Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26699
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Zawsze byłeś dzielny misiaczku i to daje efekty. A ludzie przy Tobie pomagają, bardzo pomagają. Dzięki temu jest, jak jest. A jest dobrze i oby to trwało.
  2. Witaj radosny, szczęśliwy Guciu. Niech tak będzie zawsze, długo, bardzo długo...
  3. Kobieta pracująca, a właściwie tylko normalny, szczęśliwy psiak.
  4. Kolejnego szczęśliwego dnia życzymy szczęściarzom.
  5. Lajków znów brak. Świetne zdjęcia i jeszcze lepsze opisy. Psiak wreszcie na swoim miejscu, zadowolony z życia i wszystkiego co wokół niego.
  6. Dzień dobry Apsiku, baw się dalej dobrze.
  7. Witaj uroczy Czarnulku, zaczynamy nowy dzień. Baw się dobrze.
  8. Witamy wszystkich już w środę. Czas szybko leci, dzień coraz krótszy, czasem też i noce. Ale oby nie było gorzej. A ja mam na stanie jeszcze trochę drobnych ogórków i nadal nie wiem na co je przerobić. Wczoraj trochę słoików podrzuciłam ciotce. Szkoda, że miałam samochód tak upchany, bo poszłoby więcej. Ale w tym roku jeszcze raz tam się wybiera, bez specjalnego balastu, więc jest nadzieja na "dosłoikowanie". Zwłaszcza, że ciotka robi tylko kwaszone ogórki, a ma dość liczną rodzinę. W zamian dostałam 3 l słój suszonych grzybów z ubiegłego roku (bo w tym roku u nich prawdopodobnie nic nie będzie) i znów mam czym dzielić (też ubiegłoroczny zapas). Powoli zaczynam egzystować na zasadzie handlu wymiennego.
  9. Lisiczko - daj odpocząć ludziom. Twoje szaleństwa są super, ale zwolnij ciut tempo, dobrze? Ale i tak jesteś kochane zołziątko.
  10. Myszko - bądź pojętną uczennicą.
  11. Witaj mały wojowniku, chyba już teraz upał nie będzie tak bardzo przeszkadzał wszystkim. Niby mają być jeszcze wyskoki, ale to już nie będzie nieprzerwana zła passa. Ty też będziesz miał dużo lżej.
  12. Tym razem było trochę ciasno, bo samochód robił za półciężarówkę, ale z psami nie było żadnych problemów, nawet Neska nie miała żadnych sensacji. Dopiero po powrocie zjadły śniadanie i to bez przesadnego apetytu. Ciotka chciała dać Lali kawałek szynki, ale księżniczka tylko z daleka zmarszczyła nos i położyła się na podłodze nie patrząc w jej stronę. Ważne, że nie było dziś upalnie. Teraz, po spacerze, cała trójka leży plackiem. Moja ciotunia chciała mi dziś Lalę zabrać. Nie wiem co się stało, bo w domu ma dwa psy, a nie należy do ludzi przesadnie kochających zwierzęta. Owszem, da jeść, dba o szczepienia, sterylizację. Ale to z wujkiem psy śpią w jego pokoju, do niej zaglądają raczej rzadko. A Lalka wyjątkowo przypadła jej do gustu. A przecież nie widziała jej pierwszy raz. A adresatki mają wszystkie, Neska ma nawet taką samą jak Lala. Misiek zupełnie inną.
  13. Chyba jeszcze coś zostałol
×
×
  • Create New...