Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Tak później myślałam, że to Kokos, nie Borys ale nie byłam pewna. Skoro tak to wygląda - można zrobić mu badania już u mnie ( 3 delikatne, kochające psy kobiety robią to po mistrzowsku ;)). Jego i tak czeka diagnostyka i leczenie, myślałam tylko, że jeśli cokolwiek wyjdzie - będzie wiadomo już teraz, bo nie wiem, na kiedy uda się zorganizować transport. Wysłałam zapytanie do koleżanki, czy czasem do teściów do Zamościa się nie wybiera ;)
  2. Toż one wyglądają na zadomowione od lat w tym domu :);) __________________________________________________________________ Tolu, nie odnajdę wśród postów Twojej propozycji, żeby podobnie jak Borysowi zrobić jeszcze w schronisku Biedakowi badania krwi przez Fundację ZEA. Skoro jutro wybierasz się do schroniska - może warto je zlecić ? Gdyby coś wyszło - można "przygotować" leczenie na jego przyjazd. Ten białasek tak patrzy....może już dom znalazł....
  3. Też zainteresowały mnie te grzyby, mam wiele staruszków w domu i w każdej chwili mogę stanąć przed podobną diagnozą, to starowineczki i każde po przejściach. A Kierownik niech rządzi....oby tylko pokojowymi metodami :)
  4. na tym wątku ( przedostatnia strona) są jego zdjęcia, na wątku Kamy dziewczyna napisała, że pies pokazany owczarkarzom. Ja oprócz Ani nie wiem, kto z dogo jest "od owczarków", choć działa tu Owczarkowa Skarpeta. Może ktoś wie? Pomóżmy mu!
  5. Super! Ja własnie usiłowałam znaleźć jakiś kontakt do "dziewczyn od owczarków" :) Bardzo się cieszę, mam nadzieję, że ten cudny wielkopies znajdzie pomoc <3
  6. Patrzę na te zdjęcia kolejny raz..i znów.... taka we mnie ogromna chęć przytulenia, ucałowania tego cudownego pycholka wzbiera, aż łzy się cisną do oczu, tak wzruszający i cudowny to pies... mam nadzieję, że w taki sam sposób spojrzy na Kokoska człowiek, który szuka prawdziwego psiego przyjaciela - i tego mu całym sercem życzę !!!
  7. A im ciąża bardziej zaawansowana, tym trudniejsza sterylka i większe prawdopodobieństwo komplikacji, więc chyba nie ma na co czekać, pytałam o radę moją wetkę - takie jest jej zdanie, które podzielam z własnego doświadczenia (w dziesiątkach chyba mogę liczyć wysterylizowane "tymczasowe" sunie, i nie tylko ja, my wszystkie na dogo chyba ;) ).
  8. Widać to nie ten domek, gdyby mu zależało, to by wydzwaniał do skutku. Wiosna u nas już na dobre, może adopcje ruszą i szczęście jak wiosenne słoneczko uśmiechnie się do Andzi :)
  9. Przecudna jest Kamisia, napatrzeć się nie mogę ! <3 Uśmiecham się do monitora, a koleżanki w pracy dziwnie na mnie zerkają ;) ;) :) Czy ktoś ma kontakt do "owczarkowych" dziewczyn? Potrzebna pomoc dla dużego biedaka - zdjęcia są na wątku "mojego" rudzielca Tulisia.
  10. Tuliś powiedział, że chce reklamować "dużego kolegę", żeby i jego ktoś pokochał :) Od onków jest Ania https://www.dogomania.com/forum/profile/17817-aniamilva-i-ulver/ Za to doszłam do wniosku, że powodem wyrzucenia Tulisia było jego nieustanne domaganie się głaskania ;)
  11. No właśnie - też sobie to pytanie zadaję i odpowiedzi nie znajdę ani ja, ani żadna z nas... łzy tylko do oczu sie cisną :( Cudny jest i nie stary pies, mam nadzieję, że dom znajdzie dobry, wygląda na poczciwinę, któremu człowiek zbyt dobrze się nie kojarzy :(
  12. Ja też podkradłam :) Ogłoszenie zrobiłam na Zieloną Górę. https://www.olx.pl/oferta/maly-uroczy-sympatyczny-belmondo-szuka-domu-i-swojego-czlowieka-CID103-IDIHlBY.html
  13. To już całkiem sporo :) czekamy na "więcej" ;) :) "najtrudniejszy pierwszy krok" - stara to piosenka i prawdziwe słowa....za Marcelkiem nie tylko ten pierwszy krok, on już kilka kroków zrobił :)
  14. Przepiękna !!!!! Gdyby nie fakt, że mi "przysługują" tylko stare, ślepe, głuche, kulawe etc. ;) to już bym ankietę przedadopcyjną wypełniała ( pomimo, że ruda nie jest ;))
  15. właśnie tak pomyślałam, on nie jest agresywny tylko rozpaczliwie próbuje zwrócić na siebie uwagę. Niestety "konkurencję" przepędza :( :( żal go, nie ma w oczach agresji, a mały Gucio wcale się go nie boi, choć taka różnica w "gabarytach".
  16. To chyba on, a po lewej.... zastanawia mnie los tego "agresora"...on też błagalnie patrzy na człowieka :( :(
  17. Nie jest Wam łatwo pomagać psiakom ze schroniska, jakakolwiek "konfrontacja" może tylko spowodować utrudnianie kontaktu z psami, już o kilku takich schroniskach słyszałam, gdzie wolontariuszki "upomniały się" o coś i dostały zakaz wstępu do schroniska. Nie napiszę gdzie, żeby znów nie stały się "persona non grata" :( Na pierwszym zdjęciu Amberka ten biedak przypomina. Mam tu rodzinę szukającą szczeniaka albo bardzo młodego pieska, córka ok, ale rodzice niestety "rasowca" szukają :(
  18. I dobrze, że zapytałaś :) może komuś "w oko wpadnie" ;) :) przesympatyczny, uśmiechnięty, spragniony kontaktu :) Nawet nie "mistrz drugiego planu", bo na pierwszy plan umiejętnie się wcisnął ;) Tak właśnie pomyślałam, choć w pierwszej chwili jego wciśnięty w siatkę nosek bardzo mnie wzruszył i rozczulił (wcześniej nie zauważyłam go na zdjęciach, więc chyba niedawno tam trafił). Jest śliczny, młody, radosny, na zdjęciach bodaj kawałeczek go widać, tak bardzo chciał przejść przez kraty - na pewno zwróci czyjąś uwagę w przeciwieństwie do niedowidzących, zrezygnowanych staruszeczków ( te drugie są dla nas ;)) Mam problem ze zgrywaniem zdjęć z telefonu, zwłaszcza tych zapisanych, jak mi sie uda - postaram się wrzucić dziadeczka.
  19. Tak, białasek jest młody i chyba od niedawna w schronisku, ma szansę na adopcje, a staruszek chyba niedowidzący nawet już i bez szans. No i wielki, młody, bardzo aktywny pies wśród gromadki staruszków to mogłoby być dla dziadeczków stresujące bardzo. Chociaż o tym białasku niewiele wiemy na razie.
×
×
  • Create New...