Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26842
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Witaj Pelikanku w taki jakiś trochę dziwny - niby pochmurny, jakby zapowiadający deszcz - poranek. Tylko twego deszczu nie widać, podobnie jak słońca. Ale spacerować można bez problemu, jest całkiem przyjemnie. Trzymaj fason Blondynku.
  2. Brawo - tylko lajki mnie opuściły.
  3. Czyżby miejsce Misia będzie miało nowego domownika?
  4. Mądra kicia. Oby lekarz nie znalazł nic poważnego.
  5. Powodzenia maleńka - niech specjalista zabierze się skutecznie za Twoje zdrowie i pozwoli na pełne korzystanie z dobrego kociego życia. Witamy w poniedziałkowy poranek znów suchy i pogodny. Wczoraj u mnie dwa razy spadło parę kropel deszczu i to była ta deszczowo - burzowa niedziela. Jednym słowem - standard. Po południu wybrałam się do koleżanki. Lala koniecznie chciała jechać ze mną. Tym razem musiała zostać, ale pewnie kiedyś ja zabiorę. Nie ma problemów z wejściem do windy, wszędzie jest grzeczna i miał…aby dwie ręce do głaskania na dokładkę. A jest na to bardzo łasa. Kilka dni temu na spacerze spotkaliśmy młodą kobietę do której Lala od razu podbiegła, stanęła na dwóch łapkach i czekała na głaski. A pani stanęła jak wryta. Byłam bardzo zaskoczona. A jeszcze na pewna (dość dużą) odległość podeszła Neska przyglądając się całej sytuacji z zaciekawieniem (neska jest bardzo ostrożna i z zasady nie podchodzi do nikogo). Byłam bardzo blisko, na szczęście. Okazało się, że pani bardzo boi się psów od zawsze i na nic były moje zapewnienia, że żadna z nich nic jej nie zrobi a Lala po prostu podeszła przywitać się. Obydwie panny wzięłam na smycz, musiałam jeszcze poczekać na Miśka, który przecież ma własne tempo chodzenia i poszliśmy do przodu. Nawet dalej niż zwykle. Pani bardzo powoli szła za nami aż do przejścia na którym zmieniła stronę jezdni. Wtedy mogliśmy wracać do domu. Po raz pierwszy spotkałam osobę, która tak bardzo boi się psów. Tyle, że była spokojna, stanęła i poprosiła o ich zabranie. Jedynie Lala była zdezorientowana. Ma zwyczaj prosić ludzi o głaski i po raz pierwszy ich nie dostała. Na jej widok ludzie uśmiechają się i są zadowoleni, że do nich podchodzi. Tyma razem los z niej zakpił. Życzymy udanego poniedziałku i całego tygodnia.
  6. To już tylko Murka mogłaby powiedzieć. A tymczasem - witaj Czarnulku w kolejny poniedziałek,. Może w końcu jakiś ludź zawiesi na Tobie oko?
  7. Witaj śliczny dostojny seniorku w poniedziałek. Pilnuj "swojej" posiadłości, baw z całym towarzystwem i pokazuj nam jak najczęściej. Widok twojego pyszczka umila życie.
  8. Z pewnością. I tyle rąk do głaskania! Jeszcze jeden taki wypad i wszyscy uczestnicy będą mieć w żelaznym zapasie psi smakołyki.
  9. A u nas dwa razy spadło parę kropel deszczu i na tym się skończyło. Burzy to nawet nie słyszałam z oddali. Zresztą, co tam ja - Lala nawet przez chwilę nie okazywała objawów niepokoju. Znaczy się - był idealny spokój. Jakoś ostatnimi czasy nie widać naszego rozrywkowego rudzielca. jakby stała się zwykłym psiakiem. Czyżby to było możliwe, nic nie kombinuje?
  10. Tobi - nowy tydzień przed nami. Wczoraj jakoś (mimo zapowiedzi) obyło się bez burz, dziś pogodny ranek. Wszystko byłoby dobrze gdyby jednak nie było tak sucho. No, ale Ty możesz spokojnie korzystać z takiej pogody Tylko trzymaj się nam zdrowo.
  11. No to przywitamy się w pogodny niedzielny poranek. Słonko już całkiem nieźle przygrzewa, na niebie ani jednej chmury. Wszystko wskazuje na to, że będzie gorąco. A to już mnie nie zachwyca. Zwłaszcza, że ciągle jest bardzo sucho. Wczoraj bardzo negatywnie zaskoczyły mnie ceny pomidorów. W porównaniu z ubiegłym tygodniem są wyższe. A przecież są już polne. Stanęło to wszystko na głowie. Ceny fasolki szparagowej też powalają. To wszystko już nie jest wynikiem suszy, to jest wykorzystywanie sprzyjających okoliczności. W końcu ludzie muszą jeść to można im wcisnąć wszystko. Smutna polska rzeczywistość. Akurat oglądam prognozę pogody. Podobno w moich okolicach po południu mają być groźne burze. Ciekawe co z tego wyjdzie. A jak kociczka po nocy? Zaczyna może trochę jeść?
  12. Misiaczku - zyczymy Ci jak najwięcej zdrówka i zadowolenia z dobrego psiego życia, które wiedziesz.
  13. Udanej niedzieli Czarnulku. Szalej z kumplami, dbaj o kondycję.
  14. Spokojnego dnia psi dżentelmenie - baw się i odpoczywaj, nie zaniedbuj kompanów.
  15. Witamy cudną zołziczkę w pogodny niedzielny poranek. Ani jednej chmurki na niebie! A podobno będą burze. pytanie tylko - czy aby na pewno w moich okolicach. Odpoczywajcie i zbierajcie siły na nadchodzący tydzień.
×
×
  • Create New...