Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 277
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no to zaczynamy walczyć w takim razie :) dług znany mam nadzieję że mimo braku czasu znajdziesz dla nas chwilkę żeby wrzucać na bieżąco informacje chociaż krótkie o Rafiku i rozliczać wpłaty bo to niestety najważniejsze a my postaramy się zająć zbieraniem kasiorki żeby Rafik miał swoją szansę na jak najdłuższe życie tym razem bez bicia i stresu :):)

Posted

już dzisiaj wszystko wrzucę jak tylko wrócę...czekam na moją drugą połowę żeby przejął piecze nad naszym małym diabełkiem i lecę po Rafika i do Karczewa...powinnam dzisiaj przy odbiorze dostać już wszystkie badania i zalecenia. a i mam super pomysł na bazarek :)

Posted

no to czekamy na bazarkowe szaleństwo ja niestety się ostatnio nie ogarniam wychodzę rano wpadam po pracy z psem na spacerek i obowiązkową porcję głasków i znów zasuwam coś zarobić jakoś coraz gorzej jest w tym kraju i chyba dam się adoptować za granicę :( Ale jak tylko troszkę mi się uspokoi to też książeczki powystawiam bazarkowo sporo możemy pomóc maluchowi :)

Posted

Witam Was Kochani, Rafik właśnie ucina sobie drzemkę. Cieszę się, że myślicie o nim. Proszę Was również o pomoc w znalezieniu mu stałego domku. Niestety gdybym miała mieszkaniowe możliwości nie zastanawiałabym się nad jego zamieszkaniem ze mną i moimi 2 psiakami. Sama mam chorą siunię na limfangiektazję, ta choroba zmusza nas do stałego chodzenia do weterynarza. Ja pracuję i studiuję - zbyt długo nie ma mnie w domu. Psiakom trzeba poświęcać masę czasu-nie mówiąc o tych chorych, które potrzebują znacznie więcej uwagi. Mój apel Kochani do Was; ten piesek jest jak przytulanka, zero agresji, wystarczy mu człowiek i kawałek ciepłego miejsca. Pomóżcie nam w tym. Uwierzcie to wyjątkowe stworzenie, którego los cały czas krzywdzi. Pozdrawiamy Was gorąco. :)

Posted

nata5078 napisał(a):
Witam Was Kochani, Rafik właśnie ucina sobie drzemkę. Cieszę się, że myślicie o nim. Proszę Was również o pomoc w znalezieniu mu stałego domku. Niestety gdybym miała mieszkaniowe możliwości nie zastanawiałabym się nad jego zamieszkaniem ze mną i moimi 2 psiakami. Sama mam chorą siunię na limfangiektazję, ta choroba zmusza nas do stałego chodzenia do weterynarza. Ja pracuję i studiuję - zbyt długo nie ma mnie w domu. Psiakom trzeba poświęcać masę czasu-nie mówiąc o tych chorych, które potrzebują znacznie więcej uwagi. Mój apel Kochani do Was; ten piesek jest jak przytulanka, zero agresji, wystarczy mu człowiek i kawałek ciepłego miejsca. Pomóżcie nam w tym. Uwierzcie to wyjątkowe stworzenie, którego los cały czas krzywdzi. Pozdrawiamy Was gorąco. :)



Witamy na dogo :)

Posted

nata5078 napisał(a):
Witam Was Kochani, Rafik właśnie ucina sobie drzemkę. Cieszę się, że myślicie o nim. Proszę Was również o pomoc w znalezieniu mu stałego domku. Niestety gdybym miała mieszkaniowe możliwości nie zastanawiałabym się nad jego zamieszkaniem ze mną i moimi 2 psiakami. Sama mam chorą siunię na limfangiektazję, ta choroba zmusza nas do stałego chodzenia do weterynarza. Ja pracuję i studiuję - zbyt długo nie ma mnie w domu. Psiakom trzeba poświęcać masę czasu-nie mówiąc o tych chorych, które potrzebują znacznie więcej uwagi. Mój apel Kochani do Was; ten piesek jest jak przytulanka, zero agresji, wystarczy mu człowiek i kawałek ciepłego miejsca. Pomóżcie nam w tym. Uwierzcie to wyjątkowe stworzenie, którego los cały czas krzywdzi. Pozdrawiamy Was gorąco. :)


cześć nata5078 :)
będziemy robić co w naszej mocy , teraz chcemy bazarki rozliczyć , pozostałośc po naszej Kamie , zeby część dochodu przekazac na Rafika.

Posted

ooo widzę że poznaliście moją cichą bohaterkę ;) nata5078 wiesz że mam u Ciebie mega dług wdzięczności? gdyby nie Twoje wielkie serducho...Rafik nie miał by gdzie się teraz podziać..

Posted

Czorcik czekam cały czas na pełne rozliczenie ze strony fundacji...sama nie wiem ile pieniędzy dotychczas wpłynęło na konto Rafika...jak tylko coś takiego dostanę uzupełnię rozliczenie :) Trip ma dużo swoich spraw i dlatego trochę się to w czasie przesuwa...

Czorcik napisał(a):
24 listopada wpłaciłam na Rafika 45 zeta , nie widze tej wpłaty

Posted

[quote name='Adziunia']wpłaty uzupełnione, jak wrócę dzisiaj do domu to usiądę nad wydatkami :([/QUOTE]


spoko dzięku już się odnalazłam D.A.F :)

wydatki są przerażające , jak Kama była w szpitalu i zadzwoniła do mnie fundacja z szacowanymi kosztami leczenia , to poczułam jak bym w łeb dostała ,
2,5 tys to zabrzmiało dla mnie jak wyrok , jednak daliśmy radę, dogomania i facebook to jednak potężna siła , bez pomocy ludzi : ich datków, bazarków, rozsyłania wątku i wspierania obecnością nie było by tak dobrze.
Wierzę , ze Rafik też może liczyć na taką pomoc i że wspólnymi siłami uzbieramy na jego potrzeby.

no to się pomądrzyłam troszkę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...