tako :) Przyznam szczerze, że wcześniej nie próbowałam tego robić. Quote
taxelina Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Ja zawsze kupuje ale to dla Tz bo ja sama ich nie lubie :razz: http://www.recepten.se/recept/pepparkakor.html Quote
Toska1 Posted February 17, 2016 Posted February 17, 2016 Odnalazłam wątek po tylu latach... Ciekawe, co tam u Justysi i Grzesia ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.