-
Posts
20444 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
załatwili....zabrali małe, adopcyjne i pojechali....onka nikt nie odebrał, nie przywiózł do mnie :( Prosiłam dzisiaj panią z gminy, pojechała tam z policją....no cóż....pan od wczoraj "poprawił" warunki, bo jest już buda i łańcuch przedłużony, wprawdzie pies trochę chudy, ale nie jest wychudzony tak, żeby go odbierać.... No i został biedaczysko :( :( zawiozę im chyba karmę dla niego, odrobaczyć i odpchlić na pewno trzeba :( :( nie napiszę nic więcej, bo mogłoby to być do mnie nie podobne, nieceznuralne :( :( :( -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
mari23 replied to elik's topic in Już w nowym domu
skoro wyniki ma dobre, prawdopodobnie problem tkwi w mózgu :( może udar jakiś, albo guz...tylko przy udarze raczej padaczki nie ma,najczęściej paraliż jednej strony :( :( biedna Masia, biedna elik :( :( -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Czy Kama też powitała dzisiaj zimę? U nas śniegu napadało kilka cm, co rzadko się zdarza ;) i najważniejsze - jak tam "akty defekacyjne", już bez trudu ? ;) -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
mari23 replied to elik's topic in Już w nowym domu
czekamy na wyniki i oby dobre wieści! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Znam gospodarza, który jest wskazany w uchwale jako "azyl" dla zwierząt gospodarskich. Ale nie wiem, czy gmina zdecyduje się na odebranie krów. Był dzisiaj DIOZ, shih tzu i jamnikowatego zabrali, bo malutkie, dla starego onka miejsca zabrakło :( Kobieta zgłaszająca interwencje dzwoniła do mnie z płaczem, czy go wezmę....nie potrafiłam odmówić :( czekam właśnie na "dostawę" -
Najpierw niech Amiczek ma pewny domek, miejsce zarezerwuję oczywiście, choć dla niego lepiej by było, jakby znalazło się miejsce przy Rudym, a do Elizy tez chudy białasek mógłby jechać... Maarit deklaruje stałą wpłatę, ja też, ale obie nie mamy doświadczenia w prowadzeniu wątku rzeczywiście tyle tych bied, a miejsc za mało :( :( myślałam, że jeśli biały szkieletek nigdzie miejsca nie znajdzie, to go wezmę chociaż do kojca z ciepłą budą ( stał pusty) ale dzisiaj maja przywieźć 3 psy z interwencji, z drastycznych warunków, a właściciel wczoraj groził, że pozabija...
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
ech, Małgosiu...u nas...każde zgłoszenie kończy się kontrolą...i tylko tyle :( :( była tam nasza policja z panią z urzędu gminy - wg gospodarza tylko deskę do psiej budy kazali przybić, dziurę załatać :( szukam kogoś z Wrocławia do interwencji, bo nas miejscowych to oni od lat się nie boją :( nie wiem, co musiałoby się stać, żeby nasz inspektorat uznał, że są złe warunki :( kiedyś ( w tej samej wsi) udało nam się doprowadzić do decyzji wójta o odebraniu przerażonej suni w typie amstafa razem ze szczeniakami, agresywny właściciel nie wpuścił nas, a nawet policji na podwórko, następnego dnia koleżanka jego partnerki załatwiła unieważnienie tej decyzji wójta przez Powiatowego Inspektora Weterynarii...w międzyczasie sunia zniknęła, szczeniaki też, do dziś nie wiemy, co się z nią stało :( a sprawa zaczęła się od przyniesionego do weterynarza szczeniaka z połamaną szczęką...ustaliliśmy skąd piesek...tyle osób, tyle prób interwencji....i nie dało się tej suni pomóc :( Edytuję, bo są najnowsze wieści - była tam dzisiaj inspektorka DIOZ (tego słynnego ;)), jutro mają przyjechać zabrać zwierzęta gospodarskie, psów zabrać nie mają gdzie, szukają tymczasu...jak myślicie - gdzie? To duży owczarek i dwa małe - jamnikowaty i w typie shih tzu -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jej nowa pani widzi w niej charcie cechy ;) A pan zakochany, że z pracy najpierw się z sunią wita, potem z żoną :) ;) Oczywiście odpoczynek to coś nie dla mnie :( prawdopodobnie trzeba odebrać dwa malutkie ( wielkością, nie wiekiem) pieski i wogóle wezwać jakąś dużą organizację do "gospodarstwa", tam jeszcze duży pies i 18 krów pomocy potrzebuje...szok! Te małe psiaczki pan deklaruje, że odda...wielkoduszny s......