ma_ruda Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Asior napisał(a):Maruda musisz zacząć chodzić do mojego weta... U niego szczepienie p.wsciekliźnie 15 a nosówka plus ta reszta chorób 20 zł...... Gdzie jest "u Ciebie"? Ja byłam w Krakvecie na Złotym Wieku. Sądze jednak, że za szczepeienie tez zapłaciłam nie więcej niż 15 (no może 16) a reszta, czyli 70 zł to zapewne badanie przez specjalistę (kardiologa) i EKG + opis, który dostanę w piątek. Ta lecznica nie jest chyba droga- chodziłam tam z Punią i pamietam, ze za zabieg wycięcia guzka na powiece z narkozą i kroplami "do ręki" zapłaciłam 60 albo 70 zł. Dlatego dzisiaj byłam trochę zaskoczona. Ale skoro polecasz swojego weta, to może zapytaj przy okazji o koszt sterylki, bo przecież to przede mną. Tyle, ze gdy dzisiaj pytałam, pani mówiła, że w razie gdyby były jednak jakieś wątpliwości co do stanu krążenia Fraszki, to zabieg mozna zrobić w ich lecznicy na Sanockiej, gdzie stosuja narkozę wziewną i monitoring serca podczas zabiegu. A ja dopóki stan zdrowia Fraszki sie nie wyjaśni, nie mam odwagi na operację. Quote
Ela_and_Krzys Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 ma_ruda, na sanockiej wycinalismy guzka z oka mojemu 15 letniemu spanielkowi wlasnie pod narkoza wziewna i z monitoringiem generalnie zabieg bez zadnych zastrzezen odebralismy psiaka wybudzonego i kontaktowego pomimo sedziwego wieku oczko tez goilo sie super i nie ma sladu po zabiegu... Quote
Asior Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 kiwi wet na Kasprowicza, ale daj znać jak będziesz szła to Cię "zarekomenduje" coby wiedziasł że ktoś odemnie przyjdzie!!! (rabat cenowy ;) ) Sterylka fretkowej samicy kosztowała 80 zł (na mieście najtaniej -130) zł), ale o sunie zapytam Quote
Asior Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 nooo Zdzisek Zdzisek :crazyeye: ale skąd wiesz??? znasz go???? Quote
c24rny Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Asior napisał(a):nooo Zdzisek Zdzisek :crazyeye: ale skąd wiesz??? znasz go???? Asior przeciez opowiadalas o Zdzisku jak jechalismy ze schronu :cool3: Quote
Asior Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 aaaaaaaaaaaa noo tak rzeczywiście :) dziołchy straszna bida przeczytajcie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37589 Quote
ma_ruda Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Fraszka w porządku, nic się niepokojącego nie dzieje. Jutro odbieram opis EKG, ale jak juz pisałam, serce jest prawdopodobnie w porządku. I teraz nikt mi nie powie jaka była przyczyna ataku:shake: - dopiero jak się powtórzy. Wtedy byłyby badania w kierunku epilepsji (nie mam pojęcia jakie?) Mam jednak nadzieję, że się nie powtórzy:mad:. Zaczęłam sie nawet zastanawiać, czy wtedy w nocy to nie Fraszka tylko...ja miałam atak (histerii) a sunia trzęsła się tylko ze strachu, że pani odbiło:cool3:. Energia i zywiołowość suni to jak sądzę zdrowy objaw? Wyobrażam sobie, że gdyby miała chore serce to byłaby męczliwa? Żałuję, że nie mam kamery, bo nie możecie zobaczyć co Fraszka wyprawia na spacerach. Okazało się, że śnieg jest jej zywiołem- nie spotkałam żadnego psa, który tak szaleje w śnieznych zaspach. Na spacerach z Fraszką ulegam urokom zimy, na które dotad byłam całkowicie odporna:lol: Quote
Perfi Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 ja wiem jak szaleje :D strasznie smieszna jest :cool3: ja ja gonilam potem ona mnie podszczypywala zabkami i uciekala :loveu: Quote
ma_ruda Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Perfi, czy Ty spuszczałaś Sisi:lol: ze smyczy? Pisałam już chyba, że ja nie mam odwagi- nie obawiam się juz, że ucieknie ode mnie, tylko, że pogna za jakims psem, kotem itp. i się zgubi? Jednocześnie strasznie mi jej szkoda tak stale więzić. Quote
ma_ruda Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Miałam nadzieję, że ją sprawdziłaś. Chociaż przypominam, że ja właściwie to już zrobiłam i nawet już na kolanie nie ma śladu:evil_lol:. Ale jakos nie mam ochoty na bis:eviltong: Quote
Asior Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 ma_ruda napisał(a): Żałuję, że nie mam kamery, bo nie możecie zobaczyć co Fraszka wyprawia na spacerach. Okazało się, że śnieg jest jej zywiołem- nie spotkałam żadnego psa, który tak szaleje w śnieznych zaspach. Na spacerach z Fraszką ulegam urokom zimy, na które dotad byłam całkowicie odporna:lol: po tym co widziałam w sylwestra strasznie ciężko mi jest sobie wyobrazić Fraszkę wesoło szalejącą na polu :crazyeye: Quote
