Jump to content
Dogomania

Sison

Members
  • Content Count

    7
  • Joined

  • Last visited

About Sison

  • Rank
    Newbie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Przepraszam wszystkich, że piszę dopiero teraz, ale zostałem okradziony i załatwiałem m.in. tę sprawę. Na szybko postaram się streścić i udam się spać bo padam. Na dzień dzisiejszy pies całe szczęście ma się dobrze. W minioną sobotę psu został podany Encorton. Lek miał pomóc już po 1-3h, ale efekt przyniósł po 24h. Przypuszczenia naszego weterynarza okazały się trafione - pies ma chorobę immunologiczną. Wykonaliśmy badania i ma zdecydowanie za mało IgG i dlatego nie radził sobie z zapaleniem oraz gorączkował. Więcej można przeczytać tutaj Pozdrawiam
  2. Witam wszystkich, chciałbym krótko opisać mój przypadek oraz zapytać się czy ktoś z Was spotkał się z podobnym. Nasz trochę ponad roczny wyżeł dostał wysokiej gorączki, która utrzymywała się ponad tydzień mimo podawania antybiotyków. Ogólnie badania krwi były w normie i poza wyjątkami, które wskazywały głównie na ostry stan zapalny. Po 24h po otrzymaniu sterydu Encorton'u psu się poprawiło. W czasie choroby wykonałem wiele badań - głównie krwi. Jedynymi objawami była gorączka i rzadka kupa. Dokładny przebieg opisałem tutaj Z badania moczu wyszło, że pies mógł mieć minimalne zapalenie pęcherza, oraz istniało przypuszczenie o zapaleniu jelita. Paine Doktor, które "prowadziły psa" przyłożyły się i szukając przyczyny choroby natrafiły na zagranicznym forum na udokumentowaną chorobę genetyczną wyżłów w której układ immunologiczny nie działa prawidłowo. Opis w pełni zgadza się z naszym psiakiem: -występowanie wysokiej gorączki i osłabienie psa przy chorobach i stanach zapalnych, które siłą rzeczy będą psa często dotykać - dotyczy psów krzyżówek kuzynostwa (w naszym przypadku duże prawdopodobieństwo) - występowanie uczuleń, zwłaszcza przy pierwszych szczepieniach psa Więcej nie pamiętam, ale trochę tego było Zbadaliśmy IgG co potwierdziło przypuszczenia. Norma u Psa to 600-1000. Nasz miał 300. Ponoć przez to, że pies miał stan zapalny powinien mieć nawet ponad normę. Obecnie pies dostaje sterydy oraz antybiotyki aby w pełni go wyleczyć, jednak nie wiemy jak będzie wyglądała przyszłość i czy psiak nie będzie chorował. Wyżeł jest teraz radosny, ogromny apetyt wrócił - co wszystko nas bardzo cieszy, jednak obawiamy co będzie za jakiś czas.
  3. Rozważałem poważnie wczoraj Gliwice, jednak miałem również nadzieje związane z Deksametazonem, który ostatecznie nie pomógł. Jutro się tam wybiorę. Wątpimy w zapalenie trzustki z powodu braków wymiotów oraz braku symptomów zapalenia otrzewnej. W tym miejscu chciałbym od razu wszystkim bardzo podziękować za wszystkie wpisy. Nie spodziewałem się takiego odzewu. Oczywiście o wszystkim będę informował na bieżąco, edytując główny wpis. Wyniki rozmazu z środowej krwi: W obrazie krwi obserwowano: - w szeregu czerwonokrwinkowym: - zmianę wielkości komórek (anizocytoza: nieliczne mikrocyty) - zmianę kształtu komórek (poikilocytoza: ekscentrocytyy 0-1 wpw) - w szeregu białokrwinkowym: - leukocytozę, neutrofilię, monocytozę, limfopenię - aktywowane neutrofile – większość komórek (komórki z ciałkami Dohle'go, komórki z rozpulchnionymi jądrami, komórki z piankowatą cytoplazmą) - pobudzone monocyty ok. 20% (komórki z silnie zwakuolizowaną cytoplazmą) - w szeregu trombocytarnym: - prawidłową liczbę płytek krwi (20-30 wpw) Postacie pałeczkowate stanowiły ok. 3% wszystkich granulocytów obojętnochłonnych (ocena utrudniona ze względu na rozpulchnienie jąder neutrofili).
  4. Dobry weterynarz... gdzie? Ciężko takiego znaleźć - opinie najczęściej są skrajne. TLI było badane pod koniec grudnia i było idealnie w środku zakresu. Weterynarze stwierdzili, że nie ma potrzeby ponownie badać. Wiem, że należy znaleźć źródło ale jak?? Na USG wątroba wyglądała wręcz idealnie. W jaki jeszcze sposób poza biopsją można ją sprawdzić? Prześwietlenie? Jestem daleki od gdybania i jestem gotów do działania i zrobienia każdego badania. Tylko jakiego jeszcze?
  5. Jestem z śląska i do Warszawy mam daleko. W środę 08.02 byłem u zupełnie innego lekarza cieszącym się dobrą opinią. Przedstawiłem wyniki, opisałem bardzo szczegółowo problem oraz dotychczasowe postępowanie i to właśnie ten lekarz zrobił prześwietlenie klatki piersiowej. Również nie potrafił zdiagnozować problemu. Dosłownie teraz rozmawiałem z weterynarzem i przyszedł wynik drugiego rozmazu krwi z vetlabu z Wrozławia. Weterynarz nawet kontaktowała się w sprawie wyników z labolatorium. Wszystko jest ok - jedyne co wyszło to to, że pies ma stan zapalny. Również jedn z pomniejszych podejrzeń była białaczka - pies jej nie ma.
  6. Pytałem o ciało obce w okładzie pokarmowym - wykluczono taka możliwość. Po pierwsze usg by ewentualnie coś pokazało a po drugie objawy byłyby trochę inne. Pies ma ostry stan zapalny, wysoką gorączkę i robi brzydkie kupy które mogą być tez pochodna otrzymywania tabletek lub trochę innego jedzenia (niechętnie jadł suchą to mu gotowaliśmy). Chciałem robić posiew z krwi ale podobno aby to miało sens trzeba by krew zbadać z różnych godzin a po drugie przez antybiotyki wyniki mogłyby być sfałszowane. Podpytam o posiew z kału weterynarza. Zastanawiam się nad endoskopia. Chciałem zrobić biopsje ale na wyniki się długo czeka a pies z każdym dniem gaśnie...
  7. Piszę bo nie pozostaje mi nic innego. Może ktoś miał/znał podobny przypadek i nakieruje mnie na coś. O Psie: Pies, wykastrowany, Wyżeł Weimarski 1,5 roku. Sprawiał problemy od pierwszych tygodni - źle socjalizowany, lęk separacyjny. W grudniu z powodu za niskiej masy ciała pies przebadany. Badania krwi, TLI, nerek, wątroby w normie. W kale stwierdzono drobinki tłuszczy. Od tego momentu zmieniona dieta na eukanuba intestinal, pies nie przybierał na wadze, ale kupy zaczął robić ładne. Obecne Objawy i problem: Od piątku 03.02.17 pies gorączkuje 40-41 stopni w szczytach 41,5. Stał się apatyczny, bardzo słaby, zmniejszony apetyt, pies pije, kupa rzadka w kolorze musztardy (czasami bardziej biegunowa, czasami krowi placek) - częstotliwość wypróżniania w normie. Antybiotyki nie pomagają. Dziś tj. 10.02 podano sterydy więc Pyralgina