-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Czytając powyższe - też nie ujawniłabym tozsamości trenera (?)...straciłby reputację,jeśli jakąs posiada.
-
Przywiązałaś się troche...no popatrz. A teraz chcialabyś zamienić na inny,mniejszy egzemplarz.Brawo. Niestety,nie podzielam zdania poprzedników...wprawdzie nie wszystko wygląda w tym wpisie na prawdę - jak sądzę,ale i troll to nie jest.Myślę,że było zero szkółki,że jest zero trenera,zero weta,a pies miał się wychować sam,jak Azorek Goździkowej.....Nie wychował się,choć dorósł.Szkoda.Psa przede wszystkim.Też mam obłęd w oczach jak czytam takie historie.
-
Szczur? Łasica I kuna nie odpuściłaby...Tylko - jakie to ma znaczenie?Szczepiony p/wściekliźnie na pewno jest,rana się goi.Po siatce,przez siatkę I pod siatką - przejdzie każdy gryzoń.
-
Głośne bulgotanie w brzuchu - czy jest się czym martwić?
bou replied to Yoddleman's topic in Weterynaria
Też.Takie są wskazania wetów,choć na dobra sprawę - dokładna przyczyna skrętów nie jest poznana,Są rasy bardziej predestynowane do tego schorzenia I mniej,ale w praktyce - każdemu psiakowi zdarzyć sie może.Znam przypadek,gdzie dziewczyna po jedzeniu zamykała doga w kennelu,żeby ograniczyć mu ruch ...nie pomogło.Więc są to wskazówki p.t - na wszelki wypadek,ale chyba warto się zastosować,Moja hodowczyni zarządziła pół godziny przed,godzinę po.Bardzo o to dbała.Hoduje benki od lat,a I tak straciła jednego z tego powodu. Choroba jest o tyle koszmarna,że trzeba sie bardzo spieszyć,żeby zoperować,a nasze miśki lubią sobie przecież fundować weekendowe atrakcje,prawda?Wtedy najtrudniej o fachowego weta... Miejmy nadzieję,że będzie ok.Pozdrawiam,M. -
Głośne bulgotanie w brzuchu - czy jest się czym martwić?
bou replied to Yoddleman's topic in Weterynaria
Popełniasz błąd... Jak skonczy posiłek - miska ma zostać pusta,trawienie gotowanego I suchej karmy na raz jest szkodliwe - obstawiam,ze to przyczyna problemu (zagazowania jelit).Pies to nie kot - powinien miec okreslone pory posiłkow,a nie niegraniczony dostęp do karmy.Poza tym...po 5 latach - probowałabym zmienić karmę,ileż mozna jeść to samo...(ale to juz tylko dygresja,nie rada). Poza tym - duży pies musi I przed I po posiłku conajmniej 40 min pozostać na miejscu,żeby zapobiec ewentualnemu (TFU!!!) skrętowi żołądka.Poczytaj o tej przypadłości. -
A skąd wzięliście szczeniaczka? tu masz rasowego szczeniaka labka: http://www.bing.com/images/search?q=szczeniak+czarnego+labradora&view=detailv2&&id=3FA5EE8A611445AA702B1FFABBC5B41689C7E639&selectedIndex=4&ccid=XaUKatqW&simid=608008473768034569&thid=OIP.M5da50a6ada9612126dcb0e66dc423d95o0&ajaxhist=0
-
Atak padaczki u mastifa tybetańskiego po usunięciu guzków ze skóry
bou replied to Balbirowa's topic in Neurologia
Jest mi tak bardzo przykro...współczuję Ci z całego serca. Podjęliście najlepszą decyzję dla Psa...w tym stanie - nie miał już szans,ten typ nowotworu jest bardzo podstępny.Jeszcze raz - szczerze współczuję I bardzo dziękuję,że się odezwałaś.Trzymaj się... -
Głośne bulgotanie w brzuchu - czy jest się czym martwić?
bou replied to Yoddleman's topic in Weterynaria
To nie jest objaw niestrawności.Przyczyn nadmiernej perystaltyki moze być kilka.Czym karmisz psa?Ile razy na dobę dostaje jedzenie?Jeśli częstotliwośc tego 'burczenia' się zwiększa - warto poszukać weta I znaleźć powód.Często jest to objaw przy pustym żołądku (głod),bywa,że choroba jelit,błędy żywieniowe,refluks,nadkwasota.Kup na początek mielone siemię lniane,pół łyżeczki na szklankę letniej wody I podawaj mu 2-3 razy dziennie,niezależnie od posiłku/ów.Jeśli je raz dziennie,to podziel tę porcję na dwa razy. Poobserwuj,czy się poprawi. -
Na pewno nie kaszle bez przyczyny,trzeba jej dość pilnie szukać,Być może jest gdzieś głębiej jakieś ciało obce,może jest powiększona tarczyca (kaszel wtedy,to częsty objaw).Zamieniłabym natychmiast obrożę na szelki,żeby nie uciskać szyi.A ma obrożę p/kleszczom?Może jest za ciasna?.Uczulenie na słomę - łatwo wyeliminować,przez kilka dni nie wpuszczać psa do budy ze słomą.EKG to też dobry trop,aczkolwiek nie sądzę,że to problemy z sercem ,chyba ,że ma jakąś wade.W każdym razie - szukajcie przyczyny,bo kaszel to ewidentny objaw choroby.Pozdrawiam,M.
