Poker
Members-
Posts
84657 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Słodka Perełka pojechała do DS, mieszka w Poznaniu.
Poker replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Szkoda, bo transport gratis i z dobrą opiekunką. Trzymam kciuki. -
[quote name='beataczl']a po co do Wroclawia? [/QUOTE] Po co? bo tak zrozumiałam.Ale już nie będę przeszkadzać.
-
I pojechała nasza malutka. Jak zwykle więcej smutku w nas niż radości. Rodzina, bo zjawiła się w 4.osobowym składzie , jest bardzo fajna.Gusia podchodziła po kolei do wszystkich , machała ogonkiem , dała się głaskać. Pani powiedziała ,że rzeczywiście jest o wiele ładniejsza niż na zdjęciach. Podpisałyśmy umowę , dałam Gusieńce jej zagryzione pluszaki, porcję gotowanego jedzonka. Państwo przywieźli obróżkę z adresatką, szelki wzięli od nas. Poszliśmy na wspólny spacer. Gusia pokazała jaki to z niej brytan i pokłóciła się jak zwykle z dwiema westkami z sąsiedztwa. W pewnym momencie my poszliśmy w jednym kierunku ,a państwo w stronę samochodu. Gusia chyba nawet nie zauważyła naszej ucieczki. No i pojechali. Jeszcze dziś będę dzwonić, państwo obiecali zdjęcia i relacje telefoniczne. A nam w domu pusto i smutno mimo ,że są jeszcze 4 futra.
-
Jutro rano ok.7 - 8 do Więcborka jedzie pani z Wrocławia,która by mogła zabrać sunię jeżeli nie pojedzie sunia ze Zgorzelca.Z Więcborka do Chojnic jest 30 km. Jeżeli dacie radę sunię dostarczyć dziś do Wrocławia, to ją przenocuję i rano pojedzie. Transport za darmo. Jaka sunia jest do ludzi i psów i jaka jest duża?
-
Słodka Perełka pojechała do DS, mieszka w Poznaniu.
Poker replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Jutro rano miałabym transport z Wrocławia do Więcborka , z którego jest 170 km do Gdańska. A w poniedziałek droga powrotna. Transport za darmo .Czy sunia by się zmieściła do kociego kontenerka, w którym jeździ 6.kg kot? Sunia może u mnie przenocować. Piszcie do mnie na PW. -
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyna']jest dzisiaj 17, czyli razem 75 :multi::multi::multi: ufff Biloniku, znajdź swój domek :lol::roll: [/U][/QUOTE] N I E S AM O W I T E , podziwiaaaaaaaam. -
Ale się cieszę ,że Fifunia ma domek.Mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze.
-
Gusia jutro idzie do DS, a Tobie Majeczko też może się poszczęści .Już pora na Ciebie . Ale Tobie chyba się nie spieszy, gdzie Ci będzie lepiej ?
-
Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)
Poker replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Gusia jutro idzie do DS, a Ty Kropeczko nadal doopkę grzejesz w DT.Już pora na Ciebie . Ale Tobie chyba się nie spieszy. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Poker replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
ooo, czyżby ruszyły adopcje ? -
czyli jednak coś nowego w jego życiu się dzieje. Ucałuj dziadzię zezolka w łebek.
-
I jeszcze ostatnie zdjęcia z naszego domu. [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/7956/gusia008.jpg[/IMG] Tak śpiewała Gusia z moim 18.letnim wnukiem [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/851/gusia033.jpg[/IMG] Dziś rano wylegiwały się z kotą Krychą na naszym łóżku [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/1529/gusia026.jpg[/IMG] Również dziś rozkoszowała się ciepłem słoneczka
-
Najlepiej dojechać z Rynku spod Kameleona ( po przekątnej od Banku PKO SA) tramwajem nr 14 w kierunku Osobowic i wysiąść na skrzyżowaniu ulic Lipskiej i Osobowickiej.Tu się trzeba przesiąść na autobus nr 140 w kierunku Ślazowej , autobus dojeżdża pod sam schron.
-
Porzucony na starość jak śmieć foksterierek-ZNALAZŁ DOM NA STAROŚĆ!
Poker replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
To może Solar ? -
no tak ,. z Bolesławca.Musisz kojarzyć. Pochodzi z Bolesławca, a teraz jest w Gdańsku, pracuje, ale pewnie kursuje od czasu do czasu.
-
a magda z. nie będzie przypadkiem jechała ?
-
Strzaskana łapka ,ból ,mały Albinek już w domku !
Poker replied to togaa's topic in Już w nowym domu
I co ? coś wiadomo ? -
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ale praca, ja dziękuję i gratuluję. Bilon , musi się tym razem odpowiedni domek po ciebie zglosić. -
Dzięki za słowa otuchy i że jesteście. Moja chandra niestety nasila się ze względu na Gusię .W jej przypadku szczególnie mam uczucie jakbym ją zdradzała. A ona jak na złość od kilku dni jest coraz słodsza i przytulińska. Wczoraj na wizycie powiedziałam pani o jej wpadkach z sioo do łóżka,ale ni zrobiło to niej wrażenia. Dzis dzwoniła , bo idzie po zakupy dla małej i pytała o obwód szyjki,ma też kupić legowisko, miseczkę.Fajknie ,ale ja jakoś nie potrafię się cieszyć.
-
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
Poker replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Podajcie mi konto, wpłacę obiecane 50 zł w imieniu młodej pary - Gosi i Chrisa. -
Skatowana MINI - ISIA odeszła za TM :(
Poker replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo przykro, tego potwora niech piekło pochłonie. -
*** NAGIE MAŁŻEŃSTWO we wspaniałym DS !!!!!!! Tina za TM :((((((
Poker replied to Ewanka's topic in Już w nowym domu
Już cały miesiąc nie ma informacji o cudaczkach. -
A mnie ogarnia chandra na myśl ,że mam ją oddać.
-
Byłam na wizycie.Domek jest OK, chociaż jak zawsze serce mi pęka. Był również pan, który wyraził zgodę na adopcję Gusi. Imię zostawią. Przypuszczalnie przyjadą po małą w piątek. Dużo rozmawiałam z panią. Karmiła swoje psy Chappi , namówiłam ją na zmianę karmy. Prosiłam , by na razie prowadzić Gusię na obróżce, szelkach i 2 smyczach , pani nie protestowała. Gusia będzie spała gdzie zechce, ale w nocy z panią w pokoju. 7.letni synek jest energiczny , ale rozumny. Sprawdziłam czy płot jest szczelny. Sytuacja jest o tyle dobra ,że syn państwa idzie do I klasy , więc pani tak ustawia pracę, by cały czas ktoś był w domu. Pieseczek , który jest u nich jest śliczną starowinką,prawie nie słyszy i nie widzi. Jest szpicopodobny, w kolorze miodu. Pani obiecała zdjęcia i relacje i jest bardzo zadowolona z tego ,że zawsze może zadzwonić o poradę. Jeżeli chodzi o sytuację z suniami u mari23 to powiedziała ,że to ona czekała całą sobotę na telefon.miała jechać na pogrzeb ,ale ze względu na to ,że nie miała z kim zostawić syna , nie pojechała. Mówiła ,że bardzo jej przykro z powodu nieporozumienia, ale uznała ,że los czuwał nad Gusią i widocznie tak miało być.