Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Andzia, wyraz w/w piszemy przez "ch" - wiesz, żeby był dłuższy :). Taki żarcik :)
  2. Oby państwo popracowali z sunią, ale zaraz mi skóra cierpnie...
  3. Konfirmie, wiesz, ze kocham Amiśkę (mimo, ze wczoraj po spacerze nie chciała wrócić do domu i ganiała z Sońką dobrą godzinę po okolicy, ku rozpaczy Ani, która wyszła z nimi i Kenią na pola!) - ale ona powinna znaleźć dom. Taki fajny pies!
  4. Jak dzieci, jak dzieci! Ależ im frajdę sprawiłaś, Irenasie!
  5. I żeby się cieplej zrobiło, by psiątka nie marzły
  6. Marysia O. podmieniła wyróżnione ogłoszenia po Miluchnie, na Amisię- dziękuję :) Nikt o nią nawet nie zapyta, nawet głupiego telefonu nie ma ...
  7. Dziękuję serdecznie! Niech Ci Bozia da zdrówko, że o niej pomyślałaś :)
  8. To już prawie rok od założenia wątku Rudzikowi...
  9. Fajne zdjecia z tymi miseczkami :)
  10. Przeglądam zawartość i wchodzę watki do których zaglądałam, może to coś da. Jak ja nie lubię zmian, tych technicznych.:(
  11. Poginęły banerki - a tak dobrze przez nie mi się wchodziło w dany temat. I nie mam emotikonek...
  12. i zebyśmy się połapały na tym nowym forum...
  13. Kolejna kanapa zajęta przez psiaki, ale jak kolorowo: czarno-biała kompozycja: adult image
  14. Nasza Sonia docenia swoje miejsce na starej kanapie - na spacer na krótko i zaraz wraca:
  15. Nie byłam u kotów, ale zadzwoniłam do naszej Bożenki. Mówi, ze są 3 koty, jeden gdzieś się zapodział. Jak będzie iść do ciotki - babuleńki, da mi znać i pójdziemy zobaczyć koty.
  16. Piękna Narew i te kry, jak pleśń na wodzie, nie? U nas było na Sylwestra towarzystwo "kajakowe" z 3 województw, 8 osób - bogato zastawiony stół, bo każdy coś przywiózł, i ja nieźle przygotowałam, gadaliśmy do 3 nad ranem. Z przerwą na szampana na ulicy przed naszym domem, to taka tradycja Tomasza-sołtysa, przyszło znów ze 40 osób. Spanie wygodne, bo dla każdego starczyło łóżek, choć kajakowcy przywieźli karimaty i śpiwory. A rano śniadanie połączone z podgrzanymi daniami z wieczora i tak ok. 14.00 rozjechali się goście do domów. Została tylko u nas moja siostra Ania i Kenia na dalszy tydzień.
  17. Pan ma na oku inną sunię z Warszawy, i dlatego zwleka z podjęciem decyzji i prosił o tygodniowy termin. Tymczasem szkolimy się smyczkowo -Bianka trochę ciągnie na smyczy. Bawi się jak szczeniak z innymi psami, ale najmniej lubi Kenie - szczeka na nią, podgryza i tylko dzięki anielskiej cierpliwości Kenii nie ma jakiejś zadymy. Lubi podgryzać zabawki, troczki od kurtki - jak dzieciak :)
  18. Przypominamy się z Bianeczką. Bardzo się podobała naszym gościom na Sylwestra - wpychała się na kolana, sadzała dupkę między ludzi na kanapie, podawała łapkę bez proszenia. Bardzo pogodny i uroczy pisak z niej. how to do a screen shot
  19. Rozmawiałam z zainteresowaną Bianeczką panią i po długich debatach rodzinnych stwierdziliśmy, ze raczej nie, szukamy innego domu. Pisze też do mnie pan z Warszawy (na OLX, blok, dwoje małych dzieci - poczekamy, pogadamy.... A suczysko kochane, rezolutne, miłe -nawet petardy jej nie straszne.
  20. Ja tez życzę dobrego domu mamusi i dzieciakom:)
×
×
  • Create New...