-
Posts
20440 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Jutro dwa z nich jadą do mnie, a ja nie mogę przestać myśleć o tych, których wziąć nie mogę :( :( :(
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
i to jest moja metoda - o dzień, dwa, trzy - mniej zrzędzenia ;) a jak już pies jest i on marudzi, że za dużo psów - mówię: masz rację ! za dużo! wyrzuć któregoś na ulicę albo oddaj do schroniska.... pełne oburzenia spojrzenie - jak ja mogę być tak okrutna - każę mu te biedaki wyrzucać???? ;) :) żeby nie było łatwo - dzwoniła pani z gminy, że od kilku tygodni błąka się piesek po jednej z wsi :( :( -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
To już jutro.... miejsce przygotowane, a....TZ jeszcze nic nie wie ;) -
Tuptuś na swój wybieg w kąciku i wizyty wolontariuszy - choć tyle. a ten biedak w boksie pełnym psów, bez wolontariatu... :( :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Spieszę z wieściami o postępach Tulisia.... otóż wczoraj dałam mu śliczną zabawkę - niebieską, plastikową kość w łapki ;) nie umie się bawić, próba rzucania wystraszyła go nawet, ale dzisiaj wróciłam z pracy, a Tuliś z "kością" na kanapie....i skoro to kość - wygryzł w niej dużą dziurę ;) ;) Jutro rano idziemy do wetki, dostanie zastrzyk i NexGarda, żeby definitywnie pozbyć się tej paskudnej włosogłówki. Dzisiaj próbowałam mu przyciąć piąte pazurki, bo ma ostre i za długie...ależ to panikarz :( :( I na wizytę oraz USG umówię Milusia- ostatnio jakiś "zdezorientowany" czasem jest, ale bardziej mnie martwi powrót spłaszczonego kształtu koopy (prostata?). Milusiowi zdarza się ostatnio "szukać" dobrze mu przecież znanej drogi np. do drzwi, na schody też nie zawsze trafia, tylko tak minimalnie obok, wołam - koryguje "trasę" ale chyba pamięć zaczyna Miluniowi szwankować :( Za to tulaśny jest i kochany podwójnie! Edit: Miluś ma USG w środę o 12.00 -
Spieszę z wieściami o postępach Tulisia.... otóż wczoraj dałam mu śliczną zabawkę - niebieską, plastikową kość w łapki ;) nie umie się bawić, próba rzucania wystraszyła go nawet, ale dzisiaj wróciłam z pracy, a Tuliś z "kością" na kanapie....i skoro to kość - wygryzł w niej dużą dziurę ;) ;) Jutro rano idziemy do wetki, dostanie zastrzyk i NexGarda, żeby definitywnie pozbyć się tej paskudnej włosogłówki. A na spacerze rano widzieliśmy....kormorany! :)
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
koniecznie! ;) ;) oby nie zaczął od przywalenia rurką w głowę ;) ;) choć może by i pomogło na te nieszczelności ;) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Odpocznie, odzyska siły, a może i na łapeczki wstanie.... myślę, że szybko się otworzy, wygląda na spokojnego poczciwinę <3 -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
drugi dzień ryczę czytając wątek...a co będzie, jak już przyjedzie i jak go przytulę.... no i znów ryczę,,,chyba jestem źle zbudowana i mam nieszczelne oczy, ciągle przeciekają -
Niby to wiem...... nawet nie "niby" ...... rozum wie, ale serce chyba przyjąć tego nie chce do wiadomości :(