Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. No właśnie, łatwo powiedzieć, tylko kto da dt?...
  2. Zalezy kto jakie ma kolana, ale wydaje się być większa, niż ratlerek :evil_lol:, ale z babcią miałaby super....
  3. Tak sobie wykrakałam i już mam co robić i kim się zajmować - psia rodzinka. Bardzo proszę, baaardzo-baaardzo szanownego [B]TŻmestudio[/B] o banerek - one jakoś tak przynoszą szczęście moim tymczasowiczom. Dobrze? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253039-Mała-bezdomna-Karusia-oszczeniła-się-pod-deskami[/URL] Dobrego dnia życzę :lol:
  4. Ja muszę trochę popracować i kciuki muszę popuścić!! .......buuu...
  5. [quote name='wegielkowa']Dobra, to ja Cię dziś w nocy zmienię.[/QUOTE] To ja na dzienna zmianę się zapisuję i podnoszę wąteczek :) Ten psiaczek ma jakieś imię?
  6. malagos

    Figa

    Uroda wielka, rzeczywiscie, dużo ma z boksereczki :)
  7. Ale historia, jak dobrze, ze wyszedł z tej choroby!
  8. Na razie nie mogę być dt dla którejś z suczek, bo od wczoraj mam sunię i szczeniaki z naszej okolicy. A jak tam u was, czy Katarzyna adoptuje którąś z małych suń?
  9. Oj tam, zbycia dt się nigdy chyba nie zrezygnuje :) Pokerku, mam zawsze pod opieka psa, jak nie u siebie w domu, to w gminnym kojcu. Teraz, odpukać, kojec pusty, za to mój pełny .... Rano poszłam do Karusi - siedziała przed budką z córcią, bardzo się cieszyła na mój widok, ogonek mało sie nie urwał, ale ledwie zdążyłam ją dotknąć, bo uciekła. Mała przylgnęła do ziemi i udawała, że jej nie ma. Wzięłam na ręce, poprzytulałam, postawiłam przy przyniesionym ciepłym jedzeniu (Krysiu konfirm13, to mięsko od Ciebie z płatkami ryżowymi), ale była tak przerazona, ze uciekła do matki. Zostawiłam je więc, by spokojnie zjadły. Po pracy zaniosę obiad i posiedzę dłuzej.
  10. Tak bym chciała, by rodzinka już była w komplecie... Smutna ta Karusia, maleństwo wtulone w nią w budce - dobrze, ze choć ma tę jedną córeczkę, to jeszcze nie straci pokarmu. No, kochane dzieciaki, dajcie się złapać, czeka na Was mamusia, miska jedzenia i ... ja czekam.......
  11. Bo nikt o nim nie wie -ogłoszonka na bazarku Ziutki i będzie domek :) Małgoś, a mogę Cię poprosić o bazar słoiczkowy?....Kurcze, kasa potrzebna na moje tymczaski.....
  12. [quote name='Sara2011']A ta reszta maluchów da sobie radę bez mamy???[/QUOTE] Da, spokojnie. Jedyne wyjście, to poczekać, aż zgłodnieją i wyjdą do miski i do pań-chwytaczek, ze tak je figlarnie nazwę :) Nie ma mrozu, małe w miarę samodzielne.
  13. Poszłam z miseczką z wodą i drugą z kurczakiem i ryżem - sunia siedziała przed budką, ale jak się zbliżyłam, dała nura do środka. Wyszła, jak odeszłam kilka kroków, zostawiając ją przy jedzeniu. Na razie nich odpoczną, tyle wrażeń za nimi.
