Elik - gratulacje. Za wszystko - determinację, akrobację i efekt końcowy. Miał kociak niebywałe szczęście w swoim nieszczęściu. Gorzej z Tobą. Dobrze, że tak się skończyło. Teraz będziesz mieć dużo dodatkowej roboty, oby Ci się udało.
Witam wszystkich i zaraz uciekam, bo dziś też dopiero budzik mnie obudził. A muszę wyjechać. W czwartek nie chciałam czekać u fryzjera. A ponieważ dowiedziałam się przy okazji, że pracują od 6.30 to dziś jadę z samego rana. Później jeszcze mam wyjazd do lekarza. I będzie ciut zajęty poniedziałek.