Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Bez dwóch zdań - pani musiałaby się spodobać i Coco i Marysi - inaczej być nie może.
  2. Najlepsze życzenia dla Jubilata - rośnij zdrowo :) No i widać, że kawałek tortu został dla kumpla Kajusia ;)
  3. Pewnie, że kanapki mam dobre - z polędwiczką z własnej wędzarni - szkoda taką smarować musztardą ;) I ja tam Imce nie żałuję - na zdrowie, zrobiłam sobie drugą :) Właśnie dzwonił mój osobisty księgowy i zeznał, że na konto wpłynęło 50 zł dla Strachulca od Cioci Podmcent vel Usiata - piękne dzięki, Gosiu :loveu:
  4. U nas nie do pomyślenia - zaraz by zostały obrażone jakieś uczucia, pożal się Boże... religijne... Piękny gest, empatia, uczucia, serce i należny szacunek.
  5. Oooooo, to się dziecko nie będzie nudziło w weekend z Rzepkiem. No, chyba, że jednak to był TEN telefon Rzepkowy ;)
  6. Ech, wszystkie te biedule, co głodu zaznały tak mają. Niektóre nawet latami...
  7. U nas to raczej Helka jest... kot na psy ;) Na szczęście teraz mam Kocia, to sobie mogę bezkarnie przytargać do salonu, ułożyć na kolanach i kazać mruczeć :)
  8. Kiedyś musi być ten pierwszy raz :) U mnie często pierwszy telefon był TYM, a zdarzało się, że w ogóle nie było kolejnych ;) A to dziś się Państwo ewentualnie zapowiadali?...
  9. Tak właśnie się odmienia :) Miał być pręgusek z białymi znaczeniami - "szylkretowość" dostali w gratisie ;)
  10. Amigo - wszyscy zostaną dziś wymiziani ekstra, od Cioci Amigi :) Magolek, Imcik póki co wskakuje... obok kolanek Nutusi oraz na krzesło w kuchni, celem zwinięcia kanapki (jak dziś rano)! Jadłam śniadanie, a Lesio szczekał przy drzwiach tarasowych, bo chciał wejść do domu. Imka nerwowo piszczała przy drzwiach, jakby mnie wołała "no chodź, otwórz mu, nie słyszysz, że "puka"?" No to poszłam otworzyć, a w tym czasie zamaskowany na jedno oko złodziejaszek podarł do kuchni, wskoczył na krzesło i... tyle widziałam moja kanapkę! A kotki już u siebie mają się tak: A Pańcia nie może już tracić czasu na granie w ulubioną grę na laptopie! :)
  11. :) Było tymczasowe, na szczęście ;) Mia i Miłosz już na swoim:
  12. Dom tymczasowy to nie piekarnia - nie ma odbioru towaru w określone dni o określonej godzinie :(
  13. Dlaczego się nie nadaje? Bardzo się nadaje, moim skromnym zdaniem :) Na fotkach domowych Cocolina wydaje się sporo mniejsza niż jest w realu ;)
  14. Różnie być mogło. W tym schronisku, w którym była Reszka dziewczyna odnalazła swojego boksera chyba po ponad roku. Najpierw nie miała pojęcia, że tam właśnie trzeba go szukać (bo przecież są gminy, które wywożą psy na drugi koniec Polski), a potem, gdy już się dowiedziała, wielokrotnie uzyskiwała informację, że takiego psa w tym schronie nie ma! Kompletny przypadek sprawił, że odzyskała psa - nie bez komplikacji, gdy już na niego natrafiła... Aszka też była psem kompletnie bezproblemowym, młodym, ślicznym - też trudno uwierzyć, że ktoś się jej pozbył, a jednak w tym schronie wylądowała.
  15. A ja tam się cieszę, a co! ;)
  16. Rany boskie :( Strach się bać co tam jest pod tym gipsem!
  17. Jeśli Pani jest osobą zaufaną i odpowiedzialną oraz jest świadoma ile pracy i cierpliwości jeszcze trzeba, by Tola wyszła "na prostą", to ja bym ją oddała już teraz, zanim ona przywiąże się do Was jeszcze mocniej, a Wy do niej... Do grudnia przecież już niedługo ;)
  18. Kilometry jak kilometry - tu ważniejsze są słynne właściwości wiedźmy Ziuty ;) :) Halo, to podobno Tomasze są niewierne - o Małgorzatach nie słyszałam!!! :) A wiara czyni cuda, góry przenosi, myślenie pozytywne to podstawa!
  19. Jeśli ogłoszenia jeszcze nie zrobione - dopiszcie koniecznie, że Rudzik zachowuje czystość!!!!
  20. Zdjęcie "zza narzuty" do powiększenia, w ramki na honorowe miejsce na ścianie - obok portretu domnego Nurasa ;)
  21. Rysiek - przez serduszka się nie ucieka - do serduszek się... wkrada ;)
  22. Leci jak szalony! Czyli jeszcze 3 i będzie... prucie :)
  23. Jak wyrosły! Na niektórych fotach wyglądają na dorosłe pieski. Trzeba będzie koniecznie zrobić zdjęcie przy człowieku, bo tak naprawdę trudno się zorientować jakiej są wielkości. Kciuków za powodzenie akcji nie puszczam!!!!
  24. Biedny Tygrysek :( Oby się udało okiełznać problem na dłużej choćby leczniczą karmą, bo te wieczne antybiotykoterapie strasznie wyniszczają...
  25. Zaglądam z zaproszenia i kciuki trzymam za przystojniaka.
×
×
  • Create New...