Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26703
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Szybko minął mi dzisiejszy dzień, nawet za szybko. Zwłaszcza, że jest coraz krótszy. Zatem - dobry wieczór i dobranoc wszystkim.
  2. Trzymaj się Grzesiu! I nie strasz - masz być zdrowy!
  3. Oby to były słowa prorocze.
  4. U mnie cały czas coś mży, raz mniej raz więcej. Kiedy Ptysiek podniósł się do wyjścia - obydwie panny ruszyły za nim. Tyle, że żadna nosa nie wystawiła za drzwi. Lala zawróciła w połowie drogi a Neska doszła do drzwi i zrobiła w tył zwrot. Za to chłopak podreptał sobie co nieco mnie zważając na kaprysy pogody.
  5. Kolejny wilgotny i pochmurny dzień. Ciężko przyzwyczaić się do tego ale jakoś powoli trzeba. Wczoraj nakroiłam się sałatki, dziś trzeba to zagotować i będzie spokój. niby nie tak dużo, ale w końcowym efekcie wyszło tego sporo. Ogórki praktycznie kończą się, nie mogłam dłużej czekać. I tak ten rok jest spokojny, nic mnie nie goni. W końcu zapisałam się na jakieś laserowe zabiegi oczu. Byłam przygotowana na płacenie a okazało się, że mogą to zrobić przy udziale NFZ. Byłam tak zaskoczona, że całkowicie mnie zamurowało. Tyle, że jedno oko w listopadzie a drugie w grudniu. Nigdy do tej pory nie usłyszałam od lekarza, że mam jaskrę a na ostatniej wizycie u okulisty ze słów lekarza wywnioskowałam, że jednak ją mam. tyle, że dotarło to do mnie dopiero w drodze do domu. Błyskawica jestem, prawda? Następna wizyta w lutym, muszę poczekać nas wyjaśnienie sprawy. To prywatna klinika, ale przyjmuje pacjentów (w bardzo okrojonym zakresie) również w ramach NFZ. Ciekawe tylko czy na następny rok będą mieli podpisany kontrakt. Bo przecież nigdy nie można być niczego pewnym. Życzymy wszystkim udanego dnia, niezależnie od pogody.
  6. Kolejny "bury" dzień przed nami. Ptysiek spokojnie śpi, śniadanie jemy na raty, w przerwach. Ale Nesia i Lala zachowują się tak samo. lala nawet nie wyszła jeszcze na dwór, nie ta pogoda.
  7. Coś moje życzenia nie chcą się spełnić, znów pochmurny dzień z deszczem wiszącym w powietrzu. Chyba jednak lepiej trzymać się ciepłego domowego zacisza.
  8. Dopiero teraz przypomniało mi się, że w niedzielę minęły 3 lata naszego wspólnego życia z Lalą. Czas szybko leci!
  9. Ptyś dziękuje za wszelkie odwiedziny. Niedawno przypomniało mu się, że czas opróżnić pęcherz. Wprawdzie deszcz mży, ale dla niego to nie problem. Trochę się pokręcił, wysikał się a teraz spaceruje po domu. Powoli będzie czas iść spać.
  10. Ciekawe co przyniesie dzisiejszy dzień. Chwilowo nie pada, ale pewnie tylko chwilowo.Ale, o dziwo, Lala jednak wyszła na siusiu i zjadła śniadanie. Co prawda wieczorem nie jadła, ale trochę wcześniej wsunęła zaległe jedzenie więc z pewnością głodna nie była. Życzę wszystkim spokojnego dnia w pełnym zdrowiu.
  11. Nadal nie opuszcza nas wilgoć. Mam nadzieję, że śliczny puchatek nie odczuwa jej zbytnio.
  12. Dawno nie zaglądałam, może jakieś nowe wieści? Ciekawe jak Mimi zniosła rozstanie?
  13. No i dzisiejszej nocy psy były spokojne, mogliśmy spać bez dodatkowych atrakcji. Tylko Ptysiowi wieczorem dwa razy przypomniało się, że musi wyjść. Ale to były w miarę normalne godziny. Dziś wprawdzie mokro, ale może będzie lepiej?
  14. Spokojnego i suchego dnia dla Grzesia i kumpli.
  15. Mam nadzieję, że dzisiejsza noc będzie spokojniejsza. mam dość atrakcji tego typu. A padać to i nas też ma. Jutro podobna sceneria.
  16. Lala dopiero teraz zabrała się za jedzenie.
  17. Dziękuję, pomogło. I psy spały spokojnie.
×
×
  • Create New...