-
Trudno nie zgodzić sie z przedmówcami,to bardzo kiepski pomysł,krzywdzący psa.Wychowałeś - jak piszesz- owczarka,to na pewno znasz podstawowe potrzeby psów,szczególnie szczeniąt.A nawet dorosłemu psu byłoby niezwykle trudno siedzieć w samotności pół doby..."Pies do towarzystwa" - no zlituj się...chyba,ze meblom ma towarzyszyć. Nie wspomnę o tym,jak wyglądałoby mieszkanie po powrocie z pracy...Po prostu poczekajcie z wzięciem nowego domownika.
-
Cziłała przestała się normalnie załatwiać
bou replied to [email protected]'s topic in Nauka czystosci
Jeśli to młody piesek,to kilka dobrych wskazówek I nauka bedzie skuteczna,jeśli dorosły kilkulatek - będzie trudniej,Przede wszystkim wytłumacz chopakowi,że ma dziwaczne poglądy I krzywdzi psa.Nauka za pomocą "szmatą w tyłek",to wstyd dla dorosłego mężczyzny. -
Cziłała przestała się normalnie załatwiać
bou replied to [email protected]'s topic in Nauka czystosci
Ok...przepraszam. To zdumiewające,że kochając koty,nie widzisz nic złego w uderzeniu szmatą psiaka.Zadnego zwierzaka nie powinno się karać (uderzenie,niezleznie od tego czym - to kara fizyczna),powinno się go wychowywać. Teraz trudno się dziwić,że piesek jest strachliwy,toż to mała pchełka...Pogadaj z chłopakiem,poszukajcie trenera,poproście o rady.Biedny mały... -
Cziłała przestała się normalnie załatwiać
bou replied to [email protected]'s topic in Nauka czystosci
No jak to??Przyczyna jest prosta:babcia "nie traktuje go już szmatą po tyłku"... Uważam,że jesteś trollem,ale jeśli piszesz serio,to jest to przerażające. -
Poczekaj...jest koniec weekendu,ludzie nie siedzą tu 24 godziny na dobę.Jak zajrzą ci,którzy się znają na rzeczy - podpowiedzą Ci.Tymczasem poszukaj informacji w necie,jest ich sporo na ten temat.Powodzenia,bądź dobrej mysli (ja nie będę 'bić piany',bo sie na tym nie znam). https://www.google.pl/webhp?hl=pl&tab=ww&gws_rd=ssl#hl=pl&q=zazdrośc+psa+o+starszego+kolege
-
Na podstawie RTG,czy "na oko"?
-
Jak jest przyczyna niedowładu?Artretyzm,porażenie nerwów,choroba (uraz) kręgosłupa?Dostaje leki likwidujące objawy,dlatego pytam o przyczynę...Od tego zależy dalsze postępowanie,być może bylaby możliwość rehabilitacji,zeby choc częściowo doszedł do formy?
-
No i ? Jest jakaś decyzja w sprawie boksiów?Napisz.
-
Przeczytaj "Jak rozmawiać z psem" i "Zwykły,niezwykły przyjaciel" autor:Zofia Mrzewińska.Te ksiązki to kopalnia wiedzy i napisane są językiem bardzo przystępnym. Widzisz w moim avatarze - "maluszka"?Ta lektura wiele w naszych relacjach zmieniła,na lepsze,oczywiście.Polecam Ci serdecznie!
-
Zachowujesz się jak troll gorszego sortu,poza tym - chcesz błysnąć elokwencją,ale....no nie wyszło,ani troche :) Są znaki,lub litery - diakrytyczne,(nie "diakrecyjne") - wykrzyknik w zadnym wypadku do nich nie należy. W fizyce I astronomii istnieje pojęcie dysku akrecyjnego,więc - nie wypisuj nonsensów,bo jeśli twoja wiedza na temat psów jest analogiczna do tej,którą tu zaprezentowałeś,to..słabiutko,słabiutko...Poza tym - okropnie kochliwy jesteś,nawet jeśli uważasz mnie za faceta...("pokorny"). To byłoby 'na tyle' ode mnie,pa!
-
A to się ubawiłam ! :))Pokory troszeczkę...(gdyż) (!) przydaje się i w realu i w wirtualu. W tym wątku wypowiada się jeden z najlepszych,o ile nie najlepszy - szkoleniowiec w Polsce. A Ty o "czczej dyskusji" hahaha...ale to moze świadczyć o tym,że albo jesteś niemozliwie niedowartościowany,albo nie masz fiołkowego pojęcia o temacie.Obstawiam to pierwsze. I tak,jak napisała Zarka - forum służy do wymiany doświadczeń,do dzielenia się radami (często niezwykle cennymi).A Ty masz patent na nieomylność,na 'wszechwiedzę'?
-
eeee..ale o którego z panów pytasz? :D Kiedyś spotkałam podobnego "mięśniaka",który prowadził na smyczy malucha (ratlerka,albo inne maleństwo),a naprzeciwko szedł napity koleś,który wymamrotał; "allle masz pan brytana!".
-
Na pewno trzeba jak najszybciej przerwać takie zachowanie psa,więc skoro nie ma innej łąki,to pozostaje spacer na smyczy I ewent.weekendowy wybieg gdzies dalej. Ale poczekaj - wypowiedzą się może spece od takich spraw,ja sobie tak tylko amatorsko przemyśliwam :)
-
Może zmienic miejsce "wybiegu"?