Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29124
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Doszły wpłaty Aski7 - 10 zł dla Bonusa - serdecznie dziękujemy!!! Ja też wpłaciłam swoją deklarację 30 zł:)
  2. O ile przyjemniej leżeć w cieple i na miękkim, niż na środku wybiegu...
  3. Wielka szkoda, że nie ma rodziny, która doceniłaby urok Runo. Mnie już nic nie zdziwi. Mój Gucio też piękny i nic, cisza:(
  4. Serdecznie dziękujemy za wpłatę 20 zł Agnieszce znajomej Elik dla Fido
  5. Serdecznie dziękujemy za wpłatę 20 zł Agnieszce znajomej Elik dla Bonusa:)
  6. Chciałam poskarżyć się na mojego męża... Po powrocie okazało się, że Luka oficjalnie śpi z nami w łóżku:) Do tego patrzy na mnie z wyrzutem, jak ją przesuwam ze swojej poduszki:) Czy mam być zazdrosna?
  7. Bardzo pięknie dziękujemy Marcie (byłemu DT Luki) za wpłatę 20 zł dla niej:) Marta śledzi na bieżąco co słychać u Luki. To sunia trudna, ale zapadająca w serce bardzo:) Najtrudniej oduczyć ją tego szczekania na psy i na ludzi. Nie na każdych, ale jak sobie kogoś upatrzy, to wyskakuje z takim jazgotem, że trudno ją tłumaczyć. Do tego jak pies ucieka, to ona goni i gryzie go w pupę. Dzisiaj na przykład zaczęła obszczekiwać starszych Państwa. Oni chcąc dobrze stanęli i zaczęli do niej mówić. Wtedy jest jeszcze gorzej. Przeprosiłam i poprosiłam, żeby jednak poszli dalej, bo nie dała się uspokoić i odwołać. Czasami znowu jest super grzeczna i przechodzi nie zwracając uwagi na nic. Nigdy nie wiadomo co zrobi. Dzisiaj zaczynamy worek karmy od Ellig. Poprzedni właśnie się kończy i została końcówka na mieszanie smaku jagnięciny z kaczką. Sunieczka ma wilczy apetyt. Poprawiła się wspaniale i w tej chwili musimy troszkę mniej jej dawać do jedzenia. Nie wiem co ona na to, bo po zjedzeniu swojej porcji ogląda się, czy czegoś jeszcze jej nie damy:)
  8. No i przyszedł prezent od Nadziejki dla Gucia. Bardzo Ci dziękujemy za wpłatę 12 zł dla niego Kochana:)
  9. Nie wiem, czy to nie pomyłka w imieniu, bo Gucio dostał kolejne 10 zł od Nesiowatej:) Póki co zapisałam w rozliczeniu i będę jeszcze wyjaśniać to z Nesiowatą. jaki by nie był wynik wyjaśnień, serdecznie dziękujemy za wpłatę:)
  10. Bardzo dziękujemy Nesiowatej za wpłatę 10 zł dla Natki:) Natka zakończyła branie leków na uspokojenie i póki co (odpukać) nie zalicza cofki. Nieśmiało zaczynamy myśleć nad treścią ogłoszenia. Ona bardziej oswojona już nie będzie. Trzeba poszukać domu cierpliwego, który pokocha takiego strachulca.
  11. Mamy kolejną wpłatę od Dulskiej:) Przyszło 30 zł dla Fidusia:) Bardzo dziękujemy!!!
  12. Nareszcie razem:) Pobudziliśmy sąsiadów na pewno naszym powitaniem, bo było głośno i radośnie. Każde pchało się, żeby mnie polizać, przytulić się. Ja prawie płakałam ze wzruszenia, że już je widzę. Całe szczęście, Jacka powitałam w garażu, bo zszedł po moje bagaże bez psiaków. W samochodzie byli jeszcze mój syn i jego ojciec i baliśmy się, że psiaki obszczekają zawłaszcza ojca mojego syna, którego nie znają i będzie się bał wysiąść, żeby się pożegnać:) Przyjechałam po 1, a siedzieliśmy jeszcze do 3 nad ranem. Opowiadałam i tuliłam psiaki. Teraz szybko muszę zacząć pracę, a potem znowu spędzę czas z psiakami. Dzięki relacjom mojego męża byłam spokojniejsza, bo widziałam, że psiak są spokojne. Mimo to tęskniłam za nimi bardzo:(
  13. Mam jeszcze 4 godziny jazdy. Nie mogę się już doczekać spotkania z całą piątką. Jedziemy od 9 rano i cały czas i nich myślę.
  14. Mam nadzieję,. Wziął dzień urlopu i podzieli go na 2 dni, żeby nie siedziały za długo same. One od półtora roku siedzą ze mną, bo pracuję zdalnie, więc zostawienie ich nagle na kilka godzin samych byłoby trudne.
  15. Nadziejko, ja nie mam słów.... Podziwu, wdzięczności i radości, że znowu nasz psiak się załapał na bazarek. Bardzo Ci dziękujemy!!!
  16. Jutro o 5 rano wyruszam z domu. Wrócę w niedzielę w nocy. Psiaki zostają pod opieką Jacka, powinnam więc być spokojna, ale... co ja zrobię, że tak bardzo nie lubię ich zostawiać. Chciałabym już wracać z powrotem. Zapowiedziałam już Jackowi, że będę dzwonić, sprawdzać, czy nie zapomniał nalać wody. Bo to jest jego słaby punkt, a one piją dużo. Jacek śmieje się, żebym zostawiła im wiadro i wielką miskę, żeby wystarczyło na 4 dni:)
  17. Z Tobą też Nadziejko:) On ma przecudny kolor. Taki mocny... Zupełnie nie jak staruszek, a młody psiak:) Każdemu to słoneczko się u Kikou przyda:) Opłaciłam dzisiaj pobyt Fidusia w sierpniu u Kasi. Rachunek 628/21.
×
×
  • Create New...