Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26827
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie aby pomóc następnej bidzie.
  2. Nie do końca tak to wygląda. Za grzyby zawożę gotowe słoiki zrobione przeze mnie a buraczki kupuję na targu. Zresztą - sąsiadce, która oddaje mi nadmiar ogórków tez podrzucam gotowe słoiki, czasem parę jajek. Jednym słowem - handel wymienny.
  3. Może ten tydzień coś zmieni w ustabilizowanym życiu naszego aniołka? Taki idealny psiak i tak długo czeka na własny dom!
  4. Nadal czekamy na relację Jaguski. Ciekawe, co nowego wymyśliła pomysłowa lisiczka?
  5. Dobrego poniedziałku bezproblemowy psiaku. Ty zawsze jesteś pogodny i spokojny.
  6. Tylko nie wiadomo czy Tobi byłby tego samego zdania.
  7. Emi - przystopuj, jesteś na starych włościach, wracaj do poprzednich nawyków. Bierz dobry przykład z rezydentów.
  8. Witajcie wszyscy w nowy dzień kolejnego tygodnia. Dla Beni to bez znaczenia, ona pewnie mnie rozróżnia dni, są dla niej jednakowo szczęśliwe. A dla nas? Teraz niby ma jeszcze być ciepło, ale to już nie takie straszne jak jeszcze kilka tygodni wstecz. I nawet deszcze zapowiadają. Oby faktycznie się sprawdziło, bo susza piekielna. Moje problemy z ogórkami rozwiązały się same, nawet nie mogę sobie ponarzekać. Teraz stopniowo buraczki, ale to już sama ustalam dzienne przeroby i jest dobrze. Jedynie moje ciotki mieszkające w leśnych okolicach są zmartwione brakiem deszczu, nie ma grzybów. To one zaopatrują mnie w to dobrodziejstwo. Ale to właśnie u mnie są zapasy, nawet sąsiadom trochę oddałam. I gdzie tu sens? Ludzie, którzy zbierają narzekają na braki, a ja jeszcze oddaję, chociaż do lasów mam daleko i już nawet nie pamiętam kiedy sama znalazłam grzyba.
  9. No i kolejny poniedziałek, a nikt nie zapytał o pracowitego chłopaka. A on tak się stara! Brakuje Ci wybitnie fartu Grzesiu.
  10. Chwilo trwaj, jak najdłużej. Uśmiech na pyszczku Gucia mówi o wszystkim
  11. Coś nie posłużył jej wyjazd do wielkiego miasta.
  12. Ma słodziak kondycję! A ja znów bez lajków - gdzie tu sprawiedliwość?
  13. Powodzenia Myszko - bądź szczęśliwa, kochaj i bądź kochana.
  14. To akurat jest miejsce, gdzie powinno się jechać maksymalnie na drugim biegu, tuż przed wjazdem na ruchliwą trasę ewentualnie zjeżdżając z niej. Niestety - nasi kierowcy wolą zdzierać opony i okładziny hamulcowe zamiast ruszyć głowa i zdjąć nogę z gazu. Pisk hamowania jest na porządku dziennym. Sama jeżdżę grubo ponad 30 lat i dlatego szlag mnie trafia jak tylko słyszę pisk hamowania lub szum pędzącego samochodu. Ale mogę sobie tylko ponarzekać.
  15. Brak lajków - normalka. Ale czytając takie relacje człowiek śmieje się do rozpuku i sam nie wie z jakiego powodu. Rewelacyjne obydwie - zołziasta lisiczka i jej super spokojna opiekunka.
  16. Ja również i zaglądam z nadzieją na jakieś wieści.
×
×
  • Create New...