-
Posts
26704 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
A są miejsca gzie te opłaty są jeszcze wyższe. A urzędnicy gminy twierdzą, że nic nie można zrobić. Tylko jak zrozumieć nasze 24 zł z 9 zł 15 km dalej? Można - można. Tyle, że trzeba przy tym popracować a nie siedzieć jedynie przy biurku i czekać na zgłoszenie się firm odbierających odpady. Wczoraj znów do nich dzwoniłam bo tym razem ktoś "zapomniał" odebrać odpady zielone. Przy okazji zapytałam o sprawę zgłaszaną pewnie 2 m-ce temu. Niedaleko mnie powstało wysypisko stworzone przez bezdomnych, który akurat tu znaleźli sobie miejsce pobytu. Do tej pory nikt palcem nie kiwnął, śmieci ciągle przybywa i okazuje się , że jakoś nikt nic nie wie. Może tym razem coś się ruszy. A ja muszę się pilnować bo moje psy bardzo chętnie gnają w tamte rejony. pewnie w każdej chwili zamieszkają tam szczury, jeśli jeszcze ich nie ma. Ci ludzie mi nie przeszkadzają, w końcu nigdy nie wiadomo co kogo może spotkać ale śmieci już tak. Tyle że wygląda mi to na walkę z wiatrakami. W ogóle to "podziwiam" ludzi, którzy przecież muszą płacić w miejscu zamieszkania za odbiór odpadów a pakują wory np ze skoszona trawą i wyrzucają gdzieś przy drodze. Podobnie jest z butelkami, puszkami czy papierami. Jaki to ma sens? Po co ta dodatkowa robota, trzeba to wywieźć bo w ręku nie zatarga. Dla mnie zupełnie bezsensowne, ale może to ja myślę nielogicznie. Czyżby wstyd, że mają butelki do oddania? Ponury mamy poranek, choć ani kropli zapowiadanego deszczu. Pogodnego dnia życzymy wszystkim.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dobrego dnia czekoladowy Czarnulku. Ponury, ale jednak poranek. Niby miało u nas w nocy padać ale, jak dotąd, u mnie nie ma śladu po kropli wody. Za to z pewnością można swobodnie korzystać ze spacerów i zabaw na świeżym powietrzu. -
Chodziło mi o to, że ceny odbioru śmieci są niższe. U mnie chwilowo (do końca roku) segregowane śmieci to 24 zł od osoby. od nowego roku następna (czytaj wyższa) cena. Ze zgarnianiem śmieci segregowanych do jednego kotła walczę bezskutecznie od roku - urząd gminy nie robi nic, najłatwiej jest podnosić ceny i siedzieć na stołku.
-
Ja mam dziś niewiele ponad 8 stopni ciepła, słońca nie brakuje. Całkiem przyjemny poranek, choć chłodny. Tylko deszczu nie było i nic na niego nie wskazuje. Nawet w prognozach cisza w tym temacie. Ale takich upałów jakie były ostatnio to już raczej nie przewidują, może nie będzie tak źle, na zimę trzeba będzie zrobić solone warzywa , do większości zup dobre rozwiązanie. Ziemniaki nadal drogie i tez pewnie niewiele się zmieni. A dziś akurat słyszałam, że stopy procentowe w bankach mają pozostać na niezmienionym poziomie. Czyli wszystko cacy, żadnej inflacji. To tylko u nas możliwe. Czy u Was też tak "wyskoczyły" w górę ceny odbioru śmieci. W ubiegłym roku podnieśli cenę o prawie 40%, w tym już o kolejne 60%. I tom ustalenie jedynie do końca br roku. Pewnie od nowego roku będzie kolejna podwyżka. Ludzie z minimalnymi rentami czy emeryturami mieszkający samotnie i do tego w domu jednorodzinnym są w tragicznej sytuacji. W blokach jest jednak łatwiej, przynajmniej w tym zakresie. Przyjemnego dnia życzymy wszystkim, muszę zbierać się na kolejną wizytę kontrolną do lekarza.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Grzesiu w kolejny już słoneczny i chłodny poranek. Trzymaj się nam zdrowo. -
Poproszę konto do wpłaty
-
Nie do wiary - u mnie na termometrze jest teraz 10 stopni ciepła! Umyłam włosy i jestem uziemiona w domu bo nie mam ochoty na kolejne przeziębienie. Chyba trochę zbyt radykalna zmiana, ale trudno. Tylko nadal sucho jak diabli. Coraz bardziej przerażają mnie ceny owoców i warzyw, które będą na jesieni. Jeśli w ogóle coś tam urośnie. Ale psy trochę odżyły. A ja miałam zamiar wybrać się na targ.Musze jednak poczekać z tymi mokrymi włosami, oby nie za długo bo w końcu nie będzie mi się chciało jechać gdziekolwiek. Życzymy wszystkim jak najwięcej zdrowia i spokojnego dnia.
-
Pelikanku - pogoda nam sprzyja. Można nawet powiedzieć, że jest mamy chłodny poranek. Człowiek całkowicie odzwyczaił się od takich warunków. Psy też w zupełnie innym nastroju - maja apetyt. Tyle, że po zjedzeniu śniadania od razu kładą się na nowo do spania. Ale Tobie z pewnością będzie znacznie łatwiej funkcjonować, nie musisz zmagać się z upałem i samopoczucie lepsze. Trzymaj się zdrowo.
-
Śmiech na sali - powinna zmienić miejsce pracy, a z pewnością co nieco "wzbogacić" wiedzę.
-
Mimiśka - wreszcie odpoczywamy na dobre od upałów. Pewnie wróci Ci "humor" i znów będziesz nas zadziwiać swymi pomysłami. Już dawno niczym nie zaskakiwałaś. Ważne abyś była zdrowa, a z resztą Jaguska da sobie radę. Przyjemnego zwiedzania grodu Kraka! Myślę, że noszenie na rękach Jaguski nie będzie dla Ciebie przykre.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Chłodna dziś noc, można spać spokojnie. Ale Ty Czarnulku możesz przez cały dzień spokojnie , razem z kumplami, korzystać z świeżego powietrza. Gdyby tak jeszcze ktoś odpowiedni zawiesił na Tobie wzrok? Coś Cię chłopaku omijają. -
Dziś jest zdecydowanie lepiej - mimo słońca jest chłodno. Szkoda tylko, że nadal nic nie pada. Chyba naprawdę mieszkam w zaklętym rewirze, choć w innych okolicach Polski też są takie rejony. Mimo wyraźnej ulgi w powietrzu moje psy nadal nie zmieniają pozycji, ledwo złady (w komplecie) śniadanie - znów wyciągnięte zapadły w sen.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Czarny księciuniu - wreszcie można normalnie oddychać! Wprawdzie nadal sucho, ale temperatura powala na normalne funkcjonowanie. Możesz z kumplami spokojnie bawić się, bez wysiłku. Tylko gdzie jest ten Twój człowiek? Horyzont zupełnie czysty...