Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

uff, jak dobrze, że to już za Szarikiem !!! i że tak dobrze wszystko poszło !!!
mam nadzieję , że nasze kciuki choć odrobinkę pomogły :lol:
Szariczku , zdrowiej teraz szybciuteńko , masz przy sobie cudowną rodzinkę , która o ciebie dba !!!
:lol:trzymajcie się Justysiu i Grzesiu:lol: -pozdrowienia cieplutkie dla Was :lol:i mnóstwo głasków dla dzielnego piesa !!!!

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bazarki do jutra do północy - na razie wychodzi mi 222 zł :D
Te rzeczy które zostaną (jakieś 3 drobiazgi) wrzucę do kolejnych aukcji z drugiej paczki Pitty :)
Także kochani -kaska trochę napłyie - dziękujemy uczestnikom aukcji :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Buziaczki od cioci Szaruniu :loveu:
Jak się czuje nasz bohater??

Posted

Zaglądamy na dogo po zakręconym dniu i co widzimy… Wspaniałe posty, wspaniałych Cioteczek – no balsam dla duszy :loveu: :bigcool: :loveu:

Siedzimy w nocy, piszemy posta, chcemy wysyłać a tu ciach i dogo ni ma - 3,4,5,6,… tak szczerze mówiąc do rana na nogach, co chwilę „odśwież” i ciągle nic a wczoraj to samo :shake:


Kilka dni przed zabiegiem przyszła mu ochota na salcesonik i co zrobił ?...
… w ułamku sekundy chyba, (bo nie zdążyłam nawet zareagować) sięgnął na biurko do talerzyka pańci i zabrał, co chciał – została mi sucha bułka – akurat jadłam, więc talerz miałam przy rękach, a że to podejrzany typ jest to Go obserwowałam – czarodziej. Ale żeby nie było, że taki niewychowany, oj nie broń Boże, doskonale chłopak wie, że tak nie wolno - a więc co należy zrobić w takiej sytuacji… Należy szybciuteńko rzucić się na ziemię, przełknąć i zacisnąć zęby jakby tak coś jeszcze zostało i próbowali to zabrać…
:diabloti:

Świr z niego straszny :stupid: w nocy (niedziela/poniedziałek) raczył zeskoczyć z kanapy na śpiącego koło niej Roniego – Powinien Go chyba wtedy przewrócić i podeptać, ale zerwał się biedny trochę tylko zdrażniony a Szary się jeszcze rzuca :olympic: -> Rany, co za charakterek…

Posted

Chłopak czuje się nieźle :multi: Pani dr też stwierdziła, że wszystko wygląda bardzo ładnie, więc wychodzi na to, że jest dobrze.
Bardzo mu ulżyło, buła zaczęła schodzić i znowu można było zacząć dokazywać :evil_lol:

Jeść się strasznie chciało a tu klapa, bo można było dopiero w niedzielę śniadanko dostać, ale za to jak szybciutko zniknęło… Czasem ukradnie się też twardego chrupa z michy Roniego a wczoraj nawet zabawkę można było pomamlać.
A więc ogólnie u Szarusia wszystko gra – gorzej z pańcią :sad:


Co do reszty ząbków to na dzień dzisiejszy nie ma najmniejszego sensu ich usuwać.
Gdyby to było uszkodzenie, które sprawia ból i utrudnia życie to, co innego, ale skoro chłopak z tym żyje tyle lat (nosówkę musiał mieć jak mu się wyżynały, bo małe fragmenty ma zdrowe – czyli w wieku kilku miesięcy), i nie przeszkadza mu to, to nie ma sensu ruszać. Owszem istnieje ryzyko, że kiedyś coś tam się zacznie z nimi dziać, ale na razie jest dobrze.
Te dwa, które narobiły tyle zamieszania są usunięte i od razu widać różnicę.


[quote name='Seaside']Bazarki do jutra do północy - na razie wychodzi mi 222 zł :-D
Te rzeczy które zostaną (jakieś 3 drobiazgi) wrzucę do kolejnych aukcji z drugiej paczki Pitty :smile:
Także kochani -kaska trochę napłyie - dziękujemy uczestnikom aukcji :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Jaka ładna kwota, ale może się jeszcze zmieni, na inną ładną :cool3:
My również dziękujemy wszystkim :buzi: Bardzo, bardzo, bardzo :calus:


Seaside pieniążki dzisiaj doszły – dziękujemy :buzi::Rose:

Dziękujemy też Adze i Eto :buzi: :Rose: za pieniążki z bazarku constancji


Dziękujemy Wam za miłe słowa, pozdrowienia, życzenia zdrówka itp. i również przesyłamy głaski, całusy, mizianka i wszyściutko w tym stylu dla psiaków… No i, ich właścicieli również ;)

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Justysiu - ja w sprawie tego salcesonu :cool1:
Może przerzuć ty się dziecko na wegetarianizm, Szarik nie będzie miał pokus, a tobie przypadnie święty spokój :lol:
Niestety nie mogę… Broń Boże nie mam nic do wegetarianizmu, ale faktem jest, że trzeba być przynajmniej trochę zdrowym żeby móc „wybrzydzać” w diecie - w niektórych przypadkach byłoby to nieodpowiedzialne posunięcie.

Posted

Justyna/Grzes dziekuje za sliczna walentynke:loveu::loveu:

Piekne te Wasze skarby.Zdjecia sa super.

Dawno juz sie chcialam zapytac , ale ciagle zapominam.Jak sie Wam wydaje;czy Szarik juz zaczal zapominac(lub zapomnial)schronisko i nabral pewnosci , ze juz u Was zostanie.Jak sie zachowuje pod tym wzgledem ?

Posted

[quote name='Justysia i Grześ']

Dziękujemy bardzo za uściski :calus:



Również przesyłamy gorące życzonka
Od nas i naszych landrynkowych przystojniaków










eee no kurcze - nawet motylki ich obsiadły :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

:loveu: :loveu: :loveu: :calus: :calus: :cool2: :thumbs: :painting: :laugh2_2: :laugh2_2: :iloveyou: :Cool!: :Cool!: :klacz: :BIG: :drink1: :drink1: :knajpa:


a mnie nada cięzko uwierzyć, że Szarik ....nasz Szarik z Rybnika....ma tak wspaniały dom :calus:

Posted

[quote name='karusiap'] tak myslalam ale gafy nie chcialam strzelic:oops:
no to :Rose::laola::popcorn:

[quote name='Aga_Mazury']

a mnie nada cięzko uwierzyć, że Szarik ....nasz Szarik z Rybnika....ma tak wspaniały dom :calus:Dziękujemy dziewczyny za "świętowanie" :loveu: :loveu: :loveu: Aż musieliśmy z wiadomości Agi usunąć emoty przy cytowaniu, bo nam tyle się nie chciało wysłać :razz:

I cioteczka Aga się odnalazła :multi: ale cudownie :)

Ps. Fakturka doszła bo nie wiemy ?

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

W takim razie justysia i grześ biorą się do roboty i wkleją jeszcze jakieś zdjątka dla cioteczek :p No i wujków, którzy również zaginęli... :roll:

Posted

A więc jeszcze 2 zdjęcia z dnia zabiegu, tyle tylko, że już w domciu...

Jak się zaczął rozbudzać to diabeł w Niego wstąpił :diabloti: i próbował sobie na wszelkie możliwe sposoby, (językiem, łapami, posłaniem,...) "coś" zrobić z pysiem - No pewnie, budzę się a tu jakieś takie dziiiiiiiiwne uczucie...







A następne wkleimy dopiero jutro bo nas pieski na spacerek wołają ;)

Pitty czy Szarik zapomniał ? Hmmm, ciężko jest stwierdzić, co taki psiak sobie myśli. Zadomowił się cudownie od razu i biorąc pod uwagę jego zachowanie to wygląda na to, że Mu się podoba i chce zostać :cool3: - Na spacerkach robi, co ma robić i zawraca w stronę domku, jak jesteśmy na spacerze z mamą i my odbijamy jeszcze dalej żeby wybiegać "Małego" a Szarik ma wrócić z mamą, to też wygląda to przezabawnie bo chłopak się zapiera i biedna mamusia musi mu tłumaczyć (jak grochem o ścianę), że nas pilnować nie trzeba bo sami wrócimy :lol:
.... więc co On sobie tam myśli, to my nadal nie wiemy ... :roll:

[quote name='Pitty']Justyna/Grzes dziekuje za sliczna walentynke:loveu::loveu:Nie masz za co dziękować ;)

Ps. Aga, ale my nie widzimy informacij o fakturce :hmmmm:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...