Jump to content
Dogomania

norwegianwood

Members
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

About norwegianwood

  • Rank
    Newbie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. norwegianwood

    Wychowanie szczeniaka! POMOCY

    Czy ktoś w takim razie mógłby mi pokazać strony, na których jest opisane, kiedy ten pies powinien byc trzymany w klatce? Wydaje mi się, że to jest ta hmm część której koleżanka nie rozumie Nie dociera do niej tez to, że pies potrzebuje owszem wysiłku psychicznego, ale nie można mówić, że jest psem typowo kanapowym. A ona tak twierdzi...
  2. norwegianwood

    Wychowanie szczeniaka! POMOCY

    @Sowa @gojka Koleżanka mieszka ze mną - jest moją współlokatorką studiujemy razem. Nie jest to prowokacja. Czyta prawa..... Pies wytrzymuje, wyciądgam średnią siedzenia w klatce. Czasem wychodzi z nim 4 razy. Na początku głównie wychodziła z nim 4 razy, teraz już około 3 razy. Generalnie czas siedzenia w klatce jest prawdziwy, bo nawet gdy wychodzi z nim częściej niż te 3 razy to są to tylko wyjścia typowo na siku, i znowu do domu. Oczywiście zdarza się też tak, że pies chodzi po domu ale naprawdę nie jest to nigdy dłużej niż 15minut. Aktualnie pies ma 3 miesiące z hakiem
  3. norwegianwood

    Wychowanie szczeniaka! POMOCY

    Witam nie wiem czy użyłam odpowiedniego działu, jestem tu nowa. Piszę z prośbą o radę. Moja koleżanka niedawno zakupiła psa rasy border collie. Jednak mam pewne wątpliwości, czy jej postępowanie jest dobre... Pies jest trzymany w klatce przez 21h dziennie. Dłuższe spacery? Przed blok do 30minut 3 razy dziennie. Interakcja z ludźmi? W momencie, gdy wyjątkowo jest wypuszczony z klatki - pies wpada w szał, wszystkich chce przytulać i jest przy tym bardzo nadpobudliwy. Wywołuje to złość właścicielki więc ona nie chce wychodzić z nim nigdzie na spacer, bo w stosunku do przechodniów również ten pies tak się zachowuje. Żywienie? Ku mojemu zdziwieniu, ultraenergetyczne - karmiony samym mięsem (podroby oraz kości) i do tego różne suplementy. (wydaje mi się, że skoro tak mało ten pies przebywa na dworze i tak mało ma ruchu to powinien chociaż dostawac mniej energetyczną karmę w mniejszych porcjach. W tym momencie jest to karmienie 3x dziennie po 60g mięsa) Zabawa umysłowa - cóż, nie wiem dokładnie jak bawi się z nim na dworze, jednak w domu jest to około 0,5h zabawy w jej pokoju. Dziennie. Próbowałam z nią rozmawiać, czytałam dużo na forach - wiem, że psy te nie potrzebują wbrew pozorom dużo ruchu, a zabawy umysłowej. Jednak trzymanie jakiegokolwiek psa w klatce przez około 21h dziennie nie wydaje mi się normalne.... Dodatkowo dodam, że klatka wcześniej była użytkowana przez yorka i cóż. zbyt duża ona nie jest. Powiedziałabym, że jak urośnie jeszcze tylko trochę to już nie ma opcji zeby sie w niej mieściła. Pies "przewala się" w niej i wydaje mi się, że taka ciągła pozycja spania zwiniętego w kulkę (nie ma miejsca by się wyciągnąć), nie jest dobra dla rozwoju jego kośćca. Pytałam ją - czy ten pies naprawdę musi spędzać tyle czasu w klatce - odpowiedziała, że tak - pies musi nauczyć się odpoczywać. Rzeczywiście, takie informacje znalazłam w internecie. Jednak ja poprzez odpoczywanie rozumiem czas, w którym właściciela np nie ma w domu, w nocy albo tuż po długim spacerze... A ona siedzi w klatce, nawet gdy w domu jesteśmy. Próbowałam namawiać ją na spacery - mówi, że nie bedzie wychodzic, bo ona jest niespokojna i żre się z jej drugim psem (york). Pies jest wulkanem energii, żal mi go i wstyd mi donosić na koleżankę, ale bardzo proszę o rady. Czy to jest normalne? Może, gdy otrzymam odpowiedź o ludzi, którzy na rzeczy się znają to jej to przemówi do rozumu... Może ja rzeczywiście się myle i obawy moje są niesłuszne. Mnie nie chce słuchac, bo nie mam psów i w temacie jestem laikiem. Koleżanki nasze też nie twierdzą, że to normalne. Ich też nie słucha. Nie uważam żeby robiła psu krzywdę celowo - wydaje mi się, że wynika to z braku informacji na ten temat. Proszę o pomoc i odpowiedzi. Cały czas myślę o tym psie i serce mi się kraja. EDIT Pies jest u nas na razie dwa tygodnie
×