asiaf1 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Potrzebny Natychmiastowy Transport Dla łatka Do Lecznicy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaczął Załatwiać Się Wodą!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Kasia Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 o matko... NIE!!!! TRANSPORT NA JUZ POTRZEBNY!!!! Quote
Beata25 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Kurcze Łatus co znowu z Tobą??? nie rob nam stracha :(( Quote
Kasia Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Łatku, psiaku trzymaj się!!! Trzymam kciuki!!! Quote
Beata25 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Dajcie znac jak bedzie cokolwiek wiadomo... :( Quote
iza_szumielewicz Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Eloise sprzed chwili: Dostał lek p-biegunkowy. Jeśli jutro dalej będize sraczka, trzeba jeszcze raz przyjechać. Bez dramatu. Pies jest wesoły. Będzie żyć. Quote
Kasia Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Łatusiu, ale nam stracha napędziłeś...to dobrze, że już jest dobrze ;) Quote
pucka69 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 No myślałam że zawału dostanę! Łatek - nie strasz!!!! Quote
beka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Jak zobaczylam ten tytul to ju z najgorsze sobie wyobrażałm.. Quote
eloise Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Kochani nie ma tragedii, ale czujnym być trzeba łatek nie stracił pogody ducha, która teraz widoczna jest na mojej kurtce- pięknie odbite łapy, które mnie zbombardowały jak mnie zobaczył :) z ochotą wszedł do kliniki, w końcu zna tam każdy kąt dostał lek przeciwbiegunkowy i receptę na loperamid. ma dostać pół tabletki z jedzeniem. jeśli biegunka jutro też się pojawi, to niestety Łatek będzie musiał dostać kolejny antybiotyk. Zentonil nie może być przyczyną tego rozwolnienia. Smecty nie ma co podawać, bo głownie pomaga na gazy-tak powiedziała pani doktor.ponadto, nie ma tragedii dopóki Łatek jest radosny i nie ma wymiotów. Biegunka może być wynikiem stresu. Łatek może jeść marchewkę z ryżem przy zastrzyku i mierzeniu temperatury piszczał jak szalony, wszyscy byli pełni podziwu dla jego aktorskich zdolności- wcześniej znosił wszystkie zabiegi ze spokojem. Moim zdaniem chłopak jest zdrowy i zwyczajnie mu nie w smak jakieś kolejne zabiegi :) Łatuś przytył!!! ważty już 12,5 kg! no ale w końcu zjada prawie 3 puszki karmy dziennie... później wraz z moją siostrą, która mi towarzyszyła odwiozłyśmy Łatka do domu, jego pani musiałą niestety wyjść dzisiaj wieczorem z domu. Przy nas Łatuś zrobił totalnie wodnistą kupę. zaprowadził nas do mieszkania-doskonale zna drogę i poszedł do łazienki dać buziaka pięknej kocicy w umywalce, ale kotka najpierw obrzuciłą go pełnym pogardy spojrzeniem a potem niedbale na niego prychnęła. Łatek chciał się cały czas pieścić i bawić, skakał na nas i bardzo był smutny jak wychodziłyśmy. już przy drzwiach wyjściowych z budynku zapytałam mojej siostry, gdzie położyłą smycz Łatka-popatrzałą na mnie spojrzeniem mówiącym-no chyba nie sądzisz, że wzięłam ją ze sobą-ale zajrzałą do torby... i wyjęła z niej smycz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: pośmiałąm się z niej, zaniosłąm smycz do mieszkania, po czym... przypomniałąm sobie, że nie zostawiłąm jego pańci tabletek.... i wtedy to moja siostra się uśmiała, ze mnie :) Łatek był bardzo smutny jak się zorientował, że zostawiamy go i wychodzimy :( ma w sobie niespożyte pokłady czułości ten chłopak i nie rozumiem, czemu nikt jeszcze go nie przygarnął na stałe!!! Quote
supergoga Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 To ja chyba grono zawałowców powiększę - mało brakowało. Taki tytuł mnie powalił. Łatek proszę bez takich numerów - ciotka nie ma sił na takie cyrki. Koopale maja byc normalne. Quote
Dabrowka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 A ja na szczęście byłam dzisiaj poza netem i dopiero teraz przeczytałam o tym, co działo się z Łatkiem. Zamawiałam dzisiaj karmę swoim psom i przy okazji sprawdziłam ile kosztuje Hepatic: http://www.krakvet.pl/product_info.php?products_id=948 8,50 to nieco mniej niż 10 zł. Jeżeli dodatkowo zamawiałby ktoś, kto robi tam zakupy i ma zniżkę, byłoby jeszcze taniej. Zamówienia powyżej 99 zł są dostarczane bez opłaty za przesyłkę, 11 puszek to 93,50 zamiast 110 zł... Quote
