Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. cudnie sunieczki razem wyglądają :) Ja też miałam kilka razy chętnych naprawdę wiekowych ludzi, którzy komentowali " 10 lat? Ja nie chcę takiego starego psa!" ...ojjjjj. jak mnie korciło powiedzieć "sama stara jesteś!!!! "
  2. "bo niedowidzi, niedosłyszy, ale....ma dom " u mnie takich sporo, a domku ani jednego :( pozdrawiam serdecznie! :)
  3. u mnie się pojawiły, zniknęły, teraz przy zmianie strony znów są..... może zostaną? ;) Spieszę z dobrą wiadomością - Puszek czuje się trochę lepiej! :) Dostał dzisiaj kroplówkę, potem wetka zbadała go od odwrotnej strony..... długo to trwało, ale wyciągnęła mu z jelit.... spore kawałki gumowej zabawki ! No i daj tu psom zabawki.... Pikus pogryzł, Pusio połknął :( Słaby jest jeszcze, znów dostał jakieś zastrzyki oprócz kroplówki, ale wyraźnie jest poprawa, sam podnosi się na łapkach i odrobinkę zjadł, nie zwymiotował ( może za sprawą zastrzyku Metoclopramidu) Odiś bardzo schudł, miał więc dzisiaj komplet badań - za wyjątkiem wątrobowych to wyniki ma lepsze ode mnie, zwłaszcza morfologię. Żarłoczność połączona z wychudzeniem - prawdopodobnie to krążeniowa jest przyczyna gwałtownego chudnięcia bo osłuchowo stwierdziła wetka całkowitą niedomykalność zastawek, serce - "złom" totalny :( Odi ma zalecony Cardisure i Enarenal. Kolejna zła wiadomość to taka, że jest nas od dzisiaj więcej o jednego tłustego prawie-ratlerka Bakusia. Sympatyczny bardzo i towarzyski, psiaki gościnnie go przyjęły. Jest podobny do Kokusia, tylko troszkę większy i z kusym ogonkiem. Na razie biega i obwąchuje wszystko ( obsikuje też :( ), jak trochę zwolni - zrobię mu kilka zdjęć.
  4. To może być też wada wrodzona. U mnie jest młodziutka Morelka, która też ma jedno oczko takie malutkie - wetka nazwała to małooczem, wada nie musi wpływać na widzenie. Niestety Morelka nie widzi na to oczko i ma problemy neurologiczne - chyba pourazowe. Ale jeśli to właśnie małoocze, to może Miłka na to oczko jednak widzi... oby! Uśmiechnęłam się, bo Miłkę też mam, niewidomą na prawe oczko... ileż "zbiegów okoliczności" :)
  5. oj ta! "ścianka"wspaniała, Pirat też wspaniały :) Właśnie dzisiaj zaprosiła mnie z Piratem wychowawczyni kolejnej klasy II :) dzielna Kasieńka jest bardzo i kochana :) Wzajemnie pozdrawiam cieplutko w ten wietrzny wieczór ! Dziękuję i pozdrawiam serdecznie, Nutusiu!!! Wieści niestety mam dzisiaj kiepskie:( Węgielek nadal ma ataki i przyczyny nie udało się ustalić. Staruszki nie chcą wychodzić na zewnątrz i potrzeby załatwiają w domu :( a od wczoraj źle bardzo czuje się Puszek, USG i wyniki niczego nie wykazały, tylko leukocyty wysokie, czyli stan zapalny. Pusio nie je, jest bardzo słaby, po lekach zrobił krwawą kupkę i wymiotuje brunatnym śluzem :( Nie ma siły wstać na łapki :( Malutki Kokuś znów się drapie :( mam nadzieję, że nie wraca mu choroba skóry :( Na ulicy, a raczej na posesji suni z cieczką od ponad 2 tygodni siedzi bezdomny pies. Najpierw kilka dni siedział przy skrzyżowaniu, zapewne czekając, aż po niego wrócą, teraz adoruje sunię, bo posesja nie ma ogrodzenia. Prześliczny jest - taki hasko-labek ;)
  6. Mam za sobą wiele adopcji, zawsze mówię, ostrzegam, wtłaczam do głów.... nieliczni słuchają z uwagą :(
  7. super, wspaniała wiadomość !!!! Bo staruszki to "kosztowne" psiaki są jednak... dlatego bezcenne, najwspanialsze :) a że niektóre od jesieni do wiosny odmawiają wyjścia z domu.... no cóż.... jak się pomaga psom, to "Wersalu" w domu raczej nie będzie :) bo "mój" 16-letni jamniś od tygodnia na spacer wychodzi najdalej do przedpokoju.... niektóre czasem go naśladują... ale co tam - oby do wiosny :) Pozdrawiam serdecznie w imieniu swoim i licznej gromadki psich staruszków !!!!!!