ma_ruda Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 W Sylwestra była przerażona, więc szalała ale inaczej:roll:. Dzsiaj jej szaleństwo zakończyło się zerwaniem smyczy, która miała utrzymać pieska do 20 kg:mad: . Na szczęscie Fraszka nie wykorzystała niespodziewanej wolności i grzecznie zaczekała na mnie. Może więc niesłusznie ją podejrzewam o brak rozsądku:oops: Quote
Asior Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 nooo czyli spokojnie możesz ją puszczać ;) Quote
ma_ruda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Dostałam dzisiaj maila- odpowiedx na któreś z ogłoszeń perfidnych szczeniaków. Pan pisze, ze jest zainteresowany "przygarnięciem małego pieska":lol: Odpisałam, że mogę go skontaktować z wolontariuszami z naszego schroniska (mam nadzieję, że jeżeli Pan zechce, to mogę?) no i podałam linki na dogomanię. Quote
Perfi Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 sa w schronie szczenaki po jamniczce :) jak sisiatko? :loveu: Quote
ma_ruda Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 [quote name='Perfi']sa w schronie szczenaki po jamniczce :) jak sisiatko? :loveu: http://www.psie-adopcje.krakow.prv.pl/- super strona:klacz: , gratulacje należa się głównie c24rn-emu? Kiedy jeszcze byłam "poszukująca", to nieśmiało narzekałam na brak takiej strony w Krakowie, czym się trochę nawet naraziłam i musiałam tłumaczyć:oops: . No ale i tak mi się udało, bo Sisi:shake: Fraszka;-) to ideał psa. Nadal się martwię, żeby nie okazało się, że ma epi, ale na razie wydaje sie okazem zdrowia. Poza tym, ze dziwi mnie, że wciąż jest chudziutka, chociaż ma "koński" apetyt. Wet. nie widzi wprawdzie powodu do niepokoju, ale martwienie się leży w mojej naturze:oops:. Nadal jest potwornie strachliwa, co po tym ataku, jest także źródłem mojego lęku, bo przecież to moze byc przyczyna kolejnego:-( Czy ktoś wie cos więcej o tych szczeniakach po jamniczce? Czy napisać Panu, ze jeżeli jest zainteresowany to powinien sie skontaktowac bezpośrednio ze schroniskiem? Nawet nie wiem, czy jest z Krakowa, no i w ogóle nic o nim nie wiem... Quote
ma_ruda Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 W tym tygodniu dostałam dwa kolejne maile zainteresowanych "pieskami z ogłoszenia":crazyeye: Nie wiem, o które z tych ogłoszeń, które ja zamieszczałam, chodzi. To właściwie nieistotne, ale dzisiaj zaczęłam podejrzewać, że to może jakieś nieporozumienie, albo żart? Przecież minęło prawie dwa miesiące ! Mimo wszystko odpowiadam i zachęcam do wizyty na dogomanii albo do kontaktu z Perfi. Odniosłam jednak wrażenie, ze autorzy tych 3 maili raczej nie są potencjalnymi kandydatami do adopcji innych piesków. martwię sie trochę, że na wątku Kamilka od dawna cisza:-( - jataman obiecywał, że będą relacje co jakiś czas:cool3: A Sisi=Fraszka nareszcie się zaokrągliła:lol: i wygląda jak.....paróweczka. Perfi może chciałabyś nas odwiedzić? Myślę, że Fraszka już się wystarczająco u mnie zaaklimatyzowała i na pewno sie ucieszy:multi: . W każdym razie zapraszamy (także innych zainteresowanych;) ) Quote
Perfi Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 ale fajny Sisior w avacie :loveu: bardzo chetnie skorzystamy z zaproszenia :) a z jatamanem mam kontakt - wszystko ok, obiecal wyslac fotki ;) Quote
ma_ruda Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Perfi napisał(a):ale fajny Sisior w avacie :loveu: bardzo chetnie skorzystamy z zaproszenia :) a z jatamanem mam kontakt - wszystko ok, obiecal wyslac fotki ;) :Cool!: No to czekamy. Na wizytę i na fotki Kamila. jestem ciekawa co z niego wyrosło. Może jednak doberman? Zauwazyłam, że Fraszka zdecydowanie woli duże psy, a wczoraj straciła głowe własnie dla dobermana:evil_lol: . W dodatku, jak mi sie wydawało z wzajemnością. Quote
Asior Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 ma_ruda napisał(a):każdym razie zapraszamy (także innych zainteresowanych;) ) znaczy się mnie też :roll: :cool3: Quote
Lavaa Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Szkoda ze my w Warszawki i Timba nie odwiedzi mamusi. Timba jest zdrowa i tak ogólnie pyskata i kochana. Porobimy nowe fotki na śniegu to wstawimy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.