Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4945
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Czy pies jest odrobaczony? 15 kup dziennie,to baaaardzo nieprawidłowo.Po pierwsze odwiedziłabym weta,trzeba zrobić podstawowe badania,choćby morfologię,bo pies głodny,to pies zanemizowany,po drugie - dopóki się asprawa nie wyjaśni - przeszłabym na gotowane mięso z ryżem I marchewką.Pies w tym wieku dynamicznie rośnie I 'buduje się',dlatego kluczową role odgrywa czas,bo niektorych - potencjalnych - strat, można potem nie móc odrobić.
  2. To zbyt poważny temat na "czy ktoś tak miał".Najlepiej sprawę skonsultować z jeszcze innym wetem.nie opierać się na jednej opinii.Przede wszystkim trzeba ustalić,czy te jądra gdzieś są (pewnie tak..).Tu nie ma miejsca na "prawdopodobnie". " Z medycznego punktu widzenia kastracja jest wskazana z uwagi na skłonność wnętrów do skręcania się nasieniowodów. Jedynie w przypadku wnętrostwa pachwinowego możliwe jest leczenie hormonalne. Niesie ono jednak za sobą groźne powikłania szczególnie związane z zaburzeniami gospodarki hormonalnej. Jest to jednak mało skuteczna metoda." Przepraszam,nie mogę podać źródła,mam jedynie taka notatkę na tzw.potrzeby własne.
  3. Jest ogrom lektury na ten temat w necie,poczytaj.Ja osobiście mam jedną obserwację - skubanie trawy,przeżuwanie powoli,wyszukiwanie delikatnej,cienkiej,czy młodej trawki - nigdy nie konczy sie wymiotami,moim zdaniem psy uzupełniają sobie bazę witamin I minerałów. Jest tez drugi sposob - rzucanie się na trawę,na perz,bez gryzienia - wtedy mamy w kilka chwil pięknego pawia ;) Pies zadbał o swoj przewod pokarmowy,byc moze cos zalegało w żołądku.
  4. Współczuję.Niestety odpowiedz na Twoje pytania nie jest możliwa.Można tylko "gdybać"...Moim zdaniem objawy wskazywałyby na ostre zatrucie,trutka na szczury jest mocno prawdopodobna,ale nie wiem na jakiej podstawie wet tę przyczynę wykluczył. Szkoda,skoro Cię to dręczy - a co jest zrozumiałe,ze nie poprosiłaś o sekcję zwłok Suni...
  5. To proste.Iść trollować gdzie indziej.Pa!
  6. o rety...ale mięśniak!To 'karczycho',to pupsko...Skin po prostu :) Albin,szoruj do dobrego domku!
  7. Ewa - jestem Z Tobą myślami,bo teraz szczególnie - nie da się nie mysleć...M
  8. bou

    filmik,objerzyjcie

    up...
  9. Jestem pod wrażeniem...Moniko - dziękuję. Heniu- korzystaj z zycia i miłości I obyś juz nigdy niczego nie musiał się bać.
  10. Nawet jesli post bardzo Cię poruszył,to jakis granic trzeba przestrzegać,a ten tekst jest po prostu ordynarny. Właścicielka przyznaje sie do błędów,szuka pomocy,czuje się bezradna.Nie po ocenę tutaj przyszła,a na pewno nie po Twoją,bo Ty z p[ewnością wszystko potrafisz I błędów nie popełniasz. (post zgłosiłam do administracji)
  11. Charlie...współczuję,ale nieścisłości sprawiają,że coś nie do konca wydaje się tu prawdziwe... "Zapytałam więc wprost, czy mam zamontować sobie i psu skrzydła" Dostaliście wezwanie na komisariat,a policjant siedział w radiowozie??"Przesłuchiwał" was? I co,podpisaliście protokól z 'przesłuchania w radiowozie' - stojąc w deszczu? eeee...może się czepiam,ale w garbate aniołki jakos nie wierzę.
  12. bou

    kaszak

    Nie,nie czekać.Powinnaś pójść do innego weta.
  13. bou

    Dobra karma.