  8. znów ma zaległości w podawaniu wpłat... ale przelewy do hoteliku idą na bieżąco :) wpłaty: 200,- Beta1 i Marta (06.09.) 10,- audiczka (08.09.) 100,- Marta Tomek (19.09.) 300,- Joanna Agnieszka Ch. (26.09.) 50,- Anna G.-R. (29.09.) 10,- Szira (03.10.) 5,- Edyta Sz. (05.10.) 200,- Bata1 i Marta (10.10.) 10,- audiczka (10.10.) 50,- Anna G.-R. (27.10.) 10,- Szira (02.11.) wydatki: 300,- Hotel - przel.10.10. 300,- Hotel - przel. 04.11.
  9. Pozdrawiam serdecznie Baloniarki kochane :) pochwalę się jednouchym "celebrytą" - najpierw byliśmy w przedszkolu, potem w II klasie :) trzeba edukować najmłodszych, że pies to nie rzecz, że nie tylko "jorczki" są fajne, ale jednouche kundle też ;)
  10. tak, pańcio to od najmłodszych lat była miłość tego psiaka - pierwszy pańcio bardzo go kochał i teraz pewnie uśmiecha się z Nieba widząc swojego pupila szczęśliwego :)
  11. żal, gdy odchodzą, serce pęka... ale dzięki Maćkowi miała szczęśliwą końcówkę życia ( Klusieńko [*] :( Pandusia taka smutna :( może czas uleczy jej serduszko samotne? oby tak się stało jak najszybciej...
  12. Oby !!!!! Bardzo się cieszę z postępów Giguni i trzymam kciuki za wspaniały domek, za kolejnych wspaniałych ludzi na jej drodze !
  13. oj, tak !!!! Bardzo, bardzo się cieszę !!!!
  14. Kasia urosła bardzo, wydoroślała niestety za szybko :( z tym też związana jest moja rzadsza tutaj obecność, przepraszam Was bardzo!!! Domek spod lotniska już miesiąc temu dzwonił, że adoptowali jakąś malutką sunię, więc Koko został u mnie, a najgorsze jest to, że Kasia zaczyna zaliczać go do tych "co nie odda nigdy!" Za to Pirat został "celebrytą" ;) znów się lansował - tym razem u Kasi w klasie :)
  15. jestem, przepraszam za nieobecność, mam bardzo trudną sytuację w rodzinie :( co do czekania - to my na faktury czekamy, a nie Wiosna na pieniądze, ostatnio przelewy robiłam po otrzymaniu faktury, a tej nie było od dawna... od kiedy urodziło się dzieciątko widać mniej czasu ma Wiosna i faktury rzadziej wystawia. Przelew na kwotę 878,20 zł już zrobiony, pójdzie jutro, a oto wpłaty: 15,- ranias (04.10.) 100,- Szarotka (04.10.) 40,- Bartosz Z. (06.10.) 100,- ranias - bazarek ratunkowy (10.10.) 10,- Magdalena S. (17.10.) 15,- Paulina H. (19.10.) 20,- Handzia za X (21.10.) 5,- Madziak25 (31.10.) 10,- Magolek (31.10.) 15,- ranias XI (03.11.) 10,- czarna kafka (03.11.) Mam tu firmę, która szuka psa do stróżowania, pomyślałam o Kseni, ale to chyba nie dla niej - duża rotacja ludzi, mężczyzn, ruch i hałas, spokój tylko nocą :( no i jest młody, duży owczarek - pies oraz starsza owczarkowata sunia wielkości Kseni, chcą trzeciego psa, to duży teren ( port rzeczny)
  16. a ja za Tobą :) i wpłaty podaję :) 40,- ranias (04.10.) 40,- Marek M. (05.10.) 20,- Bartosz Z. (11.10.) 20,- Zachary (12.10.) 120,- Agusia P. (26.10.) 50,- Marta Anna M. (31.10.) 40,- ranias XI (03.11.) 40,- Marek M. (03.11.) 50,- Aimez_moi (03.11.)
