-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inka33
-
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Oj, że Ty to nie wiedziałam...! :eviltong: Gusiaczek (chwilę), auraa, Marysia O., Nutusia, malagos, irenas, Kora, Mazowszanka13, inka33, Aldrumka, mdk8, agat21 ...i...? :hmmmm: -
I ja się mam tym nie martwić...? :mdleje: :mdleje: :mdleje: Skoro przynajmniej Was rozbawiam, to jakoś to przechlapanie przeżyję... może... ;) Pola - kaczka-dziwaczka! :megagrin:
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
inka33 replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Skoro się dowiedziałam, to się do życzeń dołączam - Najlepsiego, Gusiaczku! :Rose: Nie całkiem to rozumiem, ale moze dlatego, że mam podły dzień... -
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A kto mi przypomni, kto siedział obok Kory...? :oops: -
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
inka33 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Zamiast łapą po pupie lepiej paluchem po nosie - po matczynemu. ;) -
Oj, bo Charlie to ma takie chwytno-sercne oczka... :bigcry: Chłopaku! :kciuki:
-
Moja i Ziutki w tym głowa by dom znalazła sunia - GACUSIOWA!
inka33 replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
i mix onka! ;) -
Ad. wyciąganej smyczy - mam, nie szukam. Natknę się na perełkę, bedzie za co, to kupię. Ad. "epatowania" - pierwszy raz chyba. Na smaczki nie "przepieprzam". Ad. karmy - karmię tak, by móc się sensownie rozliczać. Ad. sportowca - teraz już biega za piłką i to lubi. Ad. owoców - kosteczki i owoce - prawie jak BARF, więc pasuje. ;] Ad. różu - Bomba też lubi, bo róż w pszczółki oznacza psacer. :] Ad. granatowa - nie szyj. Będę sobie dalej marzyć o wymarzonej obroży. Ad. imidżu - na 10 zdjęć do aktualnych 2 pakietów ogłoszeń tylko na 1 fotce widać kawałek obroży i smyczy w kostki. Ad. Paryska - też nie znam - zapadł mi w pamięć paryski banerek. PS. Biała "Drużyna B" - :happy1:
-
Wyć się chce... za tego wilka... i za wszystkie inne... :(
-
Ale mnie właśnie to rżyskowe zauroczyło... :oops: :) Mestudio, teraz przez najbliższy rok co najmnej mam przechlapane u Was tak...? :mdleje: Pola, czyś Ty rozum postradała! :mad:
-
Bezik, będą jakieś nowe fotki Twe...? :kciuki: Ale może to o terierkowatośc chodziło...? :hmmmm:
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
inka33 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Grzeczniutka dziewczynka, a tu się z niej śmieją...! :mad: :D -
Byle nie nawygradzali mu za bardzo wszerz...! ;) To ja tym razem kciuki za Maćka! :happy1: ...bo ja się też nie nadaję... :shake: Czasem to już lepszy ten brak telefonów... :oops:
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Powiem tylko tyle: wiesz, Murko... do tej pory czasem tęsknię za Kajtuchem... :sad: -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
inka33 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Banerek Lizki od Fochu był tu: http://www.dogomania.com/forum/topic/86747-mała-delikatna-dropiata-liza-wróciła-z-ds/?p=12893124 ale nie ma... :sad: -
Jak to? Tak już...?! :-o Nie, no - oczywiście, że się cieszę! :klacz: ...ale wątas opustoszeje... :sad: Podpisuję się pod apelem! Pliiiiiiiiiiiiiiz! Uczul! Uczul! Uczul! :nerwy: I napisz nam tu wsio na ten tychmiast! :mad:
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiam suczyny i panią papużkę! :) -
Poznań, Charlie-Ciorli... :kciuki:
-
Zdjęcie Bafiego na rżysku jest takie... takie, że jakoż tak... no, że ech! :loveu:
-
Bosz... nie wiem od czego zacząć... :huh: Spróbuję po kolei. Smycz wyciągana kupiłam w bieda-sklepie jakieś 3 lata temu za ok. 30zł (czyli wówczas za budżet na ok. 3 dni jedzenia dla mnie i córki...) i do tej pory się nie zepsuła, a kilka piesów już "obsługiwała". Wzór rączki wybrałam najmniej mi się nie podobający z dostępnych. Sprężyna ok., blokada ok. Ma jedną wadę - taśma się zwija przy wciąganiu, bo rączka nie ma porządnie zabezpieczonego wlotu przed zwijaniem się taśmy, ale przyzwyczaiłam się do tej upierdliwości. Gdyby mi sie udało gdzieś znaleźć tanią długą (min. 7m) dobrą wyciąganą smycz taśmową, która jednocześnie ma "słabą" - nie kiepską, tylko mało ciągnącą - to pewnie bym kupiła. Ale aż tak mi nie zależy, więc aż tak nie szukam. Bomba jest wciąż w trakcie odchudzania. Nie jest typem sportowca i każde minus 100g jest wywalczone z trudem... Nie każdy lubi różowy - nie ujmując niczego pszczołom. Dostałam jeszcze ostatnio obrożę w kolorowe owoce - niedługo pszczoły zamienię na owoce. Owca w owoce też dobrze brzmi. ;) "Ciapiasto" wygląda nie zielona obroża w owce - przecież bym nie pisała, że jest fajna, gdyby mi się nie podobała - chodziło mi o to, że będzie nieco ciapiasto w połączeniu ze smyczą w kosteczki: http://zoozone.pl/public/upload/large_20140604132852_2c630bf8881f1b85ec03006c0.jpg . Wyjazdowa jest wyjazdowa nie ze względu na estetykę z obrożą, tylko ze względu na krótkość i wygodę w porównaniu do wyciąganej, tzn. wolę w podróży mieć smycz do zawinięcia na nadgarstku, a nie tylko do trzymania w ręce. Jest jaka jest, bo innej taśmowej nie mam. Dostałam ją w komplecie z szelkami dla (o kilka) wcześniejszej tymczasowiczki, zresztą sprzedawca wysłał inny wzor niż miał być, bo tamtego nie było i wysłał losowo. Lubię niebieski i była pilnie potrzebna, więc została i służy, jak potrzeba. A zwykłej (krótkiej albo średniej przepinanej) czarnej smyczy też nie specjalnie szukam (oglądam czasem na bazarkach), bo żyjąc od urodzenia "w niedokasie" jestem nauczona, że nie kupuje się nowego, gdy stare jest jeszcze wystarczająco dobre. Chyba, że akurat jest za co/jest okazja. Co do estetyki... Musiałam się (w wielu aspektach zycia, że tak powiem) nauczyć, że jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. To zdecydowanie zmniejsza frustrację spowodowaną "niedoborami". Poczucie estetyki w kieszeni. :sad: Gdyby mi się "okazja" trafiła, to bym sprawiła psicy wyciąganą smycz, o jakiej pisałam wyżej w podobającym mi się kolorze, czarną zwykłą i obrożę, jaką opisywałam tu gdzieś wcześniej (czarne, odblaskowe, dżinsowe), a dodatkowo jakąś jedną czy dwie bardziej odjazdowe, wybrane ze starannościa godną wyboru męża. Póki co - jest jak jest. A co złego, to nie ja. :oops: Myślę, że ta obroża wyjątkowo pasowałaby do... Paryska, który ma taki banerek: :grins: