-
Posts
26839 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Tak sobie myślę, że święta to wymyślił ktoś kto bardzo się nudził. Może pomne i dobre, ale dla ludzi, którzy maja duża rodzinę. I do tego jeszcze zżytą ze sobą. Dla mnie właściwie nie powinny istnieć, dzień jak każdy inny. Im jestem starsza i mniej obok bliskich ludzi, tym bardziej utwierdzam się w tym. Czas umyć chociaż okna a nawet nie chce mi se myśleć o tym. W ogóle nic mi się nie chce. Zupełnie inaczej to wyglądało lata temu. no, ale wtedy wszyscy żyli i choć mieszkałam 300 km od najbliższych to była radość. A teraz - wizyta na cmentarzach i to praktycznie wszystko. Niesprawiedliwe jest życie. Zwłaszcza jeśli trzeba pożegnać młodszych od siebie i żyć dalej. Życzę spokojnej środy i jak najwięcej zdrowia.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Kolejny dzień, kolejna nadzieja na Twój własny dom Czarnulku. Czy naprawdę nadzieja jest matką głupich? -
30.12.2020 r. Luna powędrowała za Tęczowy Most [*] Luna już w DS :) Luna - sunia z guzem wielkości melona w schronie :( Taki guz to zagrożenie życia. W każdej chwili może pęknąć i ... :( Guz usunięty, teraz szukamy domu. Proszę pomóżcie ogłaszać :)
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dobre wieści, oby do końca tak było. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Gdyby to było możliwe? Jakoś do tej pory nic na to nie wskazuje. -
Spokojnego dnia życzymy wszystkim. Może jeszcze przyjemnej pogody? Nie wiadomo, co dzień przyniesie w tej materii. Trochę chłodny ten poranek, ale może później będzie lepiej. Wczoraj wymieniłam opony i od razu zapowiadają zmianę pogody na gorsze. trzeba mieć szczęście. A dziś znów zajęte przedpołudnie - mam koleżance przewieźć kwiaty do nowego mieszkania. Ciekawa jestem ile ma tego przygotowane. No, ale kiedyś trzeba to zrobić. Nie dziwię się, że nie chce tego zostawić dla firmy przewozowej. Szkoda tylko, że wyprowadza się następna osoba. Niedługo wokół mnie zostanie sam beton. No i nie będzie już malin i pigwy. Coraz mniej ludzi, których znałam od dziecka. Smutno to wszystko.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dobrego dnia czarna czekoladko - trzeba przygotować się na zmianę pogody na gorsze. Trzymaj się zdrowo Grzesiu.