asiuniap Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 iza_szumielewicz napisał(a):Radio zet chce zrobić aferkę o reklamę, w której właściciele chcą się pozbyć doga. Ale w tej reklamie chodzi o kredyt, że urósł za duży, trzeb się go pozbyc itd :crazyeye: Dla mnie reklama jest zabawna, choć moooooże być może podpowiadać ludziom, że jak zwierz jest za duży i kosztowny to trzeba się go pozbyć. Ja z kolei jestem oburzona grą komp., którą sama kupiłam córce :oops: Rayman Szalone króliki. W tej grze rzuca się krową na łańcuchu, która muczy przerażająco, a jak się nie trafi to krowa jest rozbijana o ścianę albo jest wyścig dwóch świń, które obijają się o siebie podczas wyścigu i kwiczą okropnie. Quote
eloise Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 ŁATEK JEST JUŻ W DT!!! To trwało tylko godzinkę a wydarzyło się tyle, że czuję jakby zajęło pół dnia!! :multi: zabrałyśmy Łatusia na spacaerk, zrobił 2 kupy!!!:crazyeye: Potem poszedł jeszcze się pożegnać do kliniki Potem podróż samochodem- był trochę wystraszony ale pięknie siedział z tyłu i wiedział, że nie należy skakać ani przełazić do przodu :) Potem jeszcze raz krótki spacer i do domku!!! Oczywiście Łatulec jest wulkanem energii i wszędzie musi wssadzić dziób, na przykład do zlewu :lol: Iza niedługo zda relację z pierszych minut w domu tymczasowym, a zdjęcia będą wieczorem, wstawię je dopiero jak wrócę do domu. Quote
iza_szumielewicz Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 [quote name='eloise']ŁATEK JEST JUŻ W DT!!! zabrałyśmy Łatusia na spacaerk, zrobił 2 kupy!!!:crazyeye: To jeszcze nic! U Iwanki w ogródku zrobił 3 :crazyeye: :crazyeye: następne! (Iwanka śmiała się i nie robiła problemów). Chciał też obsikać kuchnię, ale mu nie dałyśmy:mad: . Pochłonął półtorej puszki Hepaticu z połówką tabletki ZENTONIL jednym tchem. Bardzo garnął się do jamnisi, ale ta cała się trzęsła i struchlała (potem było ciut lepiej, bo bezgłośnie obnażała dziąsła, jak było za dużo Łatkowych awansów). Najbardziej martwi mnie, czy Łatek dogada się z kotką (ona też była przerażona). Jak kotka się nie rusza, on ją olewa, ale jak tylko się ruszy, szczeka i chce ją gonić. Powiedziałam mu, że MUSI być grzeczny, bo od tego zależy jego los (właśnie dzwoni Iwanka z wiadomością, że kotka leży na sofie, Łatek jest metr dalej i nic się nie dzieje:p ). Iwanka będzie z pieskami wychodzić na spacer oddzielnie. To konieczne, bo jamnisia jest bardzo stara i otyła i ledwie się rusza, a Łatek - jak wiadomo - :painting: . Teraz tak: W lecznicy na Rosoła kupiłam 6 puszek (tyle było) Hepaticu (6x10= 60 zlotych), dopłaciłam 24 zł za resztę leczenia, a 5 kolejnych puszek Hepaticu dokupiłam w mojej zaprzyjaźnionej klinice Pod Lipą 1 (Kabaty). Za te "kabackie" puszki zapłaciłam po 9 zł (5x9=45 zł). Razem więc zapłaciłam 129 złotych!!!!!! Kochana Eloise wręczyła mi 50 złotych w gotówce:modla: . Wzięłam całą dokumentację leczenia i przekazałam ją Iwance. Kiedy od niej wychodziłam, Łatek smutno patrzył i chciał iść ze mną (teraz podobno płacze:-( ). Ale szybko się przyzwyczai, bo Iwanka to wspaniała kobieta:lilangel: . No właśnie. Teraz (oprócz kota) problem tkwi w tym, żeby za bardzo się nie przyzwyczaił, i żeby nie namieszało mu się w głowie. Musimy mu jak najszybciej znaleźć dobry dom!!!!!!!!!!!! Co do fotek, to zrobiłam ich chyba z 40:crazyeye: , ale wyślę dopiero, jak mój mąż znajdzie kabelek do podłączenia aparatu do kompa (to jakiś niestandardowy kabelek), a to może szybko nie nastąpić:shake: . Quote
iza_szumielewicz Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Beka, niestety Katowice sie wycofały; za bardzo bały się o stosunki z kotem. Szukamy bardzo bardzo intensywnie stałego domu! Quote
