-
Posts
26703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Naprawdę macie szczęście, u nas spadło parę kropel i to wszystko. Chyba w nocy coś też kapnęło bo coś tam widać. Ale to wszystko kropla w morzu potrzeb. Tylko Lala nie była dziś zachwycona koniecznością wyjścia za drzwi, nawet pokazała mi ząbki. Dopiero kiedy wzięłam do ręki smycz to łaskawie wymaszerowała. Przykucnęła i zaraz w tył zwrot. Śniadania jeść nie chce, poszła na nowo spać. Tyle, że teraz zaszyła się brata żebym przypadkiem znów czegoś od niej nie chciała. Zje później kiedy sama zacznie szukać jedzenia. Wczoraj usłyszałam od sąsiadów, że mam "oczyścić" od strony drogi ich krzak porzeczkoagrestu. urwałam trochę na kompot, ale trzeba będzie zabrać się za resztę. A to dłubanina, której bardzo nie lubię. Podzielę sobie na rat. Może przydałoby się trochę dżemu, ale to skubanie ... Życzymy wszystkim udanego dnia i jak najwięcej wypoczynku.
-
Tak, to prawda. Moja ś.p. ciotka zawsze była otoczona psami. Nie mogła zrozumieć dlaczego. Ale nie potrafiła odmówić żadnemu psu. I można było na nią krzyczeć - nie dawaj, pies jest najedzony. I cała odpowiedź - no przecież to tylko kawałeczek, nic się nie stanie. A że przy końcu swoich dni nie chciała jeść to była przeszczęśliwa, że akurat przyjechałam z psiakiem. Podrzucała co się tylko dało. I nawet oczy wokół głowy nie nadążały za nią. W końcu przestałam brać ze sobą psy. Spokojnej niedzieli dla rudzielca i jej opiekunki.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ale po "cierpieniach" już ślad zaginął, a i pamięć też pewnie. Teraz pozostaje zabawa z kumplami i bezpieczne życie. Oby jeszcze w końcu znalazł się dom odpowiedni dla księciunia. -
Pusto robi się u Benity. Witamy wszystkich w pogodną sobotę, życzymy spokojnego odpoczynku i jak najwięcej zdrowia. Oby to był udany dzień. Życzymy wszystkim spokojnego dnia i jak najwięcej odpoczynku. Ja zaraz zbieram się na targ kontynuować cotygodniową tradycję. Dziś nie mam zamiaru spacerować i oglądać ceny, szkoda czasu i zdrowia. Zdrówka wszystkim.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No to biedny Grześ pokłuty, ale bezpieczny. Już po wszystkim Czarnulku - możesz spokojnie delektować się pogodą (choć jest wyraźnie cieplej). Zabawy z kumplami jak najbardziej na czasie. -
Witamy w kolejny piątek - udanego dnia dla wszystkich. Słoneczko wprawdzie świeci, ale jest zupełnie przyjemnie. Moje czworonożne towarzystwo śpi na dobre. Jedynie koty zażyczyły sobie wyjścia i wygrzewają się na słońcu. A właściwie tylko jedna, bo druga koniecznie chciała iść na strych. Pewnie przez kilka godzin będzie tam spać. A mnie nie chce się nic robić. Mam do obcięcia trochę gałęzi (rośnie to jak diabli, chociaż jest tak sucho) i omijam je z daleka. No, ale może jakoś zabiorę się bo za kilka dni będą odbierać odpady więc chociaż te 6 worków trzeba przygotować. Zdrówka życzymy.
-
Oj, ciężko masz Tyśka z tymi ogłoszeniami Mimi. Mamy coraz więcej ludzi, którzy nie umieją czytać.n A właściwie - czytają to co im odpowiada i patrzą na obrazki. A Mimiśka znów "bryluje". Każdy pies już z daleka wyczuwa człowieka, którym da się rządzić. A jeszcze bardziej tego, który się go boi. Cóż - ja chyba nie umiałabym "poskromić" tego rudzielca. Na zbyt wiele pozwalam psom. AlLe z pewnością są ludzie, którzy bez problemów to zrobią. Tyle, że jeszcze nie ujawnili się. Ale taki dom na pewno istnieje.I Mimi w końcu trafi do niego. A na razie - robi wszystko aby być szefem i jednocześnie największym przytulakiem (tyle, że dla jednej osoby). No i stale kombinuje jak koń pod górę. Życzymy wszystkim spokojnego piątku.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Spokojnego, zabawowego dnia Czarnulku. Trzymaj się zdrowo. -
Mam nadzieję, że wszystko w końcu jakoś pomyślnie się ułoży. A Kori to naprawdę kiepsko trafił - Ci ludzie nie dorośli do zajmowania si≥e psem. Teraz pewnie problem, bo chcą wyjechać na urlop i nie ma komu podrzucić psa.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Różnie to bywa, choć z reguły kość przerąbuję na mniejsze. Czasem trochę pogryzie. ale najczęściej dobrze pilnuje. Nosi w pysku aż zapomni a wtedy dobiera się do niej Neska. Staram się zawsze wybrać te mniejsze. Duże są odpowiednie dla naszego sąsiada. Chłopak tylko czeka kiedy zamknę furtkę; nim dojdę do drzwi domu to jedna musi być jego.