    Zgłaszam,czasem się czuję jak forumowy ..kabel:) A czy to ktoś czyta - to juz inna historia,ale nabieram podejrzeń (!),że moze tak:)
  14. No jak to?? Profesor,przecież. :P
  15. W laboratoriach większych przychodni weterynaryjnych.To nie jest jakieś wyszukane badanie...daj znać,jak cos będzie wiadomo,powodzenia.
  16. Oznacz poziomy hormonow tarczycy,trzeba także wiedzieć,czy to nie na tle alergicznym.(zmień weta). Dlaczego dostała "zastrzyk z hormonu" - jaki to hormon?
  17. Powiem Ci coś,za co mozna zostać "zlinczowanym," :) Kiedy przyjechałam do Polski,ileś lat temu,miałam sunię,szczeniaka.To była "rasa mixowana".Sunia jadła puszki Chappi,dostawała czasem kawałek surowego mięska,czasem jajko,czasem owoce,czy warzywa,uwielbiała też...pierniczki.W 14 roku zycia była operowana z powodu ropomacicza,wszystko odbyło się idealnie.Schody zaczęły się pewnego roku grudniu...Galopujące schorzenia typowe dla starości,zaćma,głuchota,dezorientacja,problemy gastryczne.Wtedy zaczęłam gotować piers z kurczaka z ryżem I warzywami...W kwietniu moja Sunia odeszła.Miała 19 (dziewiętnaście) lat... Dziś,każdy otrząsnąłby sie na taka badziewiastą karmę,ja wtedy myślałam,że jest ok.I chyba tak było,sunia nigdy na nic nie chorowała,oprocz wspomnianego ropomacicza. Tak więc - moim zdaniem - nic nie zmieniaj,jak jest dobrze,to nie trzeba psuć,suplementuj stawy,uwazaj,zeby nie było bólu,oszczędzaj ją jeśli chodzi o ruch I idz do weta,niech skontroluje serce.Może zadyszka jest spowodowana zaburzeniami krążenia,a to może nietrudno będzie skorygować lekami. Zyczę wam jeszcze wieeeele czasu razem, pozdrawiam, M.
  18. Zjedzenie gumy,nie mogło doprowadzić do zaburzeń poziomu cukru po 48 godzinach. "chciałbym zasięgnąć innej opinii innych lekarzy weterynarii" - a to jest najlepszy pomysł.
  19. http://marcin-lew.pl/leczenie-zacmy-u-psa/ zadzwon I zapytaj,dowiesz się wszystkiego. (9 letni pies nie jest jeszcze "stary"!)Skup się na tym,o co chcesz pytać,moze to sobie napisz na kartce,bo tu chcesz szybkich odpowiedzio,"nie mozesz czekać w nieskonczoność",ale nie napisalas nawet gdzie mieszkasz.Podać Ci wszystkich wetów,którzy zajmują się tego typu zabiegami?Czy w ogole jakis wet postawił rozpoznanie,ze pies ma zaćmę,czy to Twoje spostrzeżenie?
  20. bou

    kaszak

    Nie wyciskajcie na siłę,jeśli opuchlizna będzie się zmniejszać,to ok.Jeśli będzie narastać - trzeba to pkazać wetowi (innemu).Przemywać Rivanolem koniecznie.Czy ją to boli? Wet ogolił sierść,zanim naciął?(tego typu ran się nie zaszywa).
  21. Wioletko,jesteś kolejną.nieszczęsną ofiarą "medycyny internetowej",moze zaraz będzie można z niej robić specjalizację? ;) Pies jest pod opieką weterynarza,choruje na cukrzycę,na większość Twoich pytań są dość proste odpowiedzi. Pytaj weta,nie opiekunów psów na dogo,bo namieszasz strasznie i sobie I suni.Twoj pies wymaga konsekwentnej terapii,zrównoważonej,a nie różnych 'rzutow' w zależności od "interpretowania" wynikow.Jeśli nie masz zaufania do weta - to go zmień.
  22. Dlaczego nie spytasz weterynaRZa?Poza tym - warto dać kupę do zbadania na obecność pasożytów,wtedy odrobaczanie nie będzie "na ślepo",będzie skuteczne,bo odpowiednim preparatem.
  23. Nad czym się tu zastanawiać...?! Powiększony obwód brzucza zawsze zwiastuje problem,im prędzej się go zdiagnouje,tym skutecznie mozna leczyć. To może być guz,może być wodobrzusze (problem z krązeniem) I jeszcze kilka powodów.Idz natychmiast do weta,bo stracisz psa,poza tym - on cierpi.
  24. Nad czym się tu zastanawiać...?! Powiększony obwód brzucha zawsze zwiastuje problem,im prędzej się go zdiagnouje,tym skutecznie mozna leczyć. To może być guz,może być wodobrzusze (problem z krązeniem) I jeszcze kilka powodów.Idz natychmiast do weta,bo stracisz psa,poza tym - on cierpi.
×
×
  • Create New...