asiaf1 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Dabrowka napisał(a):A ja na szczęście byłam dzisiaj poza netem i dopiero teraz przeczytałam o tym, co działo się z Łatkiem. Zamawiałam dzisiaj karmę swoim psom i przy okazji sprawdziłam ile kosztuje Hepatic: http://www.krakvet.pl/product_info.php?products_id=948 8,50 to nieco mniej niż 10 zł. Jeżeli dodatkowo zamawiałby ktoś, kto robi tam zakupy i ma zniżkę, byłoby jeszcze taniej. Zamówienia powyżej 99 zł są dostarczane bez opłaty za przesyłkę, 11 puszek to 93,50 zamiast 110 zł... ja kupiłam na śreniawitów 12 szt. po 8,50 PLN tam wszystkie puszki royale tyle kosztują. muszę tylko umówić się na ich przekazanie Łatusiowi Quote
Dabrowka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Ooo, skoro można kupić taniej na miejscu to świetnie :) Quote
asiaf1 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Dabrowka napisał(a):Ooo, skoro można kupić taniej na miejscu to świetnie :) dzięki za informację o tańszej karmie, może komuś spoza w-wy się przyda Quote
iza_szumielewicz Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Kiedy Iwanka przyszła wieczorem do domu, były 2 wodniste kupy. Jeszcze wieczorem ugotowała mu ryż z marchwią, ale w tej wersji papka mu nie smakowała, więc polała samym (bez mięsa) wywarem z kurczaka. Wtedy spałaszował wszystko:lol: . W nocy kup już nie było. Na spacerze o 6 rano była kupa konsystencji plastycznej, ale już nie woda. Zobaczymy, co dalej. W razie czego dziś znów moze zajść potrzeba zawiezienia Łatka na zastrzyk. Eloise i ja jedizmey o 14 do Aresa (tego pieska z Kielc, który był we wnykach, a który jest w "Łatkowym hotelu" i czeka na wtorkową amputację łapki:placz: ). Dlatego w razie czego poszukiwani są chętni do Łatkowego transportu. Z kotem Łatek już absolutnie sie dogadał. Nie ma problemów. Quote
clockwork Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 no i mnie ominęła akcja interwencyjna w sprawie Łatkowych koop!!! po pracy siedziałam sobie w domku i przyznam że sobotni wieczór zaprzątnęły mi bardziej wołomińskie szczeniaki, których matka oszczeniła się 6 dni temu i które pierwszy tydzień spędziły na betonie:placz:. Od wczoraj są w pseudo-hotelu, gdzie bród,syf... podobno... a opiekun bordowy od używek- więc najbliższe dni maluszków tam- to jeden wielki ?:placz: [SIZE=2]Psiaki i myśl o KONIECZNYM tymczasie tak zaprzątnęły mi głowę, że Łatku- przepraszam ale byłeś wczoraj na drugim planie!!! a czy przychodzenie w niedziele do pracy żeby looknąć na dogomanie to już zboczenie??:???: no i cieszę się że u łatka to raczej nic poważnego! skoro nie od karmy i leków to pewnie ten stres!!! Quote
pixie Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 tez sadze, ze to stres..i tez z boku obserwuje, bo mam chorutenkiego filuta..bardzo marchew/ryz a moze bedzie mogl jak filut czy klopsia, /prowadzeni przez te sma ekipe/ nowotoworowo watroba u jednego i nadnercza u drugiego ..na hepaticu, zentonilu obydwoje ale i na diecie zwyklej podaje: 1/3 ryz - najlepiej brazowy tylko ze dluzej sie gotuje+1/3 marchew czy brokuly + 1/3 serduszka kurze...bardzo wygodnie gotuje sie wszystko razem i palaszuja - to ostatnio wymyslony patent..mozna przepuscic przez maszynke do mielenia miesa, jesli nie wolna wiekszych kawalkow tj np tych serduszek a marchew tre na tarce o gubych oczkach polecam gotuje sie w jednym garnku wszystko znakomicie..w niewielkich odstepach czasowych dosypujac poszczegolne skladniki Quote
clockwork Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 dziewczyny- jakie kupujecie Łatkowi te puszki?? jaka waga i ... czy firma ma znaczenie czy wystarczy że jest dietetyczna?? jaki ma być skład?? mogę porozglądać się po kosztach w różnych sklapikach wysyłkowych...wiele firm dowozi za free a ceny czasem dużo niższe niż w sklepach!!! Quote
iza_szumielewicz Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Łatuś dostaje HEPATIC. Wydaje mi się, że to produkt jednej firmy, a nie kilku:roll: , ale pewna nie jestem. Iwanka nie dzwoni, więc chyba OK. Nie chcę jej bombardować telefonami. Wystarczy, że obudziłam ją dziś o 8.40.:oops: Obwiesiłam dziś druga częśc ulic: Dembego, Kasztanową Aleję przy jeżewskiego, gęsto wokół Kościoła, kawałek Raabego i Wańkowicza. W sumie od wczoraj poszło 50 ogłoszeń! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.