Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26703
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Badanie miał robione jeszcze w schronisku - dolna granica normy.
  2. W domu już tak dobrze nie jest, jak Neśka otworzy pysk to i ona wtóruje.
  3. Ja biorę 50 mg Eutyroxu i cały czas nie mogę zrozumieć dlaczego takie małe zwierzęta biorą dziennie np 200 mg a nawet więcej. Czy masa ciała nie ma nic wspólnego?
  4. Ptysiek trochę spacerował (już 2 razy), trochę pojadł (nadal łyżeczką) a teraz wyciągnięty drzemie na łóżku,. Na podłodze i na dworze zasypia zwinięty w kłębek. Wczoraj na dworze pierwszy raz zauważyłam, że Lala zeszła z jego drogi, zmieniła kierunek.
  5. Dociągnęliśmy do niedzieli, [pogoda jakoś nie ma ochoty na żadne zmiany - przynajmniej u mnie. Wyjście na dwór to czasem wyczyn. Kolejny dzień "piekarniczy". Grzesiu - chłodna miejscówka na ziemi jak najbardziej wskazana.
  6. Spokojnej niedzieli wszystkim, w cieniu i ciszy. Trzymajcie się zdrowo!
  7. Ptysiek tez dużo śpi, kiedy się obudzi - wychodzimy na dwór. Spaceruje, w końcu kładzie się i odpoczywa. W międzyczasie jeszcze dokarmiamy się (na raty). Dostaje zmiksowane jedzenie. Nic, tylko łykać.
  8. Dziś dalszy ciąg pogodowej "rozrywki". Rano było przyjemnie, ale szybko skończyło się. Wprawdzie jest ciut wiatru ale mimo wszystko - patelnia. Najlepiej nie wychodzić z domu. Życzę wszystkim spokoju w chłodnym miejscu.
  9. Dlatego jednak karmimy się łyżeczką.
  10. Witam księciunia w sobotni poranek z życzeniami spokojnego, w miarę umiarkowanie ciepłego (pobożne życzenia?) ale rozrywkowego dnia.
  11. Chociaż jedno pocieszenie...
  12. To się nie mieści w głowie, co jeszcze ma spaść na ludzi aby się opamiętali?
  13. I jedno i drugie. Na dworze też czasem pójdzie przed siebie zapominając o krążeniu.
  14. On nie należy do rozmownych, niestety. Zdążył już wyjść na siusiu, teraz spaceruje po domu.
  15. A gzie tam - to były pobożne życzenia. A skończyło się jak zwykle. Dopiero wieczorem i wcześnie rano można odpocząć od upału. A dziś czeka mnie wyjazd. I to trochę dłuższy. Łażenie po betonie to akurat to, czego najmniej trzeba przy takiej pogodzie. Niestety - smutna konieczność. Trzymajcie się cienia! Elik - A a kiedy Ty kładziesz się spać?
  16. Lala dziś "wyperfumowała się", pewnie już na nadchodzące święto. Wybierali mi szambo, później dziewczyny chciały wyjść na dwór. Zapomniałam, że coś tam skapnęło przy zwijaniu węża i wypuściłam je. Moment i mała spryciara pięknie wycierała się w tym co zostało. w końcu niechętnie, ale przyszła. Pies pod pachę i do wanny. Nawet względnie spokojnie w niej stała. gorzej było z wycieraniem. Zdążyłam do połowy i uciekła. Prawdę mówiąc- wyfrunęła. Trzepała się w powietrzu ganiając po całym domu. I jeszcze obraziła się, że nie dałam jej leżeć na łóżku! Powoli dosycha choć szczęśliwa to jeszcze nie jest.
  17. Witam wczesnym rankiem, rześkim , cudownym. Gdyby to chciało tak być dalej! Można jedynie pomarzyć. Wczoraj kupiłam trochę ogóreczków. Kilka słoików kiszonych, a dziś następnych kilka z kurkumą. Żadnych szaleństw, tak jak sobie obiecałam. Ale to trochę później. Życzę udanego, spokojnego dnia bez żadnych niemiłych niespodzianek.
  18. Wprawdzie jeszcze za oknem ciemno, ale za to jaka przyjemna pogoda! Gdyby chciało tak by c w ciągu dnia. +Ale to tylko pobożne życzenia. Trzymaj się Grzesiu zdrowo i wesoło. Jakoś trzeba przetrwać te czasy.
×
×
  • Create New...