Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Współczuję, wiem co to znaczy.Też to kiedyś przeżyliśmy. Jak się wali , to się wali. Ale kiedyś musi być dobrze. Loluś wybaczy i poczeka.
  2. oby efekty wizyty były dobre i Filipcio znalazł DS.
  3. Jakbym o Majkelu czytała.
  4. piękna relacja fotograficzna szczęśliwego Sambusia.
  5. Rozmawiałam z pańcią Gusi.Jest super. Pańcio nosi małą na rączkach. Jest grzeczniutka, spała do 2 w swoim łóżeczku ,a potem z pańcią. Woła na spacer, je dobrze. Nie mogą się nadziwić ,że taka spokojna. Dziś się wywaliła kołami do góry.
  6. byłam, rozdałam 40 ulotek, zostawiałam w wiejskich sklepach , stadninie koni, na portierniach pola golfowego, dawałam do ręki ludziom i wrzuciłam sporo do skrzynek pocztowych. Spotkałam panią, nadal drukuje ulotki i plakaty i też będzie rozdawać. Rozdała sporo ludziom wychodzącym z kościoła. Okazało się ,że Fifi przeszła do sąsiada , który jeszcze nie wiedział ,że Fifi jest ich.Zatrzymał się na poprzednim psie, i po prostu ją wypuścił ze swojego obejścia. Nie wiem co jeszcze można zrobić. Tam jest tysiące miejsc , w których ona może się ukryć. Musi w końcu zgłodnieć i szukać pożywienia, może wtedy ktoś ją zauważy i złapie albo da znać. Na ulotce napisałam o nagrodzie i jeszcze mówiłam o niej.
  7. Fifi nie ma adresówki tylko numer telefonu napisany na obroży, który pewnie się zmył na deszczu. Wydrukowałam 40 ulotek i jadę z odsieczą.Oby się udało. Fifi jest niemal identyczna z Gusią.
  8. Jak nie będą chcieli, to i tak się pozbędą psa .Musiałby być kurator ustanowiony , który będzie pilnował wykonania testamentu.A to pewnie w warunkach polskich jeżeli chodzi o psa ,jest niemożliwe.
  9. A nie można po prostu w kontenerku wysłać jej firmą transportową ? Raz przyjechała do mnie sunia w ten sposób rejsowym busikiem. z Krakowa ( do Wrocławia). Może jest na tyle mała ,że można by ja wpakować w duży karton z dziurami , wstawić wodę , położyć kocyk i by dała radę dziewczyna.W końcu to tylko 170 km.
  10. Dzwoniłam do pani Fifi. Miała sygnał o 22 , że widziano Fifi biegnącą wzdłuż drogi we wsi odległej o 2-3 km od jej niejsca zamieszkania. Poradziłam wydrukować ulotki i rozdawać je ludziom we wsiach wzdłuż drogi.Powiedziała ,że natychmiast to zrobi.
  11. Lepsze są ulotki, bo ludzie nie zapisują nr telefanów z plakatu.A jak zobaczą psa, to nie będą gonić do plakatu po nr telefonu..Trzeba ludziom dawać ulotki w garść. Ambra się dzięki temu odnalazła w 5 godzin.
  12. Lilu, masz kontakt z właścicielami? Drukują ulotki? Może znajdę trochę czasu i podjadę. Zadzwonię jeszcze o pomoc do znajomej, która mieszka w tej wsi.
  13. Jeszcze dumam , może coś wykombinuję.Zaraz sprawdzę odległości na Targeo. Niestety, sprawdziałam i ludzi , których może bym poprosiła o pomoc, mieliby też do przejechania ok.300 km.Szkoda.
  14. Ale Bilon przy Fifi jest wielki.Jej wystarczy malutki prześwit.
  15. a niech to cholera. Nie mogli jej w domu zostawić? Jutro do nich zadzwonię.Zobaczę co się da zrobić. Jutro[URL="http://www.dogomania.pl/editpost.php?do=editpost&p=17353127"][IMG]http://www.dogomania.pl/clear.gif[/IMG] [/URL]pod kościołami można by ulotki rozdawać.
  16. cały czas monitoruję głosy na Krakvecie, żeby w razie potrzeby uruchomić rezerwowe siły.Ale sytuacja jest dobra i musiałby się jakiś cud zdarzyć ,żeby Pipi przegrała. A świniaczki są przecudne.
  17. Biedne maleństwo, a gdzie on jest?
  18. i tu też cisza. wywiało togaa czy co?
  19. Dostałam mejl od pańci Gusi i tym razem ryczę z radości [B][COLOR=darkred]Witamy!Właśnie wróciliśmy z Gusią ze spaceru. Ta śliczna psinka podbiła nasze serca.Jest bardzo pojętna,już poznaje w którą bramkę należy skręcić aby trafić do domu.Wyraźnie wola mnie aby wyjść na spacer,ale głównie w celach krajoznawczych. Na naszego Czarusia spogląda z życzliwą obojętnością. Jest cichutka,ale zdecydowanie domaga się pieszczot.Dzis odwiedziła nas moja najstarsza córka i oczywiście pokochała Gusię od pierwszego wejrzenia. Staramy się aby Gusi było u nas jak najlepiej i jak najmniej odczuła zmianę domu. Pozdrawiamy serdecznie Dumna Właścicielka Gusi z Rodzinką[/COLOR][/B]
  20. czyli dobrze trafiłam ,że była na wakacjach.Piękne widoki mieliście. Caillou w końcu odpoczęła po całorocznych trudach.
  21. Ja mam osobną szufladę , w której trzymam wszystkie umowy adopcyjne oraz notatnik z telefonami osób z dogo. Ułatwia mi to poszukiwania.
  22. [quote name='Anula']Ja też mam taką nadzieję bo inaczej mojego kochanego Filipunia nikomu nie wydam.Nie ma innej opcji.[/QUOTE] skądś to znam.Trzymam kciuki za ten jeden jedyny.
  23. [quote name='terierfanka']Ulv, ile pali Twoje auto? ustalimy koszt tego transportu i może jakiś bazarek wymyślimy?[/QUOTE] dobry pomysł.
  24. super chłopak, na zdjęciu jak z bajki.
×
×
  • Create New...