Jump to content
Dogomania

ZOSIA - prześliczna, maleńka sunia - juz w nowym domku, u Sleepingbyday :))))


Recommended Posts

  • Replies 461
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zalatana byłam, ot co.
z agility to jest tak, że pomijając finanse, to zajęcia są w weekendy (przynajmniej te, które sprawdzałam wtedy, jak pierwszy raz o tym rozmawialiśmy)- a ja mam studia podyplomowe i teraz nie dam rady. poza tym z tego, co przeczytałam, do agility potrzebne jest posłuszeństwo - hmmm, hmmm - ja nie umiem jej nauczyć tak porządnie:oops: , więc jej posłuszeństwo nie jest pokazowe, wręcz przeciwnie. może najpierw zwykły trening? ale uwaga uwaga- ostatnimi dniami biegała z zapoznanymi psami przez chwilę :crazyeye: !!!
a poza tym zazdrośćcie nam wszyscy, bo jedziemy na suwalszczyznę na dłuugi tydzień i między innymi będziemy spływać czarną hańczą. zosia będzie stała na oku i wypatrywała gałęzi w wodzie :evil_lol: . ciekawa jest jak jej sie spodoba rzeka, a raczej i czy szybko przestanie się bać.

ps- zosia jest de best :loveu:

Posted

Ale sa takie szkolenie gdzie się robi w 1 etapie posłuszeństwo, w drugim dalsze posłuszeństwo + agility ;) Popytajcie o takich.
A z wypadu mam nadzieję, że będzie duuuużo zdjeć Zośki :loveu:

Posted

to jest myśl, dzięki. chętnie bym na cos takiego z nią poszła, nie ukrywam. mam nadzieję, że to wyjdzie w końcu. zdjęcia będą, nie wytrzymałabym, żeby sie nie pochwalić najładniejszą z pań na całej rzece :razz:

Posted

Wypoczywajcie Dziewczyny i uważajcie na siebie! Niech Wam nie przyjdzie na myśl nurkować po alkoholu:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Liczymy na mnóóóóóóóstwo zdjęć!!!

Posted

sleepingbyday napisał(a):
zalatana byłam, ot co.
z agility to jest tak, że pomijając finanse, to zajęcia są w weekendy (przynajmniej te, które sprawdzałam wtedy, jak pierwszy raz o tym rozmawialiśmy)- a ja mam studia podyplomowe i teraz nie dam rady. poza tym z tego, co przeczytałam, do agility potrzebne jest posłuszeństwo - hmmm, hmmm - ja nie umiem jej nauczyć tak porządnie:oops: , więc jej posłuszeństwo nie jest pokazowe, wręcz przeciwnie. może najpierw zwykły trening? ale uwaga uwaga- ostatnimi dniami biegała z zapoznanymi psami przez chwilę :crazyeye: !!!
a poza tym zazdrośćcie nam wszyscy, bo jedziemy na suwalszczyznę na dłuugi tydzień i między innymi będziemy spływać czarną hańczą. zosia będzie stała na oku i wypatrywała gałęzi w wodzie :evil_lol: . ciekawa jest jak jej sie spodoba rzeka, a raczej i czy szybko przestanie się bać.

ps- zosia jest de best :loveu:


Treningi faktycznie zazwyczaj są w weekendy. W tygodniu ciężko zebrać grupę, a poza tym praca.
Fajnie jest jak psiak jest posłuszny, jest wtedy dużo łatwiej. Natomiast jeśli piesu sie spodoba, to i z posłuszeństwem jest łatwiej, szczególnie na torze. Psy lubią pracować, a żywiołowe psiaki zazwyczaj bardzo lubią agility, a żeby wiedzieć co mają robić muszą patrzeć na przewodnika.:evil_lol:
Koszt też nie jest zaporowy.

Zazdroszczę Wam tego spływu:)

Posted

Asia_M napisał(a):
Wypoczywajcie Dziewczyny i uważajcie na siebie! Niech Wam nie przyjdzie na myśl nurkować po alkoholu:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Liczymy na mnóóóóóóóstwo zdjęć!!!



zosia nie pije, jeszcze nie jest pełnoletnia, poza tym zapisała się do harcerstwa i złożyła ślubowanie:cool3: . do bożonarodzeniowego śledzika - ani kropelki!

