Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84531
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Były rano !! Planowałam zadzwonić jutro. Nie chcę wkurzyć pani, że co chwilę dzwonię. Zadzwoniłam. Oreo zrobił na spacerze koo, ale sioo nie. Uwielbia leżeć na kanapie, w legowisku niekoniecznie. Jest bardzo grzeczny i spokojny. Nieśmiało machał do córki ogonkiem. Jak na dobę, to i pani i ja uważamy, że jest całkiem nieźle. Pani wyśle zdjęcia na komórkę LILU. elik, sama nie wiem jak długo. Na razie do informacji od weta, a potem zobaczymy.
  2. LILU, dzięki za wyzerowanie rachunku Oreo. Tyle osób przyczyniło się do szczęścia malucha. Onaa, Jaaga, LILU, elik i wszystkie osoby wpłacające, robiące ogłoszenia i wspierające . Mam nadzieję ,że nikogo nie pominęłam. elik, mam propozycję, by kasiorkę Oreo na razie zatrzymać. Jeść nie prosi, a lepiej mieć rezerwę , gdyby z łapkami było coś nie tam. Co pozostałe osoby na to ?
  3. Dajcie link , spróbuję wypromować.
  4. Oreo spał z pańcią w łóżku i to nie w nogach tyko na wysokości tułowia. Zjadł, popił, nawet wziął zabawkę do mordki. Niestety nie załatwił się chociaż pani była z nim wczoraj 4 razy na dworze. Widać, że boi się ruchu ulicznego, ale nie ma paniki. Zdejmuję jego ogłoszenie.
  5. Nie podawałam namiarów na dogo. Ale juz dzwoniłam do pani, żeby powiedzieć na podstawie ostatnich zdjęć Oreo, że ten długi smakol może mu dać. Bo się zastanawiałyśmy jak sobie da radę z nim. Po moim wyjściu piesio pozwiedzał mieszkanie, wszedł do pokoju córki. Jak na pierwsze godziny to jest całkiem nieźle. Jutro będę dzwonić. Ojjjj, LILU chyba się zakochała w chłopaku.
  6. Jestem, jestem. Musiałam zjeść . Oreo został w DS. Pani z bardzo dużym wyczuciem, zrozumieniem psich zachowań. Całe życie miała psy. Po śmierci suni w grudniu już nie chciała mieć kolejnego, ale zobaczyła ogłoszenie Oreo i pękła. Od razu wiedziała, że ma być jej. Teraz o wizycie u dr Bieżyńskiego. Obejrzał Oreo, stwierdził zwichnięcie obu rzepek lekkiego stopnia , niewymagające operacji. Badaniem nie stwierdził innych nieprawidłowości. Niestety płytka ze zdjęciem rtg nie otwierała się. Poprosiłam go , by wziął ja na uczelnię. Przystał na to i ma mi dać znać czy dało się otworzyć i co stwierdzi. Z gabinetu pojechałyśmy do DS. Oreo jechał u pani na kolanach, wniosła też go do domu. On biedny oczywiście był w stresie, ział. W domu położył się na legowisku i podsypiał. Pani dała mu z ręki chrupki i zaczął jeść , potem nasypała mu na legowisko i ładnie zjadł. Sporo też się napił. Na razie został w szelkach, które dałam mu. Ma też obróżkę, a pani ma smycz z dwoma karabinkami i będzie chodzić na spacery z podwójnym zabezpieczeniem. Oreo jest bardzo łagodny, jest śliczny, ma piękną błyszczącą sierść i cudowne uszyska. LILU, nie martw się. Oreo ma naprawdę bardzo dobry DS. Tak jak się umówiłyśmy, wpisałam też Twój numer telefonu. Tylko moja adresatka przepadła. Na szczęście pani ma zawieszkę do kluczy i ma przypnie na już. Umówiłam się z panią, że w razie potrzeby operacji, wspomożemy Oreo finansowo. Bardzo dziękowała. Dziękuję LILU, że za opiekę, serce dla chłopaka i smakole w jakie zaopatrzyła go. Dziękuję tez pani Ewie za przywiezienie Oreo do weta, i wszystkim za ogłoszenia. To skuteczne zrobiła janka małpa i to na jakiejś dziwnej stronie. Dodam jeszcze, że wet nie chciał kasy. I nawet pamiętał Tyćkę i mnie prawie sprzed dwóch lat. Oreo jest przepiękny na ostatnich zdjęciach.
  7. Kontenerek z szelkami już pojechał z panią, która odbierze Oreo od LILU.
  8. A kto jedzie? Bo uzbierało mi się trochę rzeczy i bym podesłała. Ostatnio rozmawiałam z pp.Olą i Amelią. Obie mówiły , że teraz nikt nie jedzie.
  9. A musi być faktura? nie może być rachunek? Poza tym nie mam danych do faktury. Nie cierpię papierologii.
  10. LILU juz naszykowała malucha. Ja też szykuję kontenerek, szelki, adresatkę. Bardzo się denerwuję jutrzejszą wizytą i całokształtem. Założę pieniądze za wizytę.
  11. Wygląda na to, że między psiaczkami rozwinęła się silna więź. Psy potrafią ją bardziej okazać, niż ludzie.
  12. Przykro mi , ale nie mogę nie chcę i zmieniać terminu. Zbyt dużo czasu zajęłam kilku osobom, by teraz odkręcać. poza tym chętna pani ma w tym tygodniu urlop, który chce poświęcić na adaptację Oreo. Myślę, że Oreo da radę. A jak dobrze pójdzie, to jutro będzie w swoim domu. Mam przygotować umowę adopcyjną. W czyim imieniu mam ją napisać? Będę dzwonić do Onaa.
×
×
  • Create New...