Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84655
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Trzymam kciuki z całych sił. Należy się chłopakowi własny domek i ludzie na wyłączność.
  2. to wielki chłopak. Kiedyś były pony miniaturowe,średnie i duże.Teraz są chyba tylko duże,ewentualnie mniejsze miksy. Ja miałam 2 razy małe ponki, cudo a nie psy. Do dziś ryczę za moją sunią Kikunią, która umarła 40 lat temu.
  3. co za wyznania? :eviltong: można i rano posmyrać. :evil_lol:
  4. I gdzie te zdjęcia dziewczynki? Zapuściła ona u Was korzenie dłuższe niż Gusia u nas i co teraz będzie?
  5. zapisuję się do ponka.Może mu imię nadać?
  6. [quote name='giselle4'] numer telefonu mam jak cos podam[/QUOTE] będę bardzo dżwięczna, gdyby DS się znalazł.
  7. To może łóżko przystojniaczka przystawić do łóżka pańci ,żeby go mogła smyrać w nocy.
  8. Ale fajne wakacje Nikusia miała.Ja też chcę.!!! Z tym ,że Nika musiałaby się z krzyżówek przestawić na SUDOKU [quote name='Nikaragua']a w notesiku po lewej stronie spisywałyśmy imiona dla psów ;)[/QUOTE] Ja też mam taki spis, ale szczerze mówiąc to zawsze wymyślamy imiona na bieżąco.
  9. Raczej z fotek nici. Nie miałabym odwagi prosić znajomej , nie wypada mi i tak zrobiła mi wielką przysługę.
  10. Mam wieści o Majkelu.Znajoma jest na wakacjach w Zakopanem i poszła sprawdzić co u chłopaka. Majkel ma duży kojec z piękną budą , biega luzem i szczeka .Niestety ma kudły. Szkoda , bo jest lato.Spróbuję do DS zadzwonić i porozmawiać o strzyżeniu. A kto to jest Zuzaneczka?
  11. Może ma uszy brudem zatkane. I tak dobrze ,że widzi, bo ja opiekowałam sie psem zupełnie niewidomym i w 95 % głuchym.Ale daliśmy radę.
  12. No, no , ale chłopak przytył, za chwilę zrobi się z niego spaślaczek i trzeba będzie dietę cud zastosować. Myślę,że niska waga przy słabym serduszku jest korzystna dla Apcia.
  13. ze Świdnicy jest Patmol. od niedawna na dogo i nie wiem czy przypadkiem nie jest też mari23,ta jest doświadczona. Ja od dawna jestem zdania ,że źle jest , gdy przyszły DS dostaje psa i wszystko z nim związane na tacy. Większość ludzi niestety nie szanuje tego co ma za darmo.dlatego też uważam ,że DS powinien zwrócić np.za sterylkę, koszty przewozu , jeżeli sam nie może podjechać. To tez jest test czy ludziom naprawdę zależy na psie i czy są gotowi pokryć koszty w razie jego np. choroby.
  14. [quote name='kado']A cóż to naszego cięciunia( jak to zwykła mawiać ciocia [B]Smyku[/B]) gryzło w doopsko????[/QUOTE] podobno jakaś zabłąkana pcheła.Takie były podejrzenia i dochodzenie zostało wszczęte.
  15. ja też zagłosuję na Pipi i poproszę o więcej głosów znajomych.
  16. nasz Bonus też nas znalazł w lesie 15 lat temu. Ekspresowa adopcja, super. Kupiłam za bazarkowe pieniądze 4 obróżki,komu i jak je przekazać?
  17. Ale zgodna trójca. Czyli Alf jest po prostu mękołą. Może by czymś go zająć jak się budzi ,żeby mu się nie nudziło,może on by pluszakiem się bawił poprzez zagryzanie go?
  18. Ja mam rzeczywiście daleko.Najbliżej ma Nikaragua, ale chyba jest na wyjeździe. demi ma daleko, xmartix chyba nie mieszka we Wrocławiu,Basia 1244 ma daleko. Napiszcie na wrocławskim wątku informacyjnym.
  19. [quote name='giselle4']Poker ludzie telefonuje z Wroclawia tez wiec zawsze mozna podeslac watek:)[/QUOTE] To podajcie im nr telefonu do mnie Gdzie dajecie ogłoszenia ,że są takie skuteczne? Gusia miała 130 ogłoszeń i na Allegro i guzik. Może tekst ułożyłam kiepski, już sama nie wiem.
  20. [quote name='Patmol']:diabloti:a ja sobie wyobrażam dzisiaj się obudziłam z kotem na plecach :evil_lol: a Caillou leżała obok kota, tak upchana, żeby go nie dotykać - żeby nie zaczął protestować na jej obecność i jej nie wydał[/QUOTE] My często się budizmy z 1.kotem na głowach, 2. w nogach albo pod kołdrą i obok Gusia.
  21. [quote name='Ewanka']Problem w tym ... czy lepsza istnieje ??? :evil_lol:[/QUOTE] Pewnie istniej, musimy poczekać. Wczoraj były w pobliżu nas fajerwerki na weselu.Były bardzo głośne i gwałtowne, jakby coś za oknem wybuchło. Gusia zbiegała po schodach z takim krzykiem rozpaczy,że myślałam ,że i jej i nam serce pęknie. Złapałam ją , przytuliłam, dygotała ze strachu.Potem mąż leżał z nią pod biurkiem i masował jej uszki ,żeby nie słyszała huku.Biedna malutka.
  22. Przygadał kocioł garnkowi, mam na myśli sytuację z Lolusiem.
  23. Ja też chcę poleżeć na podusi na ogródku. Sambusiowa sierść chyba odrosła co nieco.
  24. Ale ekspres,trzymam kciuki. To może Gusię w razie kolejnych chętnych zareklamujecie?
×
×
  • Create New...