Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Gusi. Powiedziała mi ,że nowy domek jest super. Wszyscy ja kochają i jest oczkiem w głowie całej rodzinki. Tuli się do 7. latka , z pańciem ogląda TV. Je i koopka ładnie. W domku zostaje sama ,a właściwie z psim kumplem dziadeczkiem Czarusiem rzadko i na krótko, bo ludzie pędzą do niej prędko tak tęsknią za nią.Stale ją chwalą ,że jest śliczna, kochana i bardzo mądra.
Ostatnio nie mogli wyjść z podziwu, bo zaprowadziła pańcię do domu teściów odległego od jej domku o ulicę, do których poszli w odwiedziny pańcio z synem. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie to ,że Gusia jeszcze nigdy tam nie była !! ]
Mój mąż powiedział ,że Gusia zdała już maturę. Ciekawe kiedy zaliczy I rok studiów?