Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84657
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Szkoda, bo transport gratis i z dobrą opiekunką. Trzymam kciuki.
  2. [quote name='beataczl']a po co do Wroclawia? [/QUOTE] Po co? bo tak zrozumiałam.Ale już nie będę przeszkadzać.
  3. I pojechała nasza malutka. Jak zwykle więcej smutku w nas niż radości. Rodzina, bo zjawiła się w 4.osobowym składzie , jest bardzo fajna.Gusia podchodziła po kolei do wszystkich , machała ogonkiem , dała się głaskać. Pani powiedziała ,że rzeczywiście jest o wiele ładniejsza niż na zdjęciach. Podpisałyśmy umowę , dałam Gusieńce jej zagryzione pluszaki, porcję gotowanego jedzonka. Państwo przywieźli obróżkę z adresatką, szelki wzięli od nas. Poszliśmy na wspólny spacer. Gusia pokazała jaki to z niej brytan i pokłóciła się jak zwykle z dwiema westkami z sąsiedztwa. W pewnym momencie my poszliśmy w jednym kierunku ,a państwo w stronę samochodu. Gusia chyba nawet nie zauważyła naszej ucieczki. No i pojechali. Jeszcze dziś będę dzwonić, państwo obiecali zdjęcia i relacje telefoniczne. A nam w domu pusto i smutno mimo ,że są jeszcze 4 futra.
  4. Jutro rano ok.7 - 8 do Więcborka jedzie pani z Wrocławia,która by mogła zabrać sunię jeżeli nie pojedzie sunia ze Zgorzelca.Z Więcborka do Chojnic jest 30 km. Jeżeli dacie radę sunię dostarczyć dziś do Wrocławia, to ją przenocuję i rano pojedzie. Transport za darmo. Jaka sunia jest do ludzi i psów i jaka jest duża?
  5. Jutro rano miałabym transport z Wrocławia do Więcborka , z którego jest 170 km do Gdańska. A w poniedziałek droga powrotna. Transport za darmo .Czy sunia by się zmieściła do kociego kontenerka, w którym jeździ 6.kg kot? Sunia może u mnie przenocować. Piszcie do mnie na PW.
  6. [quote name='Lucyna']jest dzisiaj 17, czyli razem 75 :multi::multi::multi: ufff Biloniku, znajdź swój domek :lol::roll: [/U][/QUOTE] N I E S AM O W I T E , podziwiaaaaaaaam.
  7. Ale się cieszę ,że Fifunia ma domek.Mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze.
  8. Gusia jutro idzie do DS, a Tobie Majeczko też może się poszczęści .Już pora na Ciebie . Ale Tobie chyba się nie spieszy, gdzie Ci będzie lepiej ?
  9. Gusia jutro idzie do DS, a Ty Kropeczko nadal doopkę grzejesz w DT.Już pora na Ciebie . Ale Tobie chyba się nie spieszy.
  10. czyli jednak coś nowego w jego życiu się dzieje. Ucałuj dziadzię zezolka w łebek.
  11. I jeszcze ostatnie zdjęcia z naszego domu. [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/7956/gusia008.jpg[/IMG] Tak śpiewała Gusia z moim 18.letnim wnukiem [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/851/gusia033.jpg[/IMG] Dziś rano wylegiwały się z kotą Krychą na naszym łóżku [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/1529/gusia026.jpg[/IMG] Również dziś rozkoszowała się ciepłem słoneczka
  12. Najlepiej dojechać z Rynku spod Kameleona ( po przekątnej od Banku PKO SA) tramwajem nr 14 w kierunku Osobowic i wysiąść na skrzyżowaniu ulic Lipskiej i Osobowickiej.Tu się trzeba przesiąść na autobus nr 140 w kierunku Ślazowej , autobus dojeżdża pod sam schron.
  13. no tak ,. z Bolesławca.Musisz kojarzyć. Pochodzi z Bolesławca, a teraz jest w Gdańsku, pracuje, ale pewnie kursuje od czasu do czasu.
  14. a magda z. nie będzie przypadkiem jechała ?
  15. Ale praca, ja dziękuję i gratuluję. Bilon , musi się tym razem odpowiedni domek po ciebie zglosić.
  16. Dzięki za słowa otuchy i że jesteście. Moja chandra niestety nasila się ze względu na Gusię .W jej przypadku szczególnie mam uczucie jakbym ją zdradzała. A ona jak na złość od kilku dni jest coraz słodsza i przytulińska. Wczoraj na wizycie powiedziałam pani o jej wpadkach z sioo do łóżka,ale ni zrobiło to niej wrażenia. Dzis dzwoniła , bo idzie po zakupy dla małej i pytała o obwód szyjki,ma też kupić legowisko, miseczkę.Fajknie ,ale ja jakoś nie potrafię się cieszyć.
  17. Podajcie mi konto, wpłacę obiecane 50 zł w imieniu młodej pary - Gosi i Chrisa.
  18. Bardzo przykro, tego potwora niech piekło pochłonie.
  19. Już cały miesiąc nie ma informacji o cudaczkach.
  20. mari , a nie ma miejsca obok łóżka czy pod nim ?
  21. A mnie ogarnia chandra na myśl ,że mam ją oddać.
  22. Byłam na wizycie.Domek jest OK, chociaż jak zawsze serce mi pęka. Był również pan, który wyraził zgodę na adopcję Gusi. Imię zostawią. Przypuszczalnie przyjadą po małą w piątek. Dużo rozmawiałam z panią. Karmiła swoje psy Chappi , namówiłam ją na zmianę karmy. Prosiłam , by na razie prowadzić Gusię na obróżce, szelkach i 2 smyczach , pani nie protestowała. Gusia będzie spała gdzie zechce, ale w nocy z panią w pokoju. 7.letni synek jest energiczny , ale rozumny. Sprawdziłam czy płot jest szczelny. Sytuacja jest o tyle dobra ,że syn państwa idzie do I klasy , więc pani tak ustawia pracę, by cały czas ktoś był w domu. Pieseczek , który jest u nich jest śliczną starowinką,prawie nie słyszy i nie widzi. Jest szpicopodobny, w kolorze miodu. Pani obiecała zdjęcia i relacje i jest bardzo zadowolona z tego ,że zawsze może zadzwonić o poradę. Jeżeli chodzi o sytuację z suniami u mari23 to powiedziała ,że to ona czekała całą sobotę na telefon.miała jechać na pogrzeb ,ale ze względu na to ,że nie miała z kim zostawić syna , nie pojechała. Mówiła ,że bardzo jej przykro z powodu nieporozumienia, ale uznała ,że los czuwał nad Gusią i widocznie tak miało być.
×
×
  • Create New...