Jump to content
Dogomania

ZOSIA - prześliczna, maleńka sunia - juz w nowym domku, u Sleepingbyday :))))


Recommended Posts

  • Replies 461
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 year later...
Posted

ale się zdziwiłam, jak zobaczyłam wpis na wątku :-).

zosia doskonale, no, starsza troszeczkę (w maju 10 lat jej stuknie, matko, jak ten czas leci), ale jest sprawna i zdrowa (no, ma dość wrażliwy żołądek). trochę pypci wyskakuje jej to tu, to tam, plamka na pysku jej siwieje, ma trochę mniejszy refleks, b. dużo śpi, ale wciąż skora do zabawy w każdym momencie, wygląda naprawdę świetnie, czego jej zazdroszczę ;-).
jest moją wielką miłością! jest najwspanialsza! najcudowniejsza! mam poważnego fioła na jej punkcie.

Nawet facet mojej przyjaciółki kocha zośkę wielce, nosi na rękach i całuje non stop :-).

Posted

Przez jakiś czas nie było mnie na dogo i postanowiłam odświeżyć starsze wątki :) Wspaniale słyszeć, że u Was wszystko dobrze. Tak bardzo się cieszę, że Zosia trafiła właśnie do Ciebie. Chyba naprawdę byłyście sobie pisane :). Odwiedziłam własnie Zosi fotobloga i jej zdjęcie ze szczenięcego okresu utwierdza mnie tylko w tym przekonaniu. Była tak przesłodkim szczeniakiem - mimo to nikt jej chciał - później te nieudane adopcje - ONA PO PROSTU CZEKAŁA NA CIEBIE! :)

Posted

ja też uważam, ze bylyśmy sobie pisane. choć żałuję, że musiała tyle czekać, wiele strachów jest w niej i napięcia w różnych sytuacjach, a tego by nie było.

pamiętam, jak szukałam psa, wybrałam sobie ostatecznie dwie suczki do zastanowienia się, zośkę i jedna sunię z ligoty. i wieczorem, w łóżku, zorientowałam się, ze cały czas mam przed oczami zośkę. no, to pomyślałam sobie, pozamiatane, pies wybrany. i od razu następnego dnia dzwoniłam do krzyśka.

ale powiem wam, że nadziwić się nie mogę, że ona tak długo czekała na dom. jej zdjęcie szczenięce uwielbiam. ale tym bardziej nie rozumiem ludzi. zazwyczaj takie psy znikają ze schronów jak świeże bułeczki.

  • 1 month later...
Posted

[quote name='sleepingbyday']doskonale, tak jak marmelada kasztanowa, ma się dobrze ;-).
własnie się przeprowadziliśmy i ogarniamy nowe mieszkanie.

a co u zorki, wiadomo?[/QUOTE]

u Zorki potworki?
a nie terroryzowalam ich ostatnio sms ;)
zwłaszcza ze sami się meldują max raz na dwa miesiące ;)

Posted

[quote name='sleepingbyday']to co w ostatnim, dwumiesięcznym raporcie mówili?

Zorka Potworka meldowała się na początku lutego - klik

jak zwykle zajebiaszczo u niej ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...