monika55 Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Dzis już nie kaszle. Może jakiś kłaczek? Ja to jestem panikara.:oops: Quote
AgusiaP Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Napewno kłaczek ;) A ja nie mam już miejsca dla tej piękności u siebie w podpisie:-( Quote
monika55 Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Po ciężkiej walce, na szczęście bezkrwawej, zastrzyk został podany. Toż to czort mały. Dupka skacze. A mądre to niesamowicie. Załatwia się jak Drops wychodzi na spacer. Dla niej to sygnał. To już jestem w pogotowiu. Od razu umyta i czysta. Mnie pozwala na wszystko, a jak Mona chciała jej dupke wytrzeć to zołza walkę zaczęła:-o. A jak to się złości, warczy, szczeka. A potem patrzy tymi oczyskami pięknymi i przeprasza. Nawet stanęła na nogach na chwilę.:loveu: Quote
Alicja Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 widać że dziewczynka zdrowieje :kciuki: Quote
malawaszka Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 monika55 napisał(a):Po ciężkiej walce, na szczęście bezkrwawej, zastrzyk został podany. Toż to czort mały. Dupka skacze. A mądre to niesamowicie. Załatwia się jak Drops wychodzi na spacer. Dla niej to sygnał. To już jestem w pogotowiu. Od razu umyta i czysta. Mnie pozwala na wszystko, a jak Mona chciała jej dupke wytrzeć to zołza walkę zaczęła:-o. A jak to się złości, warczy, szczeka. A potem patrzy tymi oczyskami pięknymi i przeprasza. Nawet stanęła na nogach na chwilę.:loveu: charrakterek :lol: trzymam :kciuki: za weta! Quote
szafra Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Ciekawe jak będzie wyglądać ta rehabilitacja Mufki skoro ona kłapie zębami na prawo i lewo :crazyeye:. Trzymam kciuki za RTG i oby wszystko było OK ! Quote
szafra Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Wiem, że nie ma plakatów Mufinki, ale jakby ktoś nam zrobił to w Radomiu może porozwieszać je Laura z FB. No i Żwirka też oczywiście. Wiem, że Mańkowi zrobił Fochu plakacik. Quote
monika55 Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 Jeszcze za wcześnie myśleć o ogłaszaniu. A ona tylko straszy. Bała się bólu. Quote
togaa Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Ciekawe jak będzie wyglądać ta rehabilitacja Mufki skoro ona kłapie zębami na prawo i lewo Mam takiego gada, którego rehabilitować trzeba było w kagańcu, zatrzyki to samo. Niestety, szybko się wycwanił i jak widział kaganiec, to rozdziawiał szeroko paszczę.:evil_lol: Dał popalić ...;) Quote
monika55 Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Rano przywiozłam Mufinkę od weta. Spędziła tam noc. Nie jest za dobrze. Quote
2411magdalenka Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 zapisuję i czekam w napięciu na wieści Quote
lika1771 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 monika55 napisał(a):Rano przywiozłam Mufinkę od weta. Spędziła tam noc. Nie jest za dobrze. Czekamy na wiadomosci......... Quote
monika55 Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 No i jest tak: Mufinka ma zmieniony gips . Gips na 6 tygodni. Pod gipsem jest rana, nie goi się, wczoraj zeszyta bo na szczęście nie ropieje. Sunia znów ma być unieruchomiona co jest trudne i dla niej i dla mnie. Nie wiem co będzie z jej nogami w sensie chodzenia. Na razie się wyczołgała jak mnie zobaczyła rano. Smutny widok, wierzcie mi.:-( Druga noga , tam gdzie gwózdz też musi być oszczędzana. Jak zmusić psa żeby się nie podrywał na domofon lub przy wyjściu Dropsa na spacer. Ciężko jest. Quote
shanti Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 O matko, nie wiem co poradzić:shake: Quote
togaa Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Podpowiedzieć wetowi że o ile jest to mozliwe, wyciac w gipsie otwór ' na ranę". Naszej suni rana zrobiła sie w miejscu gwożdziowania. Nie było widać, bo lapeczka była zagipsowana ale zapach zdradzil że pod gipsem gnój. Pomogło odsłoniecie, czyszczenie rany , antybiotyk.. Biedna malutka.... Quote
szafra Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Właśnie - może otworek jakiś zrobić tam gdzie jest ta rana. Kurcze to rzeczywiście ciężko - ona na dźwięk i szczekanie psa reaguje i podrywa się :shake::shake:. Nie wiem sama co robić! Nie wiem jak pomóc ? Nie mam pomysłu. Quote
malawaszka Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 o rany a miało cyć tak już fajnie i coraz lepiej :( biedna Mufinka, nie wiem co poradzić, ale ten otwór na ranę powinien być bo to musi mieć powietrze żeby sięgoić Quote
monika55 Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Na szczęście brała zastrzyki antybiotyku więc się nie paprze. W sobotę jedziemy na oględziny to zapytam o ten otwór. Teraz bierze tabletki. Mała jest wesoła, apetyt jest. Noga cała owinięta i gips dużo cieńszy. Niestety, wrócił kołnierz. Tylko jak na nią patrze to nie skubie. Quote
monika55 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Niestety musi być w kołnierzu bo dobiera się do opatrunków. Tylko ten kołnierz troche mały i ona kombinuje. Następny rozmiar to potężny abażur i ona się obija w kennelu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.