Posted

cudownie było! w ogóle nie chciało nam się wracać do miasta...
a zosia wspaniale. juz drugiego dnia sama wskakiwała do kajaka, jedyne, co ją starsznie denerwowało, to jak nie płynęła na pierwszym kajaku. stado ją wyprzedzało :mad: ! wtedy były histerie i piski i próby wyskoczenia do wody i dogonienia reszty. oczywiście udało jej sie wskoczyć do wody ze trzy razy :diabloti: . poza tym cały dzień w lesie był wpsaniały - tyle zapachów pysznych :-). ech... zostałybyśmy jeszcze trochę na wsi...
no i oczywiście zosia była gwiazdą rzeki. wszyscy jej robili zdjęcia - pies na kajaku dumnie spoglądający przed siebie, wsparty o burtę - to dopiero widok :crazyeye: .

na razie 1 zdjęcie, ale będzie więcej.

Posted

a niżej kolejne fotki ze spływu

ja i moja przyjaciółka pilnuje zosię nogami, żeby nie wyskoczyła :shake:



ja z zoską pozujemy do zdjęcia:



zosia-pionierka na dzikich mokradłach:


zocha sprawdza, co się dzieje na tyłach:


wpływamy do śluzy:


fantastyczna podróżniczka, pogromca nieposłusznych kajakarzy :diabloti:

Posted

i ja też. szkoda, że trzeba było wracać... powiem wam, że nie da się zrobić dobrego zdjęcia, które by pokazało, jak tam jest cudownie. poleca bardzo czarną hańczę każdemu, kto nie zna. a ten, kto zna, to wie, że to przecudowne miejsce.
aha, na razie cisza z posikiwaniem... tfu tfu...

Posted

No nareszcie! ;) Nareszcie Zocha ma domu, w który Ją kochają taka jaka jest! :loveu: Chyba lepiej trafić nie mogla, te wyprawy, zabawy... Chyba kazdy pies marzy o takim domu! :loveu: a kciuki trzymamy aby posikiwanie nie wrocilo :thumbs:

Posted

bardzo dziękuję. mam nadzieję, że zośce ze mną dobrze i że czekają ją u mnie długie lata. przekazałam jej "gratulacje", ale nie zwróciła uwagi, bo zajęta jest dziamganiem dinozaura :diabloti:

czy wiedzieliście, że zofia umie stepować?? oto dowód:

Posted

czasem myślę, że dobrze sobie z tego zdaje sprawę, cwana gapa :razz: .
dziś dostała gammolen, boże, nie macie pojęcia, jak ona się sypie! wystarczy przejść obok niej i zostaje biała plama włosia na ubraniu. na spływie od ciągłego siedzienia blisko niej wszystko miałam białe, zresztą nie tylko ja, inni dookoła też. to nie metafora, w życiu nie widziałam takiego linienia!
chciałam jej kupić szczotkę z włosia do wyczesywania, bo to co mam, nie zdaje egzaminu przy takim linieniu, no i zauważyłam, że ludzkie szczotki sa 2x tańsze. paranoja.

Posted

[quote name='sleepingbyday']a niżej kolejne fotki ze spływu

ja i moja przyjaciółka pilnuje zosię nogami, żeby nie wyskoczyła :shake:



ja z zoską pozujemy do zdjęcia:



zosia-pionierka na dzikich mokradłach:


zocha sprawdza, co się dzieje na tyłach:


wpływamy do śluzy:


fantastyczna podróżniczka, pogromca nieposłusznych kajakarzy :diabloti:

Cudne foteczki! Piękne jesteście Dziewuszki i bardzo kochane!:loveu: Jak ja uwielbiam zaglądać na ten wątek!!!:multi: Oby każdemu psiaczkowi udało się tak jak Zośce!

Posted

Ludek napisał(a):
Może ją trzeba trymować. Usuwa się wtedy martwy włos i psiak prawie nie gubi włosa.


o tym w ogóle nie pomyslałam, przyznaję. no, może i racja. zoska i tak gwiazduje, więc w zasadzie należą jej się te salony piękności :cool3: . jakie są ceny takich usług? zupełnie nie ma pojęcia, jakiego rzędu to są kwoty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...