beka Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Może to i lepiej że teraz a nie po tym jak piesio by sie znalazł u nich:( Quote
eloise Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 Jak Iza poszła po puszeczki z jedzeniem, to łatek został ze mną w samochodzie i tęsknie popiskiwał za Izą!!! On doskonale wie, kto dla niego najwięcej zrobił:multi: :multi: :multi: Quote
iza_szumielewicz Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 W samochodzie rzeczywiście był b. grzeczny. Z ciekawością rozglądał się, co tam słychać za oknem!!!!:lol: Kurczę, żebyśmy tylko szybko znalzły mu dom...:cool1: Quote
Beata25 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Sluchajcie o ile nic mi sie nie pomylilo, to wczoraj w Psim Losie zostal adoptowany psiak, na ktorego bylo co najmniej kilku chetnych. Telefony ponoc sie urywaly... Probujemy tym osobom ktore sie "nie zalapaly" na tego psiaka, zaproponowac inne bidy. Z tego co pamietam to wymagania byly zeby pies byl mlody i duzy, bo to do domu z ogrodem itd. Moze by tym osobom zaproponowac Łatka ??? a noz sie komus spodoba..... Podaje link do tego watku, jakby co to trzeba sie kontaktowac z gallegro, On ma namiary do tych zainteresownych osob. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35530&page=26 Quote
iza_szumielewicz Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Beata25, pewnie, że trzeba proponować. Nie wchodzi jednak w grę Latek w budzie ani Łatek jako obrońca posesji. Quote
Beata25 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Cholercia :niedowia: ale moze wpadnie komus w oko i warunki tez beda odpowiednie.... Quote
Ambra Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 no i mnie wzieło! czekam na fotki Łatka!:loveu: cudny jest - nie dalanm rady przeczytac całego watku, ale streszczenie wystarczyło! słuchajcie gdzie on teraz jest w DT? w warszawie? bo zadzwoniła dzis do mnie pani z ogłoszenia na allegro chetna na jednego psa - ktory na szczescie od przedwczoraj jest w domu - podpytalam jakiego psa szuka, powiedziała ze mieli ale odeszła za tm sunia mix z wyzlem , i ze szukaja nowej pociechy, spytalam czy moze byc owczarek - bo mam na wydaniu:-( ale powiedziała ze za duzy, ze chcą jakiegos mniejszego pieska. Tylko raz z nia dzis rozmwaialam, moge Wam podac tel - ona jest z Wawy i moze chciałaby go obejrzec...nie wiem, a nuż... oczywiscie nie jest to nic sprawdzonego...:shake: ale... jak cos to komu na pw wysłać? i dawac zdjecia!:multi: Quote
iza_szumielewicz Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Ambra, kochana!!!! Foty sa na stronie 56. Łatek jest na Kabatach (dzielnica Warszawy). Możesz pani podac mój numer telefonu:0501290484. Quote
Asior Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 ooo Ambra ma dobrą reke :) taak Ambra podeślij Łatka Quote
iza_szumielewicz Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Pierwszy wieczór w DT Łatusia OK. Teraz leży na kanapie:loveu: :loveu: :loveu: . Trochę piszczał, dużo chodził, drapał w drzwi. Ta zmiana miejsca widać go wytrąciła z równowagi. Dla Iwanki i jamnisi jest miły, z kotką trzeba bardzo uważać. Kup więcej nie było. Było siusianie podczas trzech spacerów. Nie zjadł do końca tej drugiej puszki. Iwanka mówi, że wyraźnie chciałby spałaszować coś innego. No, niestety, kolo. Na razie nic z tego:cool3: . Quote
Ambra Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 iza_szumielewicz napisał(a):Ambra, kochana!!!! Foty sa na stronie 56. Łatek jest na Kabatach (dzielnica Warszawy). Możesz pani podac mój numer telefonu:0501290484. no to ja moge do niej wysłac SMS z Twoim nr albo ty do niej sobie przedzwoniszi powiesz ze masz pieska na wydaniu! mowie z gory ze nie sprawdzony namiar! ale chudy był przerazliwie Łateczek śliczny:-( Quote
