fioneczka Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 [quote name='cavani']Myślę, że byli na wszystko przygotowani :cool3:[/QUOTE] ale wiesz, ja myślę ze one czują ze tak trzeba i są grzeczne w kąpieli bo chcą zeby zmyć z nich "przeszłość" ... moja Fionusia [*] też była taka grzeczna Quote
muzzy Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='cavani']Dostałam na komórkę śliczne zdjęcia, tylko nie mam jak przesłać ich do komputera :oops:[/QUOTE] Jeśli możesz, to prześlij mi je mms-em, to wrzucę na wątek. Quote
obraczus87 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Bardzo sie cieszę, że Dora jest w DT. Cavani Ty umiesz zdziałać cuda :) Piękna jest ta Dorcia :loveu::loveu::loveu: Quote
muzzy Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Sorry za zwłokę, miałem wyjątkowo zalatane popołudnie. Oto zdjęcia od cavani. Niestety dosyś małe, ale Dorę widać :) Opisy autorstwa cavani. Taka popołudniowa wspólna drzemka... :) Sielanka wieczorową porą... Słodzina :) Quote
baster i lusi Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Dorciu już bidulo nie marzniesz teraz tylko domku brak/ Quote
cavani Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Muzzy - wielkie dzięki :multi: A opisy nie są moje - dostałam te zdjęcia z opisem od opiekunów z DT :lol: Quote
Isiak Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Owczarka mojej ciotki po sterylce nie trzymała moczu. I z tego powodu ją uśpili :( Dlatego moich suczydeł nie sterylizuję, bo się boję. Tym bardziej, że mnie zawsze trafiają się "rzadkie przypadki" :shake: Quote
arabiansaneta Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Od razu uśpili? Przecież to się leczy. Quote
agaga21 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [quote name='Isiak']Owczarka mojej ciotki po sterylce nie trzymała moczu. I z tego powodu ją uśpili :( [/QUOTE]paranoja jakaś! moja suka też popuszcza i ani mi przez myśl nie przeszło, by ją usypiać! szok normalnie. Quote
Isiak Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Tak, uśpili :( To było wieki temu, byłam wtedy dzieckiem, ale trauma mi została, bo byłam bardzo z sunią związana :( Quote
aida Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [quote name='Isiak']Owczarka mojej ciotki po sterylce nie trzymała moczu. I z tego powodu ją uśpili :( Dlatego moich suczydeł nie sterylizuję, bo się boję. Tym bardziej, że mnie zawsze trafiają się "rzadkie przypadki" :shake:[/QUOTE] Ja mam dwie i obydwie po sterylce. Sonia też popuszczała ale jest wyleczona. Nie wyobrażam sobie uśpienia psa zdrowego. Podejrzewam że przeszkadzało to właścicielom bo trzeba było chodzić ze szmatą. Quote
as_ko Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Dostałam zapytanie o Dorę przez allegro. Cavani przesyłam do Ciebie. Quote
fioneczka Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 no cóż czasem tak jest ... dla niektórych pies to pies dla innych pies to Przyjaciel wiem dobrze ile potrzeba poświęcenia, czasem "rezygnacji" z własnego życia, ze znajomych, z wyjazdów ... dla Przyjaciela może w przypadku suni z rodziny Isiak uśpienie było "dobrym" rozwiązaniem dla samej suczki .... widać dla tych ludzi to był tylko pies ... mogła żyć i za każdym razem kiedy popuściła obrywać szmatą po głowie, mogła być odrzucona bo przecież czuć było od niej moczem ... a co to za życie :( my nie jesteśmy w stanie zrozumieć takich sytuacji ale innym "pożegnanie" psa przychodzi łatwo bo przecież to tylko pies mam nadzieję że u Dorci problem wiąże się "tylko" z zapaleniem pęcherza np ... że znajdą się ludzie którzy szukają Przyjaciela a nie psa Quote
