Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26702
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Goła i wesoła - bez lajków. A taki cudny psiak!
  2. Ale Grześ tez w wielkiej potrzebie.
  3. Witam wszystkich w chłodny wtorkowy przedświt (a zwłaszcza ciężko pracującą w nocy Elik), jeszcze nie pada ale i to ma być nam objawione. Tylko "mój" ptaszek za oknem zdaje się tego n ie zauważać, ciągle śpiewa. Wczoraj Lala z "radości", że musiała zakładać sweterek wytarzała się na zaoranym polu. A nie było uż sucho, bo jak szliśmy to akurat mżył sobie deszczyk. Mam, co chciałam. Wredna psica, wiedziała co zrobić. Elik - a jak Twoja wizyta u lekarza, udało się?
  4. Tobisiu - psuje nam się pogoda, Będziesz z musiał poczekać troszkę na następną łąkową eskapadę. A jeszcze zapowiadali opady . Więc trzymaj łapki w domowym cieple.
  5. Oj, zimny mamy poranek - prognozy zaczynają się sprawdzać. Wczoraj wieczorem Lalka musiała założyć sweterek i była tak zdegustowana tym faktem, że z "radości" wytarzała się nas zaoranym polu. Jak se pani chciałaś sweterek na moim grzbiecie to teraz masz! Pelikanku, mimo realiów pogodowych, trzymaj się ciepło.
  6. Dni mijają bardzo, bardzo szybko. Kolejny wtorek, a Grześ "niewidzialny". Wróżki poszły na urlop, czy co?
  7. Obleciałyście całkiem nieźle kawałek lektur. Piękne to były czasy, teraz praktycznie dzieci nie czytają, komputer załatwia wszystko. Przykre to, niedługo ludzie z wyższym wykształceniem nie będą wiedzieli jak wygląda książka. A jak nasza bohaterka wątku? Nie błysnęła nowym pomysłem? Bo przecież wycieczkę już odespała. "Mój" ptaszek śpiewa za oknem ale przymrozek, jak zapowiadali, jednak jest. Wieczorem nawet coś tam kropiło, na szczęście niezbyt długo.
  8. Oby te życzenia przeistoczyły się w rzeczywistość. Elik - czy Ty przypadkiem nie zapomniałaś, że czasami trzeba spać? A takie "zapomnienia" to zdarzają się każdemu. Człowiek tylko denerwuje się, a w rezultacie okazuje się iż to czego "namiętnie" szuka leży na samym wierzchu i jeszcze się z niego śmieje. Ja czasem po prostu odpuszczam i czekam aż samo wpadnie mi w ręce. Tyle, że nie zawsze można. Ty akurat byłaś w sytuacji kiedy musiałaś to mieć od raz - nie zazdroszczę.
  9. Witaj ruda piękności w poniedziałek. Słońce za oknem świeci, ale już straszą opadami. To Twoje miejsce koszyczkowe (albo miskowe) będzie pewnie bardzo potrzebne.
  10. Czarny księciuniu - niech czary wreszcie zaczną działać, naprawdę czas na domek dla Ciebie.
  11. Spokojnego tygodnia życzymy wszystkim. A przede wszystkim - zdrowego. Powodzenia Elik w dotarciu do pana lekarza.
  12. Ukradli mi Blondynku lajki. Ale, mam nadzieję, że czujesz się równie wspaniale jak wyglądasz.
  13. I akurat godziny pokrywają się? To wybitne "szczęście". A czemu zabiegi co drugi dzień? Ja zawsze miałam przez 5 dni w tygodniu. I wtedy jest 2 tygodnie i finał. Odpocznijcie chociaż w niedzielę.
  14. A po co? Majaą przecież łapki, które są wszechstronnym narzędziem. Tylko trzeba się porządnie napracować, a w pewnym wieku to już czasem bywa ciężko. Chociaż mój staruszek potrafi sobie pokopać całkiem nieźle jeśli akurat najdzie go na to ochota. W Widać wszystko zależy od chęci. Trzymaj się zdrowo Blondynku, dzisiejszy poranek jest wyraźnie chłodniejszy.
  15. Powodzenia szerokobary czarny księciuniu. Niech to będzie Twój domek. Trzymamy kciuki!
×
×
  • Create New...