Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20368
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. mam nadzieję, że dom nie tylko dobry, ale i "realny" się okaże.... za decyzję pozytywną również kciuki trzymam !
  2. mam wiadomość ze Staruszkowej Skarpety, że poszedł przelew dla Maksia - 200 złotych - jeszcze raz dziękuje !!!!!!! Maksio coraz lepiej się czuje, choć utraty wagi po nim nie widać - mam nadzieję, że do tych 10,5 kg zalecanych przez lekarza schudniemy z Maksiem :) W niedzielę dostał ostatni antybiotyk, powoli chrupie Intestinala i gotowany filet z kurczaka - od wczoraj nie było krwawych plam i kupek, chyba jelita i żołądek powoli wracają do normy. Niestety byłam zmuszona założyć mu kołnierz przedwczoraj, bo zaczął szarpać opatrunek. Do niedzieli musi z nim wytrzymać- w niedzielę zdjęcie szwów i opatrunku, oczywiście nadal ograniczenie ruchu i szczególna ostrożność.
  3. Domek już jest - super domek, taki, który z premedytacją "skusiłam" ;) Była u nich "moja" spanielka Mika, niedawno odeszła, rozpacz i "nigdy więcej psa - tak było, ale ja wiedziałam, że jak malutką zobaczą - nie oprą się, choć łez nie brakowało. Mała jeszcze u mnie do piątku, żeby sama w domu nie była, z początkiem wakacji ją zabiorą, potem na czas wyjazdu jeszcze do mnie wróci ( z czego się cieszę, bo mała nieźle mi " w serce wlazła" :) A dziadeczki oba już lepiej trochę :) Bardzo dziękuję, Elu kochana za ogłoszenia !!!!!! Były dwa telefony, ale takie mało zdecydowane, dzwoniące na wiele różnych ogłoszeń. Można zdjąć ogłoszenia, mała Abi zajmie miejsce Miki :) Maksio coraz lepiej się czuje, choć utraty wagi po nim nie widać - mam nadzieję, że do tych 10,5 kg zalecanych przez lekarza schudniemy z Maksiem :) W niedzielę dostał ostatni antybiotyk, powoli chrupie Intestinala i gotowany filet z kurczaka - od wczoraj nie było krwawych plam i kupek, chyba jelita i żołądek powoli wracają do normy. Nr konta jest podany w 1 poście, to konto Stowarzyszenia Help Animals nr 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010 i dopisek "dla Maksia" oczywiście. Bardzo, bardzo dziękuję !!!!! Nie chcę, aby pomoc trafiała na moje konto, dlatego pieski ( jak wiele innych, np. Ksenia) mają użyczone konto w SHA. Niestety wyjący staruszek i krwawa biegunka Maksia to nie jedyne zmartwienia :( Umarł mój sąsiad, mieszkał sam - zostały osierocone 2 psiaki: Perełka i Misiek :( jamnikowata Perełka jest bardzo hałaśliwa, Misiek - gryzący i morderca kotów :( ani wziąć, ani wyadoptować ich za bardzo nie mogę :( Do tego tam, gdzie głuchy dziadek znaleziony od 2 dni błąka się mały, czarny piesek :( :( nie mam już siły :( :( Gmina deklaruje, że zapłacą za schronisko dla staruszka, a nawet dla Miłka i staruszka.... i ja mam taką decyzję podjąć???? nie potrafię :( :(
  4. U mnie "tymczasowych" rekordzistów jeszcze więcej.... :) adopcje jakby stanęły w miejscu :( chyba "podaż" przewyższa "popyt" :(
  5. oto opis wizyty, wyniki i faktura
  6. Biegunka u Maksia się zatrzymała, choć Maksio nie chce nic jeść :( wczoraj ze staruszkiem pojechałam do dwóch wsi, pomiędzy którymi został znaleziony - spacerowaliśmy na smyczy - ani mnie do żadnego z domów nie poprowadził, ani nikt z mieszkańców psa nie rozpoznał :( wygląda na to, że jednak został tam wyrzucony. Sądząc po "obroży" - to pies z łańcucha - a głuchy pies na łańcuchu to widać nieprzydatny balast, którego ktoś się pozbył licząc, że szybko zginie pod kołami pędzących aut... Szczeniaczki niestety nie "idą, jak świeże bułeczki", kolejni trzej chętni to beznadziejni ludzie, domku dla malutkiej nie widać. A to skany dokumentów- zakup karmy z funduszy bazarkowych i Maksiowa dokumentacja:
