eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Kochani, oto dowód na to jak sprawnie działa Łatkowa wątroba :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 tak pożegnałem się pięknie z panią doktor, która mnie ratowała jako pierwsza Quote
eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 jeszcze krótki spacer i emocjonujące spotkanie z kudłatym psiakiem a potem bardzo spokojna podróż samochodem Quote
iza_szumielewicz Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Oglądając te zdjęcia, zauważyłam śmieszną rzecz. Spójrzcie najpierw na to z kupką, a potem na to z pieskiem..... Widzicie, jak na zdjęciu z kupką Łatuś ma powykręcany w esy floresy ogonek:lol: ? Nie widziałam czegoś podobnego u żadnego psa.:evil_lol: Quote
GoniaP Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 iza_szumielewicz napisał(a):Spójrzcie najpierw na to z kupką, a potem na to z pieskiem..... Widzicie, jak na zdjęciu z kupką Łatuś ma powykręcany w esy floresy ogonek:lol: . No co!! Na pierwszym zdjęciu skupiał się chłopak :evil_lol: Ależ on piękny :loveu: Quote
eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 dokładnie wyniuchałem gdzie będę mieszkał!!! ciągnę do domu!!! buzi na dzień dobry!!!:loveu: przystojny jestem... tirari tirari!! Quote
eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 a to już relacja z Łatusiowego domku tymczasowego oto kot, który schował się przed Łatkiem w umywalce :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: tęsknie wpatruję się w sunię... a ona taka przerażona... może wystraszyły ją moje wystające żebra??? kolejna próba zawarcie znajomości... Quote
eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 ocieplenie stosunków :loveu: mniam... obiadek!obiadek! obiadek! z kotem też się dogadam... nie martwcie się... :sweetCyb: Quote
eloise Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 przyznaję szczerze, że to były prawdziwe katusze- zmniejszanie i wtawianie tych zdjęć... jakby i zdjęcia i komputer i mój umysł sprzysięgły się przeciwko mnie :evil_lol: ale duma mnie rozpiero, bo dałam radę, nawet mój mąż pęka z dumy, bo sama rozwiązałam dość istotny problem:p Iza, masz rację, ten ogon przy kupce.... istna fantazja hahahah mó pies- Ofkors ma nieproporcjonalnie długi ogon i też go zgina w niestandarowy sposób:megagrin: a teraz udam się na spacer... przewietrzyć napromieniowane szare komórki... miłego oglądania fotek :) Quote
iza_szumielewicz Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Kochani, wczoraj wpłynęło mi na konto na Łatka: - 50 złotych od Joasi F.:loveu: - 110 zł od AFN:loveu: Bardzo dziękuję!!!!!!! Quote
clockwork Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 heh!! foteczki wporzo!!! kupka też :evil_lol:... już dawno chciałam poprosić o dowód Waszych obserwacji... ale jakoś nie śmiałam:diabloti: ;) żeberka Łatka już nie tak wporzo... ale wyjdzie z tego- podje synek troche, p.Iwanka go zapewne podtuczy do końca pobytu u niej... ale co potem?? taki sympatyczny Łatuś... aż nie możliwe że kolejka po niego jeszcze się nie ustawiła:angryy: na AFN- Izo- kolejne 58 zł, z czego 8 zł z bazarku (moje kalendarzyki) a w tych ośmiu- miało być dla mnie 5 zł na wysyłkę- co pokrywam z własnej kieszeni, a co było na ten właśnie cel... hmmm... i co teraz?? oddajcie moje 5 zł!! :angryy:.:mad:.. hehe... żart!! pokryję ze swojej, a te 5 zł- odemnie dla Łatka!!! ale tak a propos- jak rozwiązywać takie problemy?? troche dupiate takie sprawy... jak by się sprzedało całe 25 kalendarzyków?? (OBY!) to włożę w wysyłki ok. 150 zł... a taką kwotą niestety nie dysponuję... ale o to będziemy się martwić potem- niech się sprzedają!! no to przypominam się z bazarkiem na Łatka... KALENDARZYK 2007- http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35721 Quote
olifka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Łatuś jest cudowny:loveu: Może gdzieś nie doczytałam ale co bedzie z nim jak wyjdzie z DT? Quote
eloise Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 no właśnie... co będzie? na schron nie pozwolimy! szukamy mu domku DOMKU NA ZAWSZE!! GDZIE JESTEŚ???? a może allegro by nam pomogło? Quote
clockwork Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 allegro może pomóc! tzn. na pewno nie zaszkodzi wystawić Łatka na allegro!! Quote
clockwork Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 kurde.. pixie... nie ma zainteresowania naklejkami orlenowskiegokuby z których część miała być na Łatka... mam być dobrej myśli?? bo ja taka pesymistka:-o http://www.allegro.pl/item155427276_charytatywna_zegnay_orlen_za_smierc_kubusia_.html http://www.allegro.pl/item155431472_charytatywna_zegnay_orlen_za_smierc_kubusia_.html Quote
iza_szumielewicz Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Kupiłam Łatkowi 2 zabawki z litej gumy - piłeczkę i kość:eviltong: , bo bardzo chce się bawić, a o te kocie zabawki boję się, że zje. Obwiesiłam na maxa okolice Wąwozowej, Zaruby, Dembego oraz dojście do Lasu Kabackiego i wszystkie wejścia do tego Lasu. Martwi mnie, że Latek ma luźne kupy (to właściwie sraczka). Dostaje wyłącznie Hepatic. Nie wiem, co jest grane. Już drugi raz dzwoniłam do kliniki. Nie robią alarmu, dopóki to nie sraczka:shake: . Quote
clockwork Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 czasem pieski reagują rozwolnieniem przy zmianie karmy... nie wiemy czym był żywiony Łatek (czy w ogóle był żywiony, czy jadł co znalazł..) potem kroplówy, teraz zaś coś nowego... może Łatusiowy żołądeczek musi się przyzwyczaić do zmian w żywieniu... nie wiem:shake: tylko martwi że Łatkowe kupniaki były już w porządku- co widać na załączonym obrazku Quote
iza_szumielewicz Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Iwanka podaje mu przegotowaną wodę. Hepatic i tylko HGepatic. W klinice najpierw dostawał Intestinal, a potem Hepatic. Kupy były świetne, jak wychodził z kliniki. Teraz jest koopa.:shake: Kurczę, żeby tylko się nie odwodnił.....:-( Quote
clockwork Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 a czy podanie czegoś na rozwolnienie wchodzi w rachubę?? SMEKTA (proszek do mieszania z wodą)- to preparat dla maleńkich dzieci, absolunie nie zagrażający wątrobie. Psom z wrażliwym żołądkiem czy wątrobą też można ją podawać... kurcze... co może być przyczyną takich luzackich kupali:roll: Quote
pucka69 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 A może to po prostu zmiany w życiu Łatka? Nowy dom, Pani, nowy pies, kot? Quote
clockwork Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 pucka69 napisał(a):A może to po prostu zmiany w życiu Łatka? Nowy dom, Pani, nowy pies, kot? nooo... stresy też czasem dają takie efekty... Quote
eloise Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 ja też jestem zdania, że Łatek tak zareagował na stres.. Bo nawet jeśli tego po sobie nie pokazuje, to przeżywa wszystko bardzo mocno!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.