  14. To zapraszam tez i do nas, rodzinka na bdt: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253039-Ma%C5%82a-bezdomna-Karusia-oszczeni%C5%82a-si%C4%99-pod-deskami?p=22137353#post22137353[/url]
  15. Zapraszam tez do nas: http://www.dogomania.pl/forum/threads/253039-Ma%C5%82a-bezdomna-Karusia-oszczeni%C5%82a-si%C4%99-pod-deskami?p=22137353#post22137353
  16. A ja mam psiaki na bdt - na razie sunię i 1 szczenię, reszta "się łapie" :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253039-Ma%C5%82a-bezdomna-Karusia-oszczeni%C5%82a-si%C4%99-pod-deskami?p=22137353#post22137353[/url]
  17. [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s2.postimg.org/s0n4r1kh5/SDC18037.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s2.postimg.org/jwf0may21/SDC18038.jpg[/IMG][/URL] Na razie Karusia ma łupież ze stresu i matową sierść, ale to będzie niedługo śliczna sunia! :loveu:
  18. Siom :) Brawo, Krysiu, za złapanie i przywiezienie psiaków! Suczynka śliczna, łagodna, uległa, pogodna, przestraszona. Ma ze 4 lata, waży z 10 kg, nie jest chuda, wręcz przeciwnie. Maleńka sunia ma ze 4 tygodnie, uśmiecha się po szczenięcemu, pachnie szczeniakiem i jest do schrupania! Aż piałam z zachwytu, jak to stworzonko się we mnie wtuliło :) [url=http://postimage.org/][img]http://s22.postimg.org/jw1yxitch/SDC18033.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s22.postimg.org/7l90dg7bl/SDC18034.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s22.postimg.org/u7ebq6l1t/SDC18035.jpg[/img][/url] [url=http://postimage.org/][img]http://s22.postimg.org/ghjshdxxt/SDC18036.jpg[/img][/url]
  19. Tak, i z dzieckiem siedzi w łazience u Krysi, która broni suń przed swoją ONką Bliss.....Zaraz będą u nas. Założyłam watek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253039-Mała-bezdomna-Karusia-oszczeniła-się-pod-deskami?p=22137149#post22137149[/url]
  20. Zapraszam, zajrzyjcie do nas: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253039-Ma%C5%82a-bezdomna-Karusia-oszczeni%C5%82a-si%C4%99-pod-deskami?p=22137149#post22137149[/url]
  21. Sunia Karusia i jeden szczeniak jedzie do mnie.
  22. tekst do ogłoszeń: Mała dzielna sunia, bezdomna i w ciągłym strachu... Urodziła czwórkę szczeniąt w bezpiecznym, w jej mniemaniu, miejscu - na czyjejś posesji, pod deskami, w wykopanej norze. Przynosiła im ze śmietnika resztki jedzenia, chleb, kości. Gdy maluchy zaczęły wychodzić z jamy, nakazano zabranie ich do schroniska o najgorszej reputacji, a to równało się wyrokowi śmierci. Dzięki poświeceniu i uporowi kilku osób sunia i maluchy zostały złapane i przywiezione do domu tymczasowego. Są bezpieczne w kojcu, chodzą swobodnie po ogrodzonym sadzie, mają pełne brzuszki, rozkosznie się bawią i zapomniały już o poniewierce. Każde ze szczeniąt jest inne- chłopaczek będzie nieco większy od matki, ma niespotykaną sierść barwy popiołu. Jest nieśmiały i trochę nieporadny, przez to uroczy. Najmniejsza sunia jest energiczna i wszędobylska, średnia sunia jest odważna i spokojna, największa ma gęstą miękką sierść, która zaczyna falować. Cztery rozkoszne małe 7-tygodniowe szczeniaki czekają na swojego człowieka. Takiego, który okaże im serce, cierpliwość, zrozumienie, będzie karmił i tulił, bo maluchy jeszcze tego nie znają, nieco boją się dotyku i brania na ręce. Ale kilka dni w ciepłym domu, a przemienią się w urocze domowe pieski. Szczenięta są odrobaczone i zaszczepione na wirusówki. Czekają na Swojego Człowiek w domu tymczasowym koło Makowa Maz. Ich mama, śliczna lśniąco czarna sunia wielkości jamnika, też będzie do adopcji po sterylizacji. Kontakt: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 692 781 745
×
×
  • Create New...