Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26699
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Może ten tydzień coś zmieni w ustabilizowanym życiu naszego aniołka? Taki idealny psiak i tak długo czeka na własny dom!
  2. Nadal czekamy na relację Jaguski. Ciekawe, co nowego wymyśliła pomysłowa lisiczka?
  3. Dobrego poniedziałku bezproblemowy psiaku. Ty zawsze jesteś pogodny i spokojny.
  4. Tylko nie wiadomo czy Tobi byłby tego samego zdania.
  5. Emi - przystopuj, jesteś na starych włościach, wracaj do poprzednich nawyków. Bierz dobry przykład z rezydentów.
  6. Witajcie wszyscy w nowy dzień kolejnego tygodnia. Dla Beni to bez znaczenia, ona pewnie mnie rozróżnia dni, są dla niej jednakowo szczęśliwe. A dla nas? Teraz niby ma jeszcze być ciepło, ale to już nie takie straszne jak jeszcze kilka tygodni wstecz. I nawet deszcze zapowiadają. Oby faktycznie się sprawdziło, bo susza piekielna. Moje problemy z ogórkami rozwiązały się same, nawet nie mogę sobie ponarzekać. Teraz stopniowo buraczki, ale to już sama ustalam dzienne przeroby i jest dobrze. Jedynie moje ciotki mieszkające w leśnych okolicach są zmartwione brakiem deszczu, nie ma grzybów. To one zaopatrują mnie w to dobrodziejstwo. Ale to właśnie u mnie są zapasy, nawet sąsiadom trochę oddałam. I gdzie tu sens? Ludzie, którzy zbierają narzekają na braki, a ja jeszcze oddaję, chociaż do lasów mam daleko i już nawet nie pamiętam kiedy sama znalazłam grzyba.
  7. No i kolejny poniedziałek, a nikt nie zapytał o pracowitego chłopaka. A on tak się stara! Brakuje Ci wybitnie fartu Grzesiu.
  8. Chwilo trwaj, jak najdłużej. Uśmiech na pyszczku Gucia mówi o wszystkim
  9. Coś nie posłużył jej wyjazd do wielkiego miasta.
  10. Ma słodziak kondycję! A ja znów bez lajków - gdzie tu sprawiedliwość?
  11. Powodzenia Myszko - bądź szczęśliwa, kochaj i bądź kochana.
  12. To akurat jest miejsce, gdzie powinno się jechać maksymalnie na drugim biegu, tuż przed wjazdem na ruchliwą trasę ewentualnie zjeżdżając z niej. Niestety - nasi kierowcy wolą zdzierać opony i okładziny hamulcowe zamiast ruszyć głowa i zdjąć nogę z gazu. Pisk hamowania jest na porządku dziennym. Sama jeżdżę grubo ponad 30 lat i dlatego szlag mnie trafia jak tylko słyszę pisk hamowania lub szum pędzącego samochodu. Ale mogę sobie tylko ponarzekać.
  13. Brak lajków - normalka. Ale czytając takie relacje człowiek śmieje się do rozpuku i sam nie wie z jakiego powodu. Rewelacyjne obydwie - zołziasta lisiczka i jej super spokojna opiekunka.
  14. Ja również i zaglądam z nadzieją na jakieś wieści.
  15. Trzymamy kciuki za dzisiejszy dzień. ABI - niech to będzie faktycznie Twoja eksportowa wersja, trzymaj się dzielnie.
×
×
  • Create New...