Kochanemu a Przemądremu, Wiernemu Pimpulowi życzę ZDROWIA!!!! Zdrowych łapek, oczek, uszek i wszelkich podrobów...
Całuję psią kudłatą łepetynę, jak sugeruje Tosia, bo odwrotnie niż Marycha35 ryzykownych całusów nie lubię. To już rydzykowe byłyby lepsze, choc też fuj...