  7. Biedny Marcelek :( może to nie o smak chodzi, tylko o brak apetytu... mój staruszek po zabiegu też nie chce jeść, bo źle się czuje
  8. wpłaty podam jutro, dzisiaj nawet do banku po wyciągi nie dotarłam, mój staruszek po operacji ma biegunkę z krwią, tak źle zniósł narkozę i leki :(
  9. Wysłałam wiadomość. Maksio niestety bardzo źle zniósł narkozę, od wczoraj ma biegunkę, dzisiaj z krwią, byliśmy u wetki, ma odstawione tabletki przeciwbólowe, biedny Maksio :(
  10. Maksio bardzo dziękuje !!!!!! Niestety Maksiowe jelita bardzo źle zniosły narkozę i leki :( wczoraj miał tylko biegunkę, dzisiaj pojawiła się krew. Natychmiast pojechaliśmy do gabinetu, Maksio dostał 2 zastrzyki i pani doktor nieco rozluźniła dolną krawędź opatrunku, bo Maksiowi spuchła końcówka łapki za gipsem.Kolor osłaniającego gips opatrunku jest teraz żółty :) Maksio jest bardzo grzeczny i dzielny, kochany staruszek
  11. Niestety Maksiowe jelita bardzo źle zniosły narkozę i leki :( wczoraj miał tylko biegunkę, dzisiaj pojawiła się krew. Natychmiast pojechaliśmy do gabinetu, Maksio dostał 2 zastrzyki i pani doktor nieco rozluźniła dolną krawędź opatrunku, bo Maksiowi spuchła końcówka łapki za gipsem. Maksio jest bardzo grzeczny i dzielny, kochany staruszek kolor Maksiowego opatrunku jest teraz żółty i ze staruszkiem mam problem - wyje, chce do domu swojego :( do tego jest głuchy :(
  12. Już po wszystkim, Maksio zmęczony, obolały.... ale teraz już będzie coraz lepiej :) Dziękuję raz jeszcze za serce i pomoc !!!
  13. Dziękuję !!!!!!!! I Maksio dziękuje !!!!!! Już po zabiegu - był bardzo dzielny !!!!
  14. chodzi na 3 łapkach i na razie ilość tego chodzenia ma być ograniczona do minimum, ma opatrunek usztywniający
  15. z całego serca dziękuję !!!!!! Maksio już po zabiegu - jak na swój wiek wyniki badań i rtg ma naprawdę dobre :) jedyne, co mu dolega, to zerwane więzadło, które włąśnie zostało naprawione. Maksio zmęczony, odpoczywa: Koszt zabiegu, badań i RTG - razem 930 złotych ( skan faktury wkleję jutro)
  16. Maksio już po operacji. Wyniki badań i prześwietlenia - jak na jego wiek bardzo dobre! Jedyne, co mu dolega, to właśnie zerwane więzadło, które zostało naprawione. Całkowity koszt zabiegu to 930złotych. A oto Maksio odpoczywający po ciężkim dniu: Nie tylko Maksio miał ciężki dzień - ja też :( oto kolejna bieda, kolejny staruszek - koleżanka zabrała go dzisiaj z bardzo ruchliwej trasy 94, gdzie w strugach deszczu szedł pomiędzy samochodami
  17. Z całego serca dziękuję !!!!!!!!!!! I Maksio też dziękuje !!!
  18. im bliżej operacji, tym bardziej się boję.... dobrze, że Maksio nie wie, co go czeka... to jego wątek: Maksio sobie beztrosko spaceruje, a stary jamnik Odiś.... dziadkiem został! :)
  19. ileż my mamy ze sobą wspólnego ;) i wujka Maćka lubimy, i wnusie wspaniałe mamy.... no i dogo.... :) :) :)
  20. Dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Każdy dar ma wielką wartość, bo z serca ! Maks ma użyczone konto, żeby na prywatne nie wpłacać, a oto nr konta: Stowarzyszenie Help Animals BS Środa Śląska: 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010 i dopisek, że dla Maksa :) dobrze, że Maksio nie wie, co go czeka.... bo ja już się boję poniedziałku :( na zdjęciach widać uniesioną Maksiową chorą łapkę, na której nie staje wcale biedaczek :(
  21. miałam przerwę na dogo z powodu awarii komputera, wracam - a tu taka niespodzianka :) Maćku..... jesteś moim ulubionym wujkiem na dogo !!!!!! A od teraz - podwójnie!!! :)
  22. właśnie jeden odprawiłam " z kwitkiem", bo nieodpowiedzialny... Maksio od wczoraj intensywnie się odchudza, a w poniedziałek ma operację tej łapki. Koszt wyniesie 800 złotych :(
×
×
  • Create New...