Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wilczy zew napisał(a):
Zlot to juz raczej poza zasiegiem Mordziastej.


malawaszka napisał(a):
dużo lżej jej bez tego płynu - oby jak najdłużej!!


Własnie, więc nie gadaj! Pozytywne myslenie.

Posted

WATACHA napisał(a):
A kto mówi o cierpieniu?Do pewnego momentu można jednak zawalczyć, przynajmniej ja bym tak zrobiła.


Mordziasta czuje jakis dyskomfort-jest markotna,nie ma apetytu i jest rozdrażniona.

Posted

wilczy zew napisał(a):
Mordziasta czuje jakis dyskomfort-jest markotna,nie ma apetytu i jest rozdrażniona.


Jak każdy poważnie chory, ale na pewno ma wolę życia

Posted

Znajoma miała doga,któremu przez prawie rok do czasu do czasu ściągała płyn z jamy brzusznej mechanicznie...w okresach pomiędzy zwiększoną ilością płynu chłopak funkcjonował w zasadzie normalnie, miał lepsze i gorsze dni, wiadomo...ale trochę czasu jednak zyskali.

Posted

Ale tu są pluca i dusi.

Dzisiaj Mordziasta zjadla sniadanie :multi: juz jej kregoslup zaczyna sterczec :shake: poźniej będzie surowe żółtko.
Zamienia sie w smoka wawelskiego-pije,pije...

Posted

A niech to szlag :shake: Dopiero dzisiaj przeczytałam.... przykro mi bardzo. Wysyłam pozytywne myśli i oby jak najdłużej udało się walczyć i cieszyć sobą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...