odstawiona która ewidentnie zmniejszała temperature u psa. Po 3h od podania sterydów 0 reakcji. Test na choroby od-kleszczowe - negatywny Zrobione USG - wszystko w normie Prześwietlenie klatki piersiowej - wszystko w normie Mocz - zwiększone PH, minimalna ilość krwi Brak boleści stawów, w brzuchu lub innych. Brak wymiotów. Węzły chłonne nie powiększone. Badania krwi Poniedziałkowe 6.02.17 : Środowe 8.02.17r : Rozmaz z środowej 08.02.17r W obrazie krwi obserwowano: - w szeregu czerwonokrwinkowym: - zmianę wielkości komórek (anizocytoza: nieliczne mikrocyty) - zmianę kształtu komórek (poikilocytoza: ekscentrocytyy 0-1 wpw) - w szeregu białokrwinkowym: - leukocytozę, neutrofilię, monocytozę, limfopenię - aktywowane neutrofile – większość komórek (komórki z ciałkami Dohle'go, komórki z rozpulchnionymi jądrami, komórki z piankowatą cytoplazmą) - pobudzone monocyty ok. 20% (komórki z silnie zwakuolizowaną cytoplazmą) - w szeregu trombocytarnym: - prawidłową liczbę płytek krwi (20-30 wpw) Postacie pałeczkowate stanowiły ok. 3% wszystkich granulocytów obojętnochłonnych (ocena utrudniona ze względu na rozpulchnienie jąder neutrofili). Przebieg: W piątek 03.02 pierwsze objawy brak apetytu, pies słaby. Popołudniem podany zastrzyk z Amoksycyliną oraz coś na zbicie gorączki i rozkurczowego W sobote 04.02 Pies słaby, gorączka 40,1 zmniejszony apetyt Podany: Ramaclon w zastrzyku + coś na gorączke Niedziela 05.02 pies słaby, zmniejszony apetyt, drażliwość względem drugiego psa Otrzymał w tabletce 2 raz po 1/3 Ramoclan 875mg Poniedziałek 06.02 Pobrana krew, Momentami całkowity brak apetytu, ewidentnie pogorszyła się kupa. Temperatura w okolicy 40 stopni Rano i wieczorem podano 2 razy 1/2 ramoclanu Wtorek 07.02 Gorączka rano 41,5 stopnia. Podana Pyralgina. Około 12 kroplówka. Antybiotyk zmieniony na enrofloksycyne + 2 teblatki (popoludniem i wieczorem) Metronidazolu 250mg. 13:00 test na choroby odkleszczowe - wszystko ok O 21 podana Pyralgina, temperatura spadała z 40,4 od 39,3 (godzina 1:30) Środa 08.02 Temperatura między 8-13 w okolicach 40,1-40,6 O 13 podana Pyralgina - w najlepszym momencie temperatura 38,8 Około 10 zastrzyk z enrofloksycyny. 3 razy podany Metronidozal O 17:00 i 22:00 podana pyralgina Czwartek 09.02 Temepratura o 6:30 to 41,5 stopnia - podana oyralgina O 8:30 40,1 - podana pyraglina Od 11:00 temperatura poniżej 39 stopni O 16:30 40,1 stopnia - podana pyralgina O 21:00 oraz 00:10 - podana pralgina Piątek 10.02 6:30 40,1 stopnia 9:00 41,0 stopnia Rano podany Metronidazol Około 10:30 Podany Deksametozan + enrofloksacyna + witamina B 11:30 41,1 stopni 12:30 41,1 stopnia Gorączka utrzymuje się w granicy 39,8-40,1 stopni. O 22 podałem Pyralgine. Pies jest bardzo osłabiony, wręcz wycieńczony. Nie ma sił wejść na kanapę lub ma problem z zejściem z dwóch schodków. Gdy ma temperaturę nie ruszy suchej karmy więc podajemy mu gotowaną pierś z kurczaka. Gdy temperatura spadnie wtedy jest troszkę lepiej. Jakie dalsze kroki podjąć? Gdzie szukać? Weterynarze rozkładają ręce- nikt nie ma pomysłu co jest psu. Pozdrawiam Michał
×
×
  • Create New...