Dziś nieźle pada. Lala nawet nie podchodziła do drzwi tylko od razu przeniosła się spać do brata. Neska poczuła przez drzwi, że jest mokro i zrobiła w tył zwrot. Jedynie Misiek wymaszerował z godnością niezbyt daleko), zrobił siusiu i staecznie wrócił z powrotem.