-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Znajdzie się, tylko przez zaspy dotrzeć musi ;) trzeba czasu trochę, tu na dogo mamy wiele dowodów na tezę, że wspaniałe domki trafiają się po długim oczekiwaniu :) Andzia jest cudna i wkrótce ktoś straci głowę na widok jej zdjęć :) Jutro "Walentynki" - oby właśnie w tym dniu zauważył Andzię TEN człowiek <3
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
mari23 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Myślę, że Maciek nie dał by rady takiego wykopać ;) ;) ;) -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
U mnie podobny "luksus", a każdy "nowy" lub "problemowy" to konieczność izolowania od zagrożenia i dodatkowy czas, którego często tak brakuje rano, gdy do pracy trzeba jeszcze zdążyć :) ale przecież powodów do narzekania nie mamy - przyjmujemy te biedy świadomie i dobrowolnie -
Quatro...znaczy Figo pięknieje z każdym dniem...jeśli to jest możliwe, bo piękny był, jest i będzie! Kiedyś przeczytałam takie zdanie, że pies adoptowany ze schroniska jest jak usychający kwiat - podlewany miłością rozkwita i upiększa życie tego, kto mu serce okazał.... i na tym wątku mamy kolejny dowód, że to tzw. "święta prawda" :)
-
Mnie od dawna boli, a ten ból nasila się niestety. Wczoraj koleżanka z pracy w rozmowie o otaczającej rzeczywistości powiedziała, że patrząc na to, co się dzieje stwierdza: ludzkość zmierza ku samozagładzie. Trudno nie przyznać jej racji :( :( A na mojej lodówce od lat 4 magnesy z psimi portretami - Marcel, Argo, Ksenia, Rudzik. Dawno, dawno temu to było...
-
Jego towarzysz schroniska i podróży, choć młodziutki, też ma mocny stan zapalny w uszach i paskudnego guza - nowotwór jądra :( Timuś to dość duży, cudownie spokojny piesio.Podniósł głowę, jak do niego mówiłam i wyciągał nochalek w stronę mojej ręki, choć widać było, że jest bardzo zmęczony, jakby obolały. Nie chciałam, żeby się wysilał, bardziej zmęczył, dlatego nie przedłużałam spotkania, choć musiałam pokonać ogromną potrzebę przytulenia go, pogłaskania chociaż. Miałam wrażenie, że resztkami sił podnosił głowę :( podróż na pewno go zmęczyła. Zrobiłam zdjęcia, na które ciągle patrzę...bardzo mi "wlazł" do serca. Wierzę...wiem, że będzie dobrze. U Kasi nabierze sił i odzyska choć część zdrowia, pożyje w cieple i miłości jeszcze długo - Kasia jak dobra wróżka - przywraca znękanym istotom siłę i radość życia <3
-
A ja się zastanawiałam - krew to, czy może wcześniej na śniegu jakaś plamka była....a jednak krew pierwszego dnia wieczorem widziałam, w świetle latarni nie byłam pewna :( Sprawdzimy kał na pewno i myślę, że kilka dni po trzydniowym odrobaczaniu trzeba odczekać, żeby sprawdzić, czy wszystko "wybite". Najpierw morfologia i biochemia, żeby można było operować. Jak widzę go siadającego jakby bokiem z odchylonymi udani to łzy mi same lecą :( :( jego to boli :( Dziękuję Wam za obecność i wsparcie, słowa otuchy - sama chyba bym sobie psychicznie nie poradziła z tym...
-
Mam wrażenie, że grzbiet jakby przygarbiony miał. Futerko mięciutkie, bardzo delikatne, a pod nim kosteczki - strasznie chudy jest :( Pomimo tabletki Taninalu kiedy szliśmy do gabinetu zrobił bardzo brzydką kupkę, taką biegunkową, ale dziwnie "spienioną"...może to po odrobaczeniu :( rano było prawie dobrze, a w południe już biegunka z pianą :( :(
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
mari23 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Króliczo-psie osiągnięcia są wspaniałe, a to zasługa oczywiście ich wspaniałego Opiekuna Macieja :)