  17. to ja też przytulę.... i "przy okazji" podam wpłaty ;) 40,- ranias (04.10.) 40,- Marek M. (05.10.) 20,- Bartosz Z. (11.10.) 20,- Zachary (12.10.) 120,- Agusia P. (26.10.) 50,- Marta Anna M. (31.10.) 40,- ranias XI (03.11.) 40,- Marek M. (03.11.) 50,- Aimez_moi (03.11.) Murko - czekam na wiadomość, ile wpisać w rubryce "kwota" na przelewie za październik :)
  18. Jak on bardzo się postarzał.... a myślałam, że nie da się postarzeć bardzie.... kochane, słodkie, bezbronne maleństwo. Kikou - za jego szczęśliwą starość będę Ci ZAWSZE wdzięczna !!!!!!!!
  19. nie było mnie trochę na dogo, a tu takie dobre wieści :) I Ja zaciskam mocno kciuki, bo Giga skradła mi serce od początku. Kciuki za dwu- i czterołapy ;)
  20. Dziękuję, Ewuniu kochana!!!! Przepraszam Elu, wezmę się za to w weekend, bo miałam koszmarne ostatnie tygodnie :( Z całego serca dziękuję !!!! To pokręcone, bardzo pokręcone bardzo długo będzie się prostować, najważniejsze, że "prostowanie" ruszyło do przodu... Dziękuję, Nutusiu kochana!!!! Całym sercem Wam dziękuję - dzięki Wam nie czuję się osamotniona w tych trudnych dniach i tygodniach <3 U psiaków bez zmian, domków nie widać, Koka po sterylce już rozrabia, jak szalona. Kokusiowi zagoiła się skóra, mam nadzieję, że nie będzie nawrotów. Dino i Kropka - psy po zbankrutowanej firmie jednak szukają domu, albo będę musiała je zabrać od listopada. A to fotorelacja z wizyty Pirata i jego opiekunki Kasi we wrocławskim przedszkolu - i dzieci były zachwycone, i pies :) a Kasia dumna i choć trochę szczęśliwsza :)
  21. dotarł mail od Murki, niestety nie mam opcji przelewów internetowych, więc przelew pójdzie w poniedziałek
  22. Przepraszam za kolejną nieobecność.... życie się chyba na mnie uwzięło :( ale u piesków w miarę dobrze, Maksio schudł do wagi zaleconej przez lekarza, choć nadal czasem utyka i dodatkowo pobolewa go ta sama, co od początku przednia łapka. Węgielek niestety wciąż ma ataki, których przyczyny dotąd nie udało się ustalić.... wetka nawet sugeruje eutanazję, bo Węgielek to koci staruszek.... ale póki jest jakakolwiek szansa - będę próbować mu pomóc. Morelka też niestety bez poprawy :( daję jej Stress-out, ale efektów nie widać :( czasem mam wrażenie, że nie tylko na jedno oczko nie widzi, to drugie dziwnie błyszczy i ciągle cieknie, ona nie da nawet zakropić, przy próbie zakropienia obsikała mnie, fotel i pół pokoju, no i z "wrzaskiem" uciekła :( Niko pojechał do domowego DT, z Łatkiem została tylko czekoladka Koka ( Havanko, zdjęcia może jutro zrobię, jak nie będzie padało i ktoś mi pomoże, bo to trzpiot straszny jest) Malusieńki Kokuś już odzyskuje sierść, fajniutki psiak z niego, myślę, że wkrótce będzie można go ogłaszać nawet. Na koniec, w związku z trudną sytuacją w rodzinie, mam prośbę - może znacie kogoś, kto przygarnąłby dwie szczurze dziewczynki, mają pół roku, jedna czarna, druga biało-czarna.To pilne niestety :(
×
×
  • Create New...