Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84837
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Prześledziłam cały wątek zamiast iść spać u boku męża.Cieszę się niezmiernie.:huh::huh::smilecol::n00b::cunao::bigcool::bigcool::bigcool::laola::laola:
  2. to wspaniale,trzymanie kciuków pomogło!! a co z imieniem?
  3. biedna piesia :placz: ,DURNI ludzie :mad::mad:
  4. niepoważni ludzi,nie szanuje się tego,co się dostaje za darmo :cool3:Współczuję Wandul, chociaż wiem że to jej nie pomoże.
  5. dziękujemy,ale cos ta nasza Bera nie wzbudza większego zainteresowania,albo ma za małą siłe przebicia albo jest więcej gorszych zdarzeń.Ona na szczęście już nie jest na ulicy,ma co jeść i głaski.Ale na leczenie trzeba zbierac,szczególnie operację oczek.
  6. biedulka,oby przeżyłą.A może po prostu Farta?
  7. trzeba by było zrobic zdjęcia łapki Synusia z opisem jego cierpień i powiesić na trasie do KOścioła oraz "podarować"tym ochroniarzom,żeby im się po nocach śniło,dranie ,s...yny itd :mad::mad::mad:
  8. jak patrzę na niego to łzy mi same lecą,ale nie moge go zabrać. :placz:Mam w domu 2 psy,kota i pomagam niewidomej,chorej Berze.
  9. oj,Beruniu tak nisko spadłaś.Bera idzie jutro na kontrol poziomu cukru we krwi.Miemy nadzieję,że jest poprawa,bo zbieramy pieniądze na operację oczek.Ale do tego musi się poprawić z cukrzycą.Czy któras ma może namiary na hurtownię z karmą dla psów w okolicach Wrocławia?Potrzebujemy kupować jedzenie dla:kota,11 lat -light,dla psa 4 lata - light,dla psa 4 lata , dla odmiany niejadka i dla Bery karmę dla cukrzyków.Więc zrobiło sie tego trochę.
  10. aż ciarki przeszły przeze mnie jak popatrzyłam na tego biedakę wciśniętego w kąt.O czym on myśli.
  11. kochana stara Diana czeka na nowy dom.
  12. trudno,dłoń stracił,ale żyje i oby resztę się udało uratować,da sobie radę chłopak z chodzeniem
  13. straszne,co za facet,jego oodać do jakiegoś domu zamknietego po śmierci żony.
  14. dziękujemy ,Czarodziejko
  15. niestety pani nie zdecydowała się :placz: z powodu braku zgody męża.Wykorzystałam jednak kontakt i zaproponowałam,że jeżeli będą chcieli zdrowego pieska,to mogę im pomóc.Może inną ,zdrową bidę by wzięli.Obiecała,że się zastanowi i da znać.
  16. dziękujemy,teraz po wykąpaniu i wygłaskaniu jest jeszcze ładniejsza.Pewnie,że odzyskanie wzroku zwiększy jej szanse na stały domek.ZApraszam na nasze bazarki, na jej rzecz,są w tej chwili 4.Będą jeszcze.
  17. ciocia Bianka to prawie jak Hitchcok albo Agata Christie,tak podnosi adrenalinę :crazyeye:.Ale cudownie,że Kropencji cudownie :multi:.Ciocia Bianka taka kokietka,tu mówi,że nie chce teraz psiuńka, a tu już rozmyśla jak wykombinować nowego i dywany na powitanie pierze :evil_lol:
  18. dzięki,dzieki za kciukasy
  19. ja też bym dzwoniła,nie wytrzymałabym.
  20. dzwoniła do pani.Ona chce ,ale muso porozmawiać z mężem,bo on nie bardzo ma ochotę.Obawiam się,że przeszkodą w adopcji może być nie tyle ślepota, co cukrzyca,o której pani nie wiedziała.Prosiłam ją adres mailowy,bo wtedy podam więcej szczegółów ,łącznie z możliwością transportu.POza lepiej,żeby oczka zoperować jej u nas i potem oddać.Zobaczymy,nie tracę nadziei,choć jestem realistką.Trzymajcie kciuki.
  21. nawet nie wiedziałam,że jest wystawiona na Alegratka,dzięki wielkie.Ciekawe czy nie zrazi kobieta tym,że Bera ma cukrzycę.Jutro dzwonię.
  22. niesamowite!!jutro zadzwonimy,a skąd jest ta pani?
  23. Bera po insulinie trochę mniej pije i siusia,czyli leczenie zaczęło działać :multi::multi:
  24. Kropa podróżniczka - Poznań - Wrocław - Zgorzelec,Polskę zwiedza :lol:
×
×
  • Create New...