eloise Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 Biedny Łatuś, nie do końca jest świadom całej sytuacji... ale się szybko zorientuje, że teraz jest lepiej niż wcześniej :) to mądry chłopak, no i nie jets w końcu sam a z kotem sobie poradzą... w końcu swój rozum mają ;) Quote
clockwork Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 jak postanowłyśmy z PIXIE- dochód ze sprzedaży naklejek www.orlenowskikuba.pl idze na Łatka- dobrze by było żeby sie sprzedały bo jeszcze może coś zostanie dla 17 bidulek... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=155427276 na AFN jest kolejne 50 zł na Łatka- iza- jakby coś to wiesz co z tym dalej... pisz im! Quote
iza_szumielewicz Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Noc i poranek git! Iwanka wyszła z nim o 4 nad ranem:crazyeye:. Zrobił kupę (dosć luźną, a potem jeszcze jedną luźna i jedną dobrą). Zjadł śniadanko. uspokoił się (nie drapie i nie piszczy) jedna kupe psadził w łazience:mad:. Z kotem trzeba bardzo uważać. Dziś o 20.00 ide do iwanki pomóc Łatka kąpać, bo troszkę śmierdziuszka:razz:. Quote
eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 fakt zapach intensywny i niezbyt przyjemny... a co do kotka:razz: skoro 1 dnia i 1 nocy się nie pobiły, to się pogodzą. a jak w ostateczności Łatek dostanie od kotka w nos, to nabierze respektu i będzie się trzymał z boku a kot ostatecznie wróci na swój koci piedestał... testowałam to wielokrotnie... niestety, mieszkaliśmy kiedyś przy ruchliwej ulicy i... koty u nas w domu się często zmieniały:-( ale kocio=psie stosunki zawsze były poprawne :razz: Quote
eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 taka cisza u Łatiszonka... kto zaoferuje mu domek??? Quote
eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Ciocia Iza przysłała zdjęcia z wczoraj, więc wieczorkeim się pojawią:multi: :multi: :multi: Quote
Asior Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 ludziska podajcie jeszcze raz jeśli mozecie numer konta Łatka na AFN bo chcę wysłać kasę a nie mogę znaleść numeru konta.... Quote
fona Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA NIP 7412025929 KRS 0000264523 numer konta 78213000042001038801430001 Quote
iza_szumielewicz Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Wykąpałam Łatusia:laugh2_2: , bo troszkę jechał szpitalikiem i siuśkami. Pięknie zniósł tę kąpiel. Wtulił się we mnie; zaufał. A potem nawet dał się wyszuszyć suszarką!!!:crazyeye: Był bardzo czysty (jak kąpię mojego Malutkiego, to więcej syfku leci:p ). Teraz Łatuś lśni!!! Poważnie! Aż daje po oczach! JEST PRZEPIĘKNY! Jako że chce się bawić zabawkami kota, jutro kupię mu dwie zabawki z litej gumy, bo boję się, że te kocie pożre i zrobi krzywdę swojej nadwerężonej wątrobie. Z kotem lepiej. On tak naprawdę chce go gonić, żeby się z nim bawić, a nie dlatego, żeby go ugryźć. Kot jednak nie pojmuje tych amorów i syczy. No, to wtedy Łatuś szczeka i tak w kółko! (Iwanka ma niezły cyrk:razz: ). Martwi mnie, że te kupki są luźne. Dzwoniłam do kliniki, bo podejrzewałam, że to po wznowieniu Zentonilu, ale wykluczyli ten związek. Podobno Łatuś też mało siusia. Nie wiem, czy to dobrze czy źle:niewiem: (wiem, że jak pies za dużo sika, to coś nie tak jest z nerami). Łatek to pies bez żadnych problemów psychicznych. Absolutnie nie ma żadnych uprzedzeń! Daje ze sobą zrobić wszystko! Ufa bezgranicznie! Dlatego myślę, że miał dom, i to dobry! Kurczę, może dać ogłoszenie w Wyborczej i Życiu Warszawy, że go znaleziono we Włochach, co? Może z sympatii do psów po prostu pognał za jakimś i się zgubił. Może ktoś teraz za nim tęskni..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.