cavani Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='fioneczka']mam nadzieję że u Dorci problem wiąże się "tylko" z zapaleniem pęcherza np ... że znajdą się ludzie którzy szukają Przyjaciela a nie psa U Dorci popuszczanie było najprawdopodobniej wynikiem silnego stresu związanego z traumą ostatnich tygodni jej życia. Badania nic nie wykazały, a problem sam zanika z dnia na dzień. Po kąpieli objawił się łupież. Dzisiaj zawiozę dziewczynie siemię lniane, które genialnie działa w takich przypadkach. W połączeniu z dobrą karmą i opieką w domowych warunkach i ten problem z pewnością szybko minie. Kochani, baaardzo Wam dziękuję za wszystkie wpłaty na Dorę. Jesteście wspaniali! Dzięki Wam będzie jej można zakupić wszystko, czego potrzebuje. 13 października 2011 r. Dorcię nakarmić pomogły: Baster i Lusi - 30 zł :Rose: Fioneczka - 15 zł :Rose: Aida - 300 zł. :crazyeye: :Rose: Dzisiaj przekazuję pieniądze tymczasowym opiekunom. Quote
arabiansaneta Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Pewnie, że to mogło być skutkiem stresu. Po silnych przeżyciach nawet dziecko zsika się w majtki. W internetowym sklepie zoologicznym "Animalia" mają szampon przeciwłupieżowy dla psów. Jeśli jej po jakimś czasie nie przejdzie, mogę jej sprezentować, bo niedługo będę tam zamawiała granulat i suplement dla konia. Mogła to być też reakcja uczuleniowa na ten konkretny szampon - co jednemu służy, drugiemu niekoniecznie. Quote
Ania :) Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Nie wiem, czy Dorce by pomogło, ale mojego laba kąpię w szarym mydle jeśli dostanie łupieżu (często po kąpielach w różnych bajorkach..) i pomaga rewelacyjnie. Można spróbować... ;) Quote
jostel5 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Żabulinda też miała miała potężny łupież,który był wynikiem stresu,niektóre tu obecne osoby na pewno pamiętają,jak strasznie się z niej sypało....Pomogło siemię lniane + święty spokój i poczucie bezpieczeństwa! :) Myślę,że z Dorą będzie tak samo.....:) Quote
fioneczka Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 moja Fionusia [*] też dostała łupieżu w pierwszym tygodniu po kąpieli, ale dobre jedzonko + miłość zdziałały cuda ... to co zostało wytarło się w pościel ;) EDIT: dopiero teraz zobaczyłam :crazyeye: że Dorcia to głodna chodzić nie będzie :multi: Bożenko, Grażynko :buzi: Quote
cavani Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 [quote name='fioneczka']dopiero teraz zobaczyłam :crazyeye: że Dorcia to głodna chodzić nie będzie :multi: Bożenko, Grażynko :buzi:[/QUOTE] Teraz niczego jej nie zabraknie! Bożenko, Grażynko i Fioneczko :buzi: :sweetCyb: :iloveyou: :bigcool: :calus: :Rose: Wpadłam dzisiaj do rodzinki tymczasowej Dorci, żeby zawieźć im worek karmy na teraz. Resztę zamówią już w sklepie internetowym. A u rodzinki goście - cudna 8 miesięczna dziewczynka ze swoją mamą. Judytka porobiła śliczne zdjęcia maleństwu z Dorą, jak leżą sobie obie na kocyku - jak tylko mi prześle to Wam pokażę :multi: Pierwszy raz zobaczyłam też Dorę po kąpieli. Jest teraz lśniąco - błyszcząca, prześliczna. Poza tym odmieniona, wyciszona, spokojna. No i ciągle jeszcze mnie kocha :oops: - wtula się tym swoim kwadratowym łbem wzruszająco i patrzy tak łagodnie. Uwielbiam tego zwierzaka :loveu: Quote
jostel5 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Życie jej uratowałaś,więc jak ma Cię nie kochać....? Niewdzięcznica byłaby z niej straszna!:p Quote
cavani Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 No, chyba mamy pierwszego konkretnego człowieka, zainteresowanego Dorą. Czy znacie kogoś mógłby prześwietlić dom w Sosnowcu? Pan twierdzi, że jest zdecydowany i gotowy na przejście wszystkich procedur. :lol: No i sam chce po Dorę przyjechać, jeśli przejdzie pozytywnie weryfikację. A teraz obiecane zdjęcie ze śliczną, dziewuszką i nianią Dorą :loveu: Dora na straży zabawek dzidzi I jeszcze taki słodki śpioszek A teraz seria przytulankowo - drzemkowa. Miałam wybrać najładniejsze, ale jakoś nie umiałam się zdecydować. Quote
agaga21 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 http://img690.imageshack.us/img690/5336/pa141774.jpg jak już tak śpią to naprawdę musiały się polubić! z sosnowca jest chyba jenny19 Quote
jostel5 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 [SIZE="4"]Boziuuuuuniuuuuu!!! CUDNA! Cała trójka